We wtorek rano na al. Witosa w Lublinie doszło do zderzenia pojazdu osobowego z łosiem. W rejonie zdarzenia występują spore utrudnienia w ruchu na pasie w kierunku centrum.
To nie był łoś tylko klępa, samica łosia. Ale dla niektórych to wszystko jedno.
redakcja
Ocena: 0
Gatunek łoś. Nie ma gatunku klępa.
gekon
Ocena: 0
tak czy siak żal łośka….
garnek
Ocena: 0
wjechać w łosia w otwartym terenie to trzeba mieć coś nie tak z głową lub oczami.
wiedźma
Ocena: 0
Ograniczenie prędkości do 70 km/h, parę metrów dalej do 50 km/h… Czy przy tej prędkości i dobrej widoczności nie da się zauważyć ” maleńkiego” łosia i w porę odpowiednio zareagować ???? Co on – ten łoś – nagle wyrósł spod ziemi, miał „czapkę niewidkę” , którą mu zwiało i nagle się pokazał na drodze ??? A gdyby to był człowiek??? Szkoda słów …. Jeżdżą jak debile, mózgu nie używają ….może go nie mają ???
O godzinie 7:50 łoś już leżał nieruchomo, biedne zwierzę odeszło w męczarniach.
Proponuje wyciąć wszystkie drzewa, krzaczory, zniszczyć naturalną faunę …..zabudowć , zabetonować , wytępić i wymordować wszystkie zwierzęta…Po co mają człowiekowi w życiu przeszkadzać?.
Zofia
Ocena: 0
Zgadzam się w 100%. Mózg mają, w rozporku…
Sz(cz)ur
Ocena: 0
Samce mają w rozporku. A baby gdzie mają…?
Norsk Arisk Black Metal
Ocena: 0
Dzięki Lubelskiemu Inspiratorowi Twoje marzenia o zabudowaniu i zabetonowaniu już wkrótce się spełnią.
Matt
Ocena: 0
Ale pietrek tylko klępy widzi obojętnie jakiego gatunku. Mareczek by widział i darł ryja z droogii klępo bo jadę na lublin 🙂
Zofia
Ocena: 0
Zgadzam się w 100%. Mózg mają, w rozporku…
ada
Ocena: 0
biedny łoś jak mozna wjechac w tak duze zwierze na otwartym terenie porazka szkoda zwierzaka
h4
Ocena: 0
Z oczami miał na pewno. Nie patrzył na drogę tylko w telefon.
Aaaa
Ocena: 0
Było szybciej zapie*dalac tym gratem!
Jan
Ocena: 0
Co za ślepy d*bil…! Jak można nie zauważyć tak dużego zwierzaka i to w mieście. Jak nic gapił sie w telefon. Oby kierowca dostał porządny mandat.
Dud
Ocena: 0
no to nieźle.. jechałem przed godziną 8, to łoś jeszcze się ruszał… brawo weterynaria i służby ratunkowe…..
Aaa
Ocena: 0
Najlepiej stanąć na środku drogi białą toyotą i pstrykać sobie fotki, no de*bil !!
To nie był łoś tylko klępa, samica łosia. Ale dla niektórych to wszystko jedno.
Gatunek łoś. Nie ma gatunku klępa.
tak czy siak żal łośka….
wjechać w łosia w otwartym terenie to trzeba mieć coś nie tak z głową lub oczami.
Ograniczenie prędkości do 70 km/h, parę metrów dalej do 50 km/h… Czy przy tej prędkości i dobrej widoczności nie da się zauważyć ” maleńkiego” łosia i w porę odpowiednio zareagować ???? Co on – ten łoś – nagle wyrósł spod ziemi, miał „czapkę niewidkę” , którą mu zwiało i nagle się pokazał na drodze ??? A gdyby to był człowiek??? Szkoda słów …. Jeżdżą jak debile, mózgu nie używają ….może go nie mają ???
O godzinie 7:50 łoś już leżał nieruchomo, biedne zwierzę odeszło w męczarniach.
Proponuje wyciąć wszystkie drzewa, krzaczory, zniszczyć naturalną faunę …..zabudowć , zabetonować , wytępić i wymordować wszystkie zwierzęta…Po co mają człowiekowi w życiu przeszkadzać?.
Zgadzam się w 100%. Mózg mają, w rozporku…
Samce mają w rozporku. A baby gdzie mają…?
Dzięki Lubelskiemu Inspiratorowi Twoje marzenia o zabudowaniu i zabetonowaniu już wkrótce się spełnią.
Ale pietrek tylko klępy widzi obojętnie jakiego gatunku. Mareczek by widział i darł ryja z droogii klępo bo jadę na lublin 🙂
Zgadzam się w 100%. Mózg mają, w rozporku…
biedny łoś jak mozna wjechac w tak duze zwierze na otwartym terenie porazka szkoda zwierzaka
Z oczami miał na pewno. Nie patrzył na drogę tylko w telefon.
Było szybciej zapie*dalac tym gratem!
Co za ślepy d*bil…! Jak można nie zauważyć tak dużego zwierzaka i to w mieście. Jak nic gapił sie w telefon. Oby kierowca dostał porządny mandat.
no to nieźle.. jechałem przed godziną 8, to łoś jeszcze się ruszał… brawo weterynaria i służby ratunkowe…..
Najlepiej stanąć na środku drogi białą toyotą i pstrykać sobie fotki, no de*bil !!