Zatrzymał się na środku ekspresówki i wyszedł na jezdnię. 92-latek zginął po zderzeniu z dostawczym iveco (zdjęcia)
11:48 26-06-2025 | Autor: redakcja
fot. policja
11:48 26-06-2025 | Autor: redakcja
Wszyscy inni widzieli a I***ta w Iveco nie widział. Co robił? przysypiał, sms`a pisał czy onanizował się?
Widać jak dużo jeżdżą wszyscy znawcy wypowiadający się w temacie. Na ekspresówce ruch jest większy niż się wielu wszechwiedzącym wydaje. Ogólnie na takiej trasie to nikt się nie spodziewa zatrzymania pojazdu tym bardziej na środku drogi. Kilka m-cy temu jechałem obwodnica w stronę Piask i jakiś geniusz porzucił tam dwa psy. Było to po godzinie 15. Ruch bardzo duży – nie dość że zwierząt się nikt nie spodziewał to trzeba było zobaczyć na własne oczy jak tańczą samochody próbujące omijać po pierwsze zwierzęta a po drugie w gęstym ruchu i przy dużych prędkościach reagować na nagła niespodziewaną sytuację
Mam 94 i sobie jeżdżę. Dlaczego tylko Sebastianek może?
Selekcja naturalna… Co tu się rozpisywać
Za nieuzasadnione zatrzymanie się na drodze ekspresowej jest mandat.
Natomiast winnym spowodowania wypadku jest kierujący iveco.
Wszyscy inni mogli ominąć, ale nie ten jeden.
Powodów zatrzymania nie znamy. Coś było nie do końca z tym wiekowym kierującym, ale to nie usprawiedliwia sprawcy wypadku i tego, że po raz kolejny samochodzista spowodował wypadek śmiertelny.
Przeładowany, 6-tonowy dostawczak o DMC 3,5t, kierowany 15-godzinę przez kierowcę kat. B nie zatrzyma się w miejscu. Niech policja następnym razem kontroluje dzieci na rolkach, bo to jest prawdziwe zagrożenie.
Toyota ze szklanym tyłem
Jeżeli ktoś „bez powodu” się zatrzymuje na ekspresówce, to jeżeli już miałbym zgadywać, to dlatego, że takie zachowanie wymusił na nim szeryf w aŁdi lub BMWu, dla którego dziadek za wolno jechał.
Winny jak zwykle pieszy, podobno policja złapała jakiegoś człowieka spacerującego po LSM i zostały mu postawione zarzuty. Początkowo miał być rowerzysta ale okazało się że ma jednak działający dzwonek w rowerze.
Każdy może pisać co chce, wiec sobie pisz.
Ale nicka zmień.
Drogą serwisową, obok ekspresówki jechał menel na rowerze, a za nim 2 osoby na jednej hulajnodze.
Dlatego jutro wielka akcja wobec hulajnogistów.
W kraju piratów drogowych wszyscy doskonale wiedzą, że fotoradary i rejestratory wjazdu na czerwonym to maszynki do zarabianie pieniędzy.
Ale ja bym jeszcze dodał, że rejestratory niezachowania odstępu od poprzedzającego pojazdu to takie same maszynki także do łupienia kierowców.