Zatrzymano podpalacza punktu szczepień w Zamościu. Ukrywał się za granicą, wpadł gdy wracał do kraju
15:06 28-02-2022 | Autor: redakcja
W niedzielę policjanci zatrzymani mężczyznę podejrzanego o podpalenie punktu szczepień w Zamościu. Chodzi o głośną sprawę z początku sierpnia ub. roku, kiedy to ogień został podłożony pod mobilny punkt szczepień znajdujący się na zamojskim rynku oraz siedzibę Sanepidu przy ul. Peowiaków.
W punkcie szczepień spaleniu uległo wyposażenie kontenera, z kolei w siedzibie Sanepidu ogień strawił jedno z pomieszczeń, gdzie znajdował się magazyn środków ochrony osobistej. Dzięki działaniom straży pożar ogień nie przeniósł się na inne pomieszczenia. Straty zostały wówczas oszacowane na blisko 40 tys. zł.
O sprawie stało się głośno w całym kraju. Minister zdrowia Adam Niedzielski określił zdarzenie jako „aktu terroru, który był skierowany nie tylko wobec pracowników punktu szczepień i osób, które się szczepią, ale i wobec państwa”. Całość miało być z kolei pokłosiem kampanii kłamstw i oszczerstw zniechęcających do szczepień, która eskaluje w Internecie.
Poszukiwaniem podpalacza zajęli się policjanci. Komendant Wojewódzki Policji w Lublinie nadinspektor Artur Bielecki powołał specjalną grupę śledczą, której zadaniem było ustalenia i zatrzymanie sprawcy. W jej skład weszli policjanci z pionów kryminalnych komendy wojewódzkiej jak i KMP w Zamościu.
Publikowano zarejestrowany przez monitoring wizerunek mężczyzny, ufundowano też nagrody finansowe za każdą informację, która przyczyni się do jego ujęcia. Przez dłuższy czas jednak nie przynosiło to rezultatu. Niebawem wiadomo już było dlaczego. Sprawca widząc co się dzieje, postanowił uciec z Polski do Szwajcarii.
Jednak policjanci cały czas zajmowali się sprawą. 42-letni mieszkaniec powiatu zamojskiego, a dokładnie gminy Nielisz, został zatrzymany wczoraj na terenie województwa podkarpackiego, kiedy postanowił wrócić do kraju. Został już przewieziony do prokuratury w Zamościu, gdzie przedstawiono mu zarzuty. Obecnie prowadzone są z nim dalsze czynności.
Jak ustaliliśmy, podpalenie punktu szczepień i Sanepidu to nie jedyne sprawy, jakie ma on na sumieniu. Podłożył też ogień pod nadajniki telefonii komórkowej w gminie Nielisz.
Dziękuję i gratuluję skuteczności w dochodzeniu @PolskaPolicja To dobitny sygnał, że każde przestępstwo będzie ukarane. To też jasny sygnał dla pewnego środowiska, które dziś walczy już na innym polu ideologicznym i może próbować podejmować podobne działania. https://t.co/0uB0fjIC7u
— Adam Niedzielski (@a_niedzielski) February 28, 2022
(fot. policja)
A jednak.
Brawo! Po malutku, po cichutku i idiota pierdzi w pasiaki a tyle było szumu i gadania jak to jest bezkarny i nie mogą go złapać. Spokojnie za innych też się wezmę. Brawo służby.
Wierzysz w to co piszesz?
To czynny aktywista ….chciał nas obronić przed inwigilacją przez 5 G i śmiertelnymi powikłaniami po szczepionce ….postawić mu pomnik !!!!
To bohater jest !!!! musze ci przyznać rację 🙂
Polać benzyna podpalić na chwilę, aby przeżył i cierpiał, wrzucić do internetu, a jestem prawie pewien, że następny z takim pomysłem nawet nie spojrzy na zapałki …
Brawo Policja! Podpalić mu jaja. Ja mogę trzymać pochodnię.
Brawo! Posadzić na 15 lat, to społeczeństwo odetchnie od patusa
to teraz będzie przyjmował dawki bezpośrednio w du…….
Ale jak to? To jednak nie była prowokacja służb? Bo tak foliarstwo się tłumaczyło, kiedy doszło do tego podpalenia.
troche posiedzi i troche kasy bedzie musial oddac pewnie ojcowizna pokdzie piz…c
A czy ten płaskoziemiec jest do tego płaskogłowcem bo że foliarzem to wiadomo. Teraz przy wyroku nakazać zwrot kosztów spowodowanych szkód nich poprosi J.Sochę i Siarkowską o wsparcie. Szczepić go nie trzeba bo na głupotę jeszcze nie opracowali szczepionki.