Zdarzenie drogowe z udziałem trzech pojazdów w Macoszynie Małym
10:28 01-04-2026 | Autor: redakcja
Wczoraj, przed godziną 14, na trasie Włodawa–Chełm w miejscowości Macoszyn Mały doszło do zdarzenia drogowego z udziałem trzech pojazdów. Na miejsce skierowano służby ratunkowe, w tym policję, straż pożarną oraz zespół ratownictwa medycznego.
Jak ustalili funkcjonariusze, 58-letni kierujący samochodem marki Toyota podczas wykonywania manewru skrętu w lewo nie ustąpił pierwszeństwa nadjeżdżającemu z przeciwnego kierunku 28-letniemu kierowcy BMW, który poruszał się w stronę Włodawy. W wyniku tego doszło do czołowego zderzenia pojazdów.
Dodatkowo odłamki z rozbitych samochodów uszkodziły pojazd marki Audi, który jechał za Toyotą. Wszyscy uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi i nie odnieśli żadnych obrażeń. Sprawca kolizji został ukarany mandatem karnym w wysokości 1800 złotych, a na jego konto dopisano 10 punktów karnych.
Służby apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności oraz rozwagi na drogach. W związku ze zbliżającymi się Świętami Wielkanocnymi natężenie ruchu systematycznie rośnie. Wzmożona czujność powinna dotyczyć zarówno jazdy po drogach, jak i poruszania się po parkingach. Bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu pozostaje priorytetem.

fot. Policja Włodawa
Doszło do zdarzenia drogowego z udziałem tylko trzech samochodów, ale „obsługą” zajęte było dobre kilkadziesiąt osób.
Każdy coś tam na tym zarobił, dowartościował się myślą, że był potrzebny, albo wręcz niezbędny…
Parę kropli spadneło a już patalachy wypadki powodują ,kto wam prawko dał chyba zesta za jajka kupili
Jakby o tym co robią myśleli, to pewnie by się nie styknęli, ale jak nie miał kto myśleć 3 autka mają stan stabilny, choć ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Układacze puzzli będą mieć zajęcie
Kobita prawie ludzi pozabijała i wróci do domu z mandatem na 1800PLN. Za to jej stary, który pojechał po sklepu rowerem wrócił z mandatem za 2500PLN.
Franiu, to jest Polska właśnie.
Zachciało mi się kupić hulajnogę elektryczną z siedzeniem. Okazało się, że poprzez wyposażenie w siedzenie, straciła status hulajnogi i stała się skuterem elektrycznym wymagającym ubezpieczenia i rejestracji.
Ale wystarczyło ją oznakować jako wózek inwalidzki i mogę tym jeździć bez ubezpieczenia i rejestracji, a w dodatku po chodnikach.
Prawo jest syte i starszy człowiek cały.