07/06/2026
690 680 960

Zauważył jadące wężykiem audi, powiadomił policjantów. Wszystko skończyło się długim pościgiem

Jechał wężykiem, na widok radiowozu zaczął uciekać. Był pijany, nie miał uprawnień do kierowania a także posiadał zakaz kierowania.

Do zdarzenia doszło w piątek w nocy w powiecie janowskim. Po godzinie 1 jeden z kierowców zwrócił uwagę na poruszające się przed nim audi. Siedzący za kierownicą mężczyzna jechał wężykiem, stwarzał też spore zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Podejrzewając, że może on być pijany, świadek powiadomił o wszystkim policję.

Natychmiast na miejsce skierowano funkcjonariuszy janowskiej patrolówki. Zauważyli oni opisywany przez świadka samochód i podjęli próbę jego zatrzymania. Kierowca jednak na widok radiowozu zaczął przyspieszać, nie reagował też na sygnały świetlne i dźwiękowe jak również na dawane mu znaki do zatrzymania się.

Po dłuższym pościgu funkcjonariuszom udało się zatrzymać pojazd. Kierowcą okazał się 35-letni mieszkaniec gminy Niedrzwica Duża. Mężczyzna był nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało, że miał on ponad dwa promile alkoholu w organizmie.

Co więcej, nie był to pierwszy raz, kiedy wsiadł on za kierownicę po pijanemu. Mężczyzna miał bowiem cofnięte uprawnienia do kierowania. Teraz 35-latek odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, nie zatrzymanie się do kontroli drogowe oraz prowadzenie pojazdu pomimo zakazu i cofniętych uprawnień. Mężczyzna nie posiadał również dowodu rejestracyjnego pojazdu podczas kontroli.

(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
2017-12-04 11:19:16

17 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Taki to powinien dostać bezwzględne wiezienie na min pół roku + 10000 kary to może pomyśli następnym razem

    • A skończy się na tym, że dostanie tyle co przy wcześniejszych razach i będzie jeździł dalej…

  2. Ocena: 0

    Audi, VW – kumulacja, vag szaleje….

  3. Ocena: 0

    Przechlapane. Dowalą mu następny zakaz. Już z jednym zakazem ciężko się jeździ. Z każdym kolejnym jest coraz trudniej, ale się da. Rekordziści potrafią nawet z pięcioma zakazami jeździć, więc jazda z jednym zakazem powinna być dozwolona.

  4. Ocena: 0

    Czy te wybryki wystarczą do osadzenia go w areszcie do czasu rozprawy? Czy też prorok umożliwi mu dalsze kontynuowanie jazdy pod wpływem? Może tak grudniowa promocja dla pijaków. Miesiąc bezwzględnej odsiadki dla pijaków za kółkiem. Niech Święta i Nowy rok spędzą w gronie podobnych sobie pasjonatów o suchym pysku przy więziennym stole. O ile będzie mniej tragedii i bezpieczniej na drogach.

  5. Ocena: 0

    no tak Niedrzwica Duza !!

  6. Taka gonitwa za pijanym kierowcą,jest bardziej niebezpieczna niż by go nie gonić …powinna być prosta procedura bez niebezpiecznego poscigu …blokada drogi z kolczatką i sprawa załatwiona bez gonitwy

    • Absolwent Wyższej Szkoły Szczerzenia Zębów w Uśmiechu
      Ocena: 0

      Albo snajpersk strzał w środek zapijaczonej makówy – chętnie wykonam jako wolontariusz, czyli za darmo i bez VAT’u

    • Parę lat temu w podobnej sytuacji (pijany jadący wężykiem od pobocza do pobocza na trasie do Łęcznej na widok radiowozu za Zofiówką urządził sobie z nimi „wyścig”) policja rozłożyła kolczatki w centrum Łęcznej i pusty łeb zaliczył dzwon z lampą na wysokości – nomen omen – cmentarza. On przeżył, auto niekoniecznie… Ale przynajmniej kolejny raz zakazu prowadzenia nie złamie (tym samym samochodem).

      Wiem, bo za nim jechałem – żeby nie było: zanim zadzwoniłem na 112 już na niego czekali. Ktoś był pierwszy…

      Może to jakiś sposób – legalna kasacja aut przez policję 😉 Co wy na to? Kolczatki są the best…

  7. niezła kumulacja.

  8. Ocena: 0

    E tam kolczatka … chwast powinno się wyrwać z korzeniami na zawsze …seria z broni automatycznej i problem recydywisty za nic mającego zakazy ,rozwiązany raz na zawsze

  9. „pościh” w tagach, poprawcie, koment wywalcie, pozd

  10. Eee.. Jak z Niedrzwicy to prokuratura go wypuści…