06/06/2026
690 680 960

Dwulatek zamknął babcię na balkonie. Na pomoc ruszyli strażacy (zdjęcia, wideo)

Kobieta wyszła na balkon, w tym czasie znajdujący się w mieszkaniu dwulatek zatrzasnął drzwi. Na pomoc ruszyli strażacy.

Nietypową interwencję przeprowadziła w środę lubelska straż pożarna i policja. W jednym z mieszkań przy ul. Zygmunta Augusta przebywał 2-latek wraz z babcią. Kiedy kobieta wyszła na chwilę na balkon, chłopiec zatrzasnął drzwi, w wyniku czego nie mogła się ona dostać z powrotem do środka.

Na pomoc ruszyli policjanci oraz strażacy. Jak wyjaśniał nam kpt. Andrzej Szacoń z Komendy Miejskiej państwowej Straży Pożarnej w Lublinie, strażacy za pomocą wysięgnika dostali się na balkon na drugim piętrze, po czym używając specjalistycznego sprzętu wyłamali zamek w drzwiach balkonowych i umożliwili wejście do mieszkania.

Pomoc medyczna nie była nikomu potrzebna. Działania, w których brały udział dwa zastępy strażaków oraz patrol policji, zakończyły się po około 30 minutach.

(fot. wideo – nadesłane – Kamil)

23 komentarze

  1. Ocena: 0

    Ciekawe w jaki sposób dostała się potem do mieszkania, bo jak podejrzewam klucze były pewnie w środku.

    • Ocena: 0

      Nie czytałaś artykułu.

    • „…używając specjalistycznego sprzętu wyłamali zamek w drzwiach balkonowych i umożliwili wejście do mieszkania.” Wystarczy doczytać, aby zrozumieć.

    • hmmm … jakby drzwi wejściowe były otwarte, to by zawołała sąsiada, czy choćby jakiegoś przechodnia. Jak drzwi były zamknięte, to trzeba było walić szybę i wejść. Strażacy inaczej ją wpuścili? Po co było dzwonić, nie wiem.

      • Mogła przecież wejść na balkon wyżej lub niżej, ktoś tam napewno był w domu z sąsiadów.

    • Czytasz ty czasem (tak ze zrozumieniem)?
      Bo po tym co napisałeś, to widać, że nie tylko „Dziadek”, ale i „tęgi mózg” jesteś ?

      • Ocena: 0

        Nie dowidze juz dobrze chłopcze, w moim wieku to już normalne. Obyś nie musiał nigdy borykać się z takimi problemami na starość.

    • Przeczytaj artykuł to się dowiesz…

    • Może dziadku przeczytaj jeszcze raz tekst i uruchom zardzewiałe trybki w mózgu.

    • Kazali babce schudnąć, aby mogła wpełznąć szparą pod oknem balkonowym z powrotem do mieszkania.

  2. Ocena: 0

    „…po czym używając specjalistycznego sprzętu wyłamali zamek w drzwiach balkonowych i umożliwili wejście do mieszkania.”

  3. „Bo zupka była za słona”

  4. Oj dziadku dziadku trochę więcej fantazji?

  5. „używając specjalistycznego sprzętu wyłamali zamek w drzwiach balkonowych i umożliwili wejście do mieszkania.”
    Czarno na białym jest napisane.

  6. Ocena: 0

    wnuczek nie lubi babci i ją zamknął na balkonie , chata wolna i impra na całego, babka z emerytury kopsnąć nie chciała , to na balkonie wylądowała,

  7. Ocena: 0

    Może dziadek z orkiestrą dętą maszerował dołem i dlatego babcia stała na balkonie.

    • Ocena: 0

      Ja tylko na akordeonie potrafię grać, po wojnie na Pradze to dopiero dawałem koncerty ludziom pod oknami.

  8. Babcia zalazła za skórę dwulatkowi