08/06/2026
690 680 960

Zderzenie auta osobowego z łosiem w Lublinie. Duże utrudnienia w ruchu na al. Witosa (wideo, zdjęcia)

We wtorek rano na al. Witosa w Lublinie doszło do zderzenia pojazdu osobowego z łosiem. W rejonie zdarzenia występują spore utrudnienia w ruchu na pasie w kierunku centrum.

58 komentarzy

  1. Szkoda łosia ,uważam że powinni go leczyć a nie usypiać ale wiadomo tylko o pieniądze się rozchodzi . Tyle milionów idzie na Rydzyka ,polityków a szkoda leczyć takie piękne zwierzę .

  2. Ocena: 0

    Od czego ta cholerna policja jest? Powinni dobic łosia. Jak można czekać i nie zlitować się nad zwierzem?!! Jeszcze nie tak dawno policjanci, może nie wszyscy, mieli jaja. Kilkanaście lat wstecz, na drodze nr 17 woźnica wjechał pod busa. Konia straszliwie połamało i zaraz po przyjeździe glina zlitował się i dobił go strzałem. Tak powinno być w cywilizowanym świecie, a nie w społeczeństwie cienkich rurek- odwaga po czteropaku piwo podobnego czegoś

    • Ocena: 0

      Zaraz wpadłby jakiś bambinista z czułym serduszkiem i popłakał się jak Hołownia nad Konstytucją, że to niehumanitarne, a poza tym widok brzydki i jakieś dziecko mogło to zobaczyć, a to wiadomo – trauma na całe życie. Za to kotlecik taki smaczny 😉

  3. Piękna sesja zdjęciowa tylko ciekawe dlaczego nie ma zdjęcia weterynarza, który go usypia tylko jeszcze jak żyje przez godzinę patrząc nie widziałam żadnej pomocy dla tego stworzenia. Gdzie byli ludzie od takich rzeczy.

    • Ocena: 0

      Zwierzę padło przed przyjazdem weterynarza.

      • No niestety jak jedzie się 2godziny to zdziwienie że nie przeżył.

      • Tak najtaniej. Poczekać aż zwierze samo padnie, a że cierpi kogo to obchodzi. Zdziczenie tego narodu postępuję w zastraszającym tempie. Hasła na dziś to: tylko ja, brawo ja, moje najważniejsze, ja muszę szybciej przed tobą i KASA.

      • Redakcja powinna dowiedzieć się jak długo weterynarz jechał do biednego zwierzęcia.

  4. Ocena: 0

    Kierujący mógł się domyślić ze prawie w środku miasta na ulicy będzie łoś ?
    A tak poważnie to szkoda takiej ilości mięsa marnować usypianiem.
    Wystarczyło dostrzelic i gotowa dziczyzna.

    • Łoś to nie gepard, nie wbiega na jezdnię z prędkością wyścigówki. Normalny kierowca po pierwsze: nie gapi się w asfalt metr przed zderzakiem, a po drugie: potrafi prawidłowo zareagować na to co się dzieje wokół niego.

      • Dokładnie kierowca kamikadze. Zero jakiego kolwiek refleksu. Równie dobrze mogłoby to być dziecko.

      • Ocena: 0

        Z takim łosiem – to jeszcze byś się zdziwił z jaką prędkością potrafi wskoczyć.
        Nie życzę Ci tego.

        • Codziennie jeżdżę przez wsie, niejeden łoś czy daniel kicał mi na szosę. Jerze, wiewiórki, wszystko. W nocy też. I żadnego zwierzaka nie rozjechałem, nigdy.

      • Ocena: 0

        Prawie gepard, jak nie wiesz to nie pisz głupot podobnie jak większość komentujących.
        Łoś potrafi biec z prędkością nawet 60 km/h i mógł nagle wyskoczyć, tak kierujący pojazdem również mógł go nie zauważyć, ciekawe jak często ty przejeżdżając przez centrum miasta spodziewasz się, że nagle pod samochód wbiegnie ci dzikie zwierzę?
        Jasne szkoda zwierzęcia, ale dobrze że kierowcy nic się nie stało, taki ludzka natura, użala się nad jednym łosiem ale jakby to był wypadek dwóch pojazdów to komentujący pisaliby tylko uwagi w stylu, dobrze trzeba było szybciej, albo dwóch …. mniej na drogach sami się wyeliminowali.
        Płaczą nad zwierzątkiem, a drugiego człowieka by pożarli.
        Śmiech na sali, jak zawsze ubaw z komentarzy, nie zawodzicie. 🙂

  5. Ocena: 0

    Weterynarzyna przyjeżdża aż wytrzeźwieje, czyli po kilku godzinach, ale za to chętnie dobroduszni myśliwi przyjeżdżają dość szybko by ocenić zdrowie. Mam nadzieję, że wkrótce wszystko odwróci się to przeciwko ludziom.

  6. Już zgarniają. Stoi już tylko Straż Miejska na prawym pasie i bus że schroniska poza jezdnią.

  7. Biedactwo ?

  8. Jak można łosia nie zauważyć. Powinni ukarać kierowcę.

  9. Kierowca powinien odwiedzić okulistę bo nie sposób nie zauważyć tak dużego zwierzęcia

  10. Ocena: 0

    Bidulek chciał na zakupy do miasta, ale jak większość ludzi przejezdnych z małych miejscowości (czytaj wsie) nie przechodził na pasach i ot potrącenie. Ja bym zbadał jeszcze trzeźwość tego jegom(Ł)OŚcia.