Zawieszono studenta, który po pijanemu staranował zaparkowane samochody
09:00 19-10-2016 | Autor: redakcja
Jak już informowaliśmy, sprawcą zdarzenia, do którego doszło w nocy z poniedziałku na wtorek na ulicy Wapiennej w Lublinie, okazał się 20-letni student. Mężczyzna będąc pod silnym działaniem alkoholu, nie zawahał się wsiąść za kierownicę peugeota. Stan w jakim znajdował się kierowca, najwyraźniej nie przeszkadzał także jego koledze, który zdecydował się na podróż razem z nim, zajmując miejsce na fotelu pasażera.
Jadąc od strony ulicy Nadbystrzyckiej na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem. Auto zjechało na prawą stronę i uderzyło w zaparkowane tam bmw. Peugeot odbił się i po chwili wjechał w stojącego kawałek dalej mercedesa. Siła uderzenia sprawiła, że uszkodzone zostały jeszcze: mazda, renault i audi. Po wszystkim kierowca wraz z pasażerem wyskoczyli z auta i rzucili się do ucieczki. Kierowce ujęli pracownicy ochrony i przekazali policjantom.
Badanie alkomatem wykazało, że 20-latek miał 2,6 promila alkoholu w organizmie. Ponieważ zdarzenie miało miejsce na terenie kampusu Politechniki Lubelskiej, o zdarzeniu powiadomiono także władze uczelni. W ten sposób student I roku Wydziału Elektrotechniki i Informatyki został zawieszony. Dodatkowo w tej sprawie ma zostać wszczęte postępowania wyjaśniające, które może zakończyć się skreśleniem mężczyzny z listy studentów.






(fot. lublin112)
2016-10-18 09:00:32
Gdzie wisi?
Dokładnie o tym pomyślałem. Owszem powinni go zawiesić. Na drzewie.
Mickey66 , za rządów PO już byś odpowiadał za podżeganie do zabójstwa .
Poważnie? Czy tak tylko piszesz.
Za rządów PIS wystarczy danina dla Rydzyka.
Nie jestem za PiS, ale jeśli nie pasuje ci życie tutaj to wyprowadź się tam skąd wszyscy normalni ludzie uciekają czyli do Calais. Zamieszkasz sobie z kolorowymi wyznawcami religii „pokoju”, może dadzą ci pożyć przynajmniej z tydzień zanim cię nie posiekają maczetami idioto.
Co wisi nie utonie.
Kiedy miałem 20 lat (całkiem jeszcze niedawno), niemożliwe było żebym wszedł w posiadanie takiego samochodu, zresztą mało kto z moich rówieśników miał takie możliwości. Uczyliśmy się na starych rupieciach, podchodziliśmy do tego z pokorą i musieliśmy sami na to zapracować. Teraz taką strzałkę można kupić w cenie roweru. Nie dziwię się zupełnie zwyżkom w OC za wiek widząc takie przypadki. Powinno się wprowadzić to samo co w motocyklu – nie masz lat, nie masz prawa prowadzić wyższych pojemności. 1.0 max 1,2 i ograniczenie w mocy i wtedy skończyłyby się w mieście korki albo wybryki gówniarzerii.
Święte słowa wypowiedziałeś pan, panie”gh” – popieram punkt postrzegania rzeczywistości (sam zapracować), a nie za pieniądze Matki Polki, czy Ojca Polaka.
Wtedy by o rupiecia stosownie dbał, żeby mu jak najdłużej służył, a ie na zasadzie: łatwo przyszedł, łatwo poszedł.
I to jeszcze nie głupi Peugeot, bez ważnych badań technicznych. Kto dopuszcza się jeżdżenia samochodem bez przeglądu, jakkolwiek poki co te przeglądy wyglądają
Ja tam twierdzę, że główną przyczyną kolizji była zbyt niska zawartość krwi w alkoholu płynącym w żyłach młodzieńca.
Co do ograniczeń – bez przesady, samochód to nie motocykl, nad nim łatwiej zapanować. Jak ktoś jest normalny to i ponad 300 koni pod maską nie będzie dla niego niebezpieczne, niezależnie od wieku.
Co do „strzałki” – to badziewie którym tak narozrabiał ma 130 koni pod maską i ponad 10 sekund do setki… jak to jest „strzała” dla Ciebie, to współczuję – musisz się poruszać bardzo marnym pojazdem.
Z rozpędu zapomniałeś podkreślić, że ty masz 2-tonową terenówkę i podać jej ceny katalogowej.
Buhahaha sie rektor popisał , czy wszczeto postepowanie dyscyplinarne w celu wydalenia tego bezmóżga z uczelni ?
A może tate już z pociągiem ziemniaków jedzie ?
Jeszcze z 15 lat temu nie dostał bym się na ten wydział. Nie było czasu na imprezowanie, No chyba ze taki „łep” z matmy i fizyki. Gdzie te czasy ;( Chyba stary dyplom to jak teraz doktorat
Czytając o takich przypadkach studenckiej głupoty jestem za wprowadzeniem płatnych studiów dziennych.
Łatwiej byłoby mi płacić podatki ze świadomością, że „talenty” 5 letnie studia nie kończą ich „już” w 10 lat.
to jest efekt dopłat z budżetu państwa do każdego łepka studenckiego. Więc liczy się ilość a nie jakość.
Tak, potwierdzam, wykładowcy z tej uczelni starsi są zrozpaczeni tym, zę w obawie o interesy uczelni musieli drastycznie obnizyc poziom nauczania bo massa nowych studentów nie dałaby rady gdyby poziom był jak 20 lat temu. Smutne. A uczelnia cóz nie pozywi się jeśli wywali 70 % niemoty.
Powinni go wyrzucić i dać wilczy bilet!!!! Zero tolerancji dla pijanych kierowców!!! Niech wraca skąd przyjechał!!!!
On powinien juź być w…..ć z uczelni a nie dopiero myśli co dalej..a swoją drogą sprawa karna plus regres z polisy OC za wynikłe szkody…worek ziemniaków i kaczka a nawet świnie to za mało za taką r.o z.p.i.e.r.d.u.c.h.ę..
Dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów i out z uczelni jedyna opcja. Trzeba pamiętać, że jesteśmy w mieście, gdzie i w nocy chodzą ludzie. Mogło dojść do tragedii, na szczęście pogięły się tylko blachy, a i tak ludziom narobił kłopotów bandyta drogowy.
Rektor dał czas rodzicom moczymordy na spieniężenie inwentarza, pobranie dotacji i zaciągnięcie kredytu. Po uregulowaniu wszelkich zobowiązań zapewne go odwiesi. Zawieszony to co najwyżej kompan debila. Sprawca już powinien parkiet zrywać w tatowej oborze, bo do tego tylko się nadaje.
Bob- święta racja, co do słowa.
Młody rolnik spod Zamościa też chciał użyć życia, a nie tylko siać i orać. Trochę wyrozumiałości.
Na miano mężczyzny to trzeba sobie zapracować, ale na pewno nie w ten sposób