07/06/2026
690 680 960

Posiadał broń bez zezwolenia. Tłumaczył, że bierze udział w rekonstrukcjach historycznych

Policjanci z Łęcznej podczas kontroli jednego z pojazdów osobowych znaleźli w nim broń. Właściciel tłumaczył, że wykorzystuje ją podczas rekonstrukcji historycznych.

W piątek wieczorem policjanci z Łęcznej zatrzymali w Charlężu pojazd do kontroli drogowej. Pojazdem podróżowało dwóch mężczyzn. Mundurowi ukarali kierowcę za brak zapiętych pasów bezpieczeństwa mandatem i punktami karnymi. 24-latek podróżował ze swoim kuzynem, który podczas kontroli zaczął się nerwowo zachowywać.

Policjanci nabrali podejrzeń i postanowili przeszukać pojazd. Stróże prawa znaleźli dwa woreczki z różową i białą krystaliczną substancją, łącznie ponad 30 gramów. W czasie dalszego przeszukania mundurowi znaleźli w chryslerze pistolet z magazynkiem, ale bez amunicji.

Do znalezionej substancji przyznał się kierowca pojazdu, zaś do broni 19-letni pasażer.

Obaj mężczyźni zostali zatrzymani. Podczas przesłuchania starszy z nich wyjaśnił, że proszkowa substancja to dopalacze kupione za pośrednictwem internetu. Prawdziwością jego zeznań zajmą się śledczy, którzy w postępowaniu powołają biegłego. Określi on czy posiadanie zabezpieczonej substancji jest zabronione przez prawo.

Według wstępnych badań biegłego, zabezpieczona broń jest bronią palną w rozumieniu Ustawy o broni i amunicji i na jej posiadanie wymagane jest zezwolenie.

W trakcie przesłuchania mężczyzna wyjaśnił, że broń została zakupiona przez Internet i była wykorzystywana podczas występów grupy rekonstrukcyjnej, do której należy.

Zabezpieczona broń trafi do dokładnych badań balistycznych prowadzonych przez Laboratorium Kryminalistyczne. Mężczyźnie, u którego odnaleziono arsenał grozi kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

2017-12-04 12:40:43
(fot. Policja Łęczna)

14 komentarzy

  1. Absolwent Wyższej Szkoły Szczerzenia Zębów w Uśmiechu
    Ocena: 0

    Gdyby bajka o uczestnictwie w grupie rekonstrukcyjnej mogła być prawdziwa, należałoby kupić sporo starszy model przedmiotu przypominającego broń, np. P38, TT, Colt 1911, Parabellum itp..
    To co na fotce jest zbyt nowoczesne.

  2. Ocena: 0

    srutu tutu majtki z drutu 🙂 pewnie jakieś repliki bez zezwolenia sie okaże i tyle 🙂 dowalą im co najwyżej za dopalacze 😛

    • Pistolet Ekol model chyba Alp 2 – typowa „gazówka” z przegrodą, kal. 9mm. W Czechach legalna, u nas niestety nie. Wersja z rekonstrukcjami jest mało prawdopodobna – jest masa replik, które są pozbawione cech bojowych – nikt tam nie biega ze współczesną „procą gazową” 😉 Pozdrawiam.

      • Ciotka Chichotka
        Ocena: 0

        Ale dla redakcyjnych specjalistów to BROŃ, dobrze, że o arsenale nie wspomniano – tym razem.

        • Nie ma tu specjalistów od broni. Taka ciekawostka.

          Według wstępnych badań biegłego, zabezpieczona broń jest bronią palną w rozumieniu Ustawy o broni i amunicji i na jej posiadanie wymagane jest zezwolenie.

        • Ocena: 0

          O arenale jednak wspomniano; „Zabezpieczona broń trafi do dokładnych badań balistycznych prowadzonych przez Laboratorium Kryminalistyczne. Mężczyźnie, u którego odnaleziono arsenał grozi kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności”

  3. sierżant orkiestry podwodnej
    Ocena: 0

    Złe tłumaczenie młodzieńca , gdyby powiedział że jest z obrony terytorialnej.

  4. słabe zwieracze mają po tych dopalaczach

  5. Ocena: 0

    A co rekonstruujecie?
    aaa, rózne takie… napady na banki, wymuszenia…

  6. Jak dla mnie to zwykły hukowiec na amunicję 9mm P.A.K cała bawi się tym bez zezwolenia a tylko w Polsce jest to broń palna na pozwolenie

  7. Cała Europa chciałem powiedzieć

    • Są kraje,zwłaszcza w Afryce gdzie nikt nie pyta młodzieńca spacerującego z kałachem o to czy aby ma na niego pozwolenie. Tylko czy o to w tym chodzi?

      • Ocena: 0

        Ci co ostatnio policjanta utłukli, też jakoś specjalnego pozwolenia na broń nie szukali