Zderzenie czterech aut na Czechowie. Trzy przepuszczały pieszych, czwarty w nie wjechał
10:26 15-05-2017 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w poniedziałek kilka minut przed godziną 9 na al. Smorawińskiego w Lublinie. Na wysokości ul. Kiepury zderzyły się cztery samochody osobowe: renault, ford, audi i suzuki. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze lubelskiej drogówki, wszystkie pojazdy jechały w kierunku centrum. Kierujący renaultem mężczyzna nie zachował szczególnej ostrożności i wjechał w stojące przed przejściem auta. Uderzył w tył forda po czym nastąpił efekt domina, w wyniku czego uszkodzone zostały jeszcze dwa samochody: audi i suzuki.
W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba, był to kierowca audi. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala. Na miejscu pracują policjanci którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Występują utrudnienia w ruchu, zablokowany jest lewy pas w kierunku centrum.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112)
2017-05-15 10:15:30
codziennie suzuki -ładnie
Jednak coś się dzieje!!!
A wczoraj myślałem, że w poniedziałek będzie nudno
Mam filmik z miejsca kolizji, ale dopiero wieczorkiem będę miał czas wrzucić go. Redakcja niech poprawi literówkę ” jeszcze dwa samochody: audio i suzuki. ” Pozdrawiam
walneliście literówke: ”w wyniku czego uszkodzone zostały jeszcze dwa samochody: audio i suzuki” to nie prościej było napisać,że audio w suzuki przestało grać? 😉
Zlikwidować przejścia – wszystkie. Piesi do kanałów. Pół kilometra dalej jest przejście nadziemne.
zgadzam sie. łażą jak święte krowy
Parę kilometrów dalej jest lotnisko. Mogli polecieć, a nie włazić na jezdnię i utrudniać ruch blaszanym bębenkom…
Po co Ci piesi wychodzą z domów? Miasto jest przecież tylko do jazdy samochodem. Piesi niech sobie chodzą po galeriach, rowerzyści niech jeżdżą po lasach, a zwierzęta dzikie pozamykać w klatkach.
Zrobiło się ciepło i papka w mózgach się gotuje.
Jak podczas jazdy zamiast wyrapiać gały na to co sie robi, facio drapie się po jajach, albo moze nawet wykonuje tzw. inne czynności seksualne, to nie dziwota, że się trochę rozkojarzył.
Nie rozumiem czemu ludzie są tacy niefrasobliwi. Zatrzymujesz się to musisz mieć świadomość że narazasz siebie, tych co z tylu i tych co z przodu na niebezpieczeństwo. Uprzejmość ok ale nie taka bezmyślna. W sobotę wyjaz z Lublina. Kunickiego. Opel wyprzedził mnie i nagle zahamowal bo piesi przed przejściem. Noe wchodzili. Stali. Ja hamując musiałam uciekać na prawy pas a prędkość ok 50 km . Pozniej nagrałam tego człowieka jak 3 razy wyprzedza na skrzyżowaniu lub na podwójnej ciągłej. Dzis wysyłam nagranie na policję. 3 x 5 punktów. O grzywnie nie wspomnę. Nienawidze takiego cwaniactwa. Wyglądało to jakby chciał abym wjechała mu w samochód. Z przyjemnością zloze zeznania. Jakby co … bordowy opel LB …. sobota po 17.
A w samochodzie przewoził jeszcze narkotyki oraz broń. Ale co to ma obowiązków kierowcy przed przejściem dla pieszych.
„Zatrzymujesz się to musisz mieć świadomość że narazasz siebie…” – dobrze mówisz, zlikwidować czerwone światła, one też stważają zagrożenie
Zatrzymywanie jest złe. Wprowadzić zakaz zatrzymywania, wsiadać i wysiadać w biegu…
Na dzisiejszych przykładach wyraźnie widać jak zmieniają się zachowania na lubelskich w relacjach: pieszy-kierujący.
Coraz więcej kierujących zwraca uwagę na pieszych i ich nie potrąca na przejściach na pieszych, czasem nawet ustępuje im pierwszeństwa zatrzymując się.
Cieszy takie zachowanie, bo może dzięki temu będzie mniej ofiar (albo wcale) wśród pieszych.
Niepokojące jest zaś przenoszenie odpowiedzialności ze „Świętych Krów” na kierowców, którzy ustępują pieszym. Podejrzewam, że chodzi o to, że: o ile wcześnie można było oskarżyć pieszego o „wtargnięcie”, to teraz jak wytłumaczyć to, że wszystkie samochody (oprócz sprawcy najechania) były w stanie się zatrzymać przed przejściem.
Inna sprawa, że takie zachowania zmusza do ostrożniejszej i wolniejszej jazdy – co nie podoba się kurierom, pizzonoszom, Kubicom i pozostałym, którzy mają bezpieczeństwo ruchu drogowego.
Jan BINGO. Jeszcze trzeba sie wziąć za kurierów bo Ci zachowują sie jakby byli pojazdami uprzywilejowanymi. NIE SĄ, Jeżdzą za szybko, nerwowo, jeżdzą po chodnikach i tam też parkują.
Ja to już się boję jeździć nawet prawym pasem bo wszyscy zachowują się jak wściekłe byki podjeżdżają pod zderzaki
ile fabryka dała tyle trzeba wykorzystywać w każdej sytuacji wszędzie się każdemu spieszy, telefony przy uchach i pedał w podłodze. No i widać efekty codziennej głupoty.