Zatrzymał się na widok pojazdu uprzywilejowanego. Wjechało w niego BMW (zdjęcia)
12:45 04-04-2019 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 11 przy rondzie Dmowskiego w Lublinie. Na al. Tysiąclecia zderzyły się dwa samochody osobowe: honda i BMW. Na miejscu interweniowała policja.
Jak wstępnie ustalono, oba pojazdy jechały w kierunku Świdnika. Kierujący hondą mężczyzna, widząc przejeżdżający przez rondo z uruchomionymi sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi pojazd uprzywilejowany zahamował. Poruszająca się za nim kobieta w BMW nie zdołała się zatrzymać i wjechała w tył hondy.
W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności kolizji. Nie ma utrudnień w ruchu.

(fot. lublin112)
Przed hamowaniem na drodze trzeba dać jadącemu z tyłu czas na odłożenie telefonu i skupienie się na kierowaniu, a nie tak (zupełnie bez powodu) zatrzymywać się.
Może inne samochody dadzą radę zatrzymać się w miejscu, ale na pewno nie BMWu.
Do kobity dodać BMW’u to nieszczęście wisi na włosku, jest tylko kwestią czasu.
Jak zwykle nie masz racji, ale trochę się zgodzę z Tobą, lepiej zacząć hamować i spojrzeć w lusterko, czy nie jedzie za toba BMW, które nie zamierza się zatrzymać, wtedy można jeszcze cos samemu zdziałać.
Bidulka …
A mówiąc inaczej to kierujący Hondą wtargnął przed samochód.
Nie bo poruszali się jeden za drugim.
Nie to TYLKO bmw jechało zbyt blisko, na odległość miedzy samochodami ma wpływ to z jaką odległoscią od auta poprzedzającego jedzie auto z tyłu i tylko ONO JEDNO
Brak mózgu i klapki na oczach – charakterystyczne cechy posiadaczy bawarskich szrotów.
I złomem trzeba całą DDR zablokować.
Kilka metrów dalej by stanęli… a tak rzeczywiście i w stronę PKS i wzdłuż Solidarności DDR zablokowana.
K… się narobiło pedalarz szt 1 musiał zaprzestać masowania odbytu przepoconym, śmierdzącym siodełkiem i przejść 5 metrów. Mózg że hej i przegrzany dzban.
Ewidentnie to karetka nie ustąpiła pierwszeństwa pozjazdowi uprzywilejowanemu jakim jest BMW.
Proszę redakcję o sprostowanie.
Tak samo jak nie ustąpiła pociągowi…
Koleś z Hondy prawdopodobnie uratował sytuacje. Podejrzewam baba z BMW nawet by nie próbowała się rozglądać czy może wjechać nie wspominając o przepuszczeniu pojazdu uprzywilejowanego…Kiedy ktos wezmie sie takim półgłówkom za łby?
Pojazd uprzywilejowany nie ma bezwzględnego pierwszeństwa. Kierujący takim pojazdem tez ma obowiązek się rozglądać na skrzyżowaniu tak w ramach uscislenia
Ale pustak w postaci takiej baby ma obowiązek go przepuścić, tak w ramach uściślenia…
babe to zawsze wszystko zaskoczy, zabrac prawko!
Prawdziwa kobieta ma dobrą podzielność uwagi i poradziłaby sobie w takiej sytuacji prowadząc każdy samochód. Tutaj zabrakło tej cechy prawdziwej kobiety.
Nie rozumiem jeleni, którzy swoim zachowaniem na drodze powodują zagrożenie z powodu dostrzeżenia karetki. Jak widzisz, że karetka swobodnie przejedzie, minie cię, lub nie masz w ogóle wpływu na tor jej jazdy to nie pajacuj na drodze. Wielu idiotów powoduje potencjalne zagrożenia na drodze o wiele większe niż karetka pędząca 80km/h przez skrzyżowanie.