Zdenerwował się na żonę, wybił szybę w przypadkowym samochodzie
11:12 07-03-2025 | Autor: redakcja
W połowie lutego br. na terenie Białej Podlaskiej doszło do zdarzenia, w wyniku którego uszkodzona została tylna szyba samochodu zaparkowanego pod blokiem. Z relacji zgłaszającego wynikało, że nieznany sprawca wybijał szybę w jego aucie, a wartość strat została oszacowana na 3 tys. zł.
Pokrzywdzony mężczyzna początkowo sądził, że do zniszczenia doszło samoistnie. Dopiero po dokładnym przyjrzeniu się uszkodzeniu nabrał podejrzeń, że ktoś celowo zniszczył jego pojazd. W związku z tym zgłosił sprawę na Policję.
Sprawą zajęli się policjanci z bialskiej komendy, specjalizujący się w zwalczaniu przestępczości przeciwko mieniu. Dzięki ich działaniom udało się ustalić personalia podejrzanego mężczyzny. Okazało się, że jest to 32-letni mieszkaniec Międzyrzeca Podlaskiego. Podczas rozmowy z funkcjonariuszami przyznał się do uszkodzenia pojazdu. Jak tłumaczył, tego dnia brał udział w imprezie na terenie Białej Podlaskiej. Po sprzeczce z żoną, będąc pod wpływem emocji, uszkodził przypadkowy samochód.
Wczoraj mężczyzna usłyszał zarzuty związane z uszkodzeniem mienia. Na poczet przyszłych kar i grzywien policjanci zabezpieczyli od podejrzanego gotówkę. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, 32-latkowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
No i rozładował emocje, żeby chociaż głowką. Ale to nie koniec, bo kolejne emocje pojawią się, kiedy przyjdzie zapłacić za szybkę, która całkiem nieźle kosztuje🤣🤣🤣🤣🤣
Psychiatra potrzebny… A żonie współczuję takiego ,,dojrzałego, rozsądnego” chłopca…
A mógł znaleźć jaki kamień albo cegłówkę i je się w łeb.
Komandos jak nic
bo to była niedobra kobieta …
Niech zgadnę wyborca PO..?
To żonie mógł manto spuścić a nie cudzą własność niszczyć.
Czyli, gdy ktoś się zdenerwuje, to zamiast niszczyć cudzą własność, to może spuścić manto twojej żonie. Lubi to?