Nie zatrzymał się do kontroli. Pościg za kierowcą hondy po ulicach Lublina
22:47 29-09-2017 | Autor: redakcja
Wszystko wydarzyło się w piątek po południu w rejonie ul. Jana Pawła II w Lublinie. Około godziny 17:30 funkcjonariusze z VII komisariatu podczas patrolowania terenu dzielnicy, zwrócili uwagę na jeden z pojazdów. Kierowca hondy nietypowo się zachowywał, wobec tego zapadła decyzja o zatrzymaniu auta do kontroli.
Kierowca na widok radiowozu tylko przyśpieszył i nie reagując na dawane mu znaki do zatrzymania, zaczął uciekać. Funkcjonariusze rozpoczęli pościg, powiadamiając jednocześnie wszystkie znajdujące się w pobliżu patrole.
Kierowca uciekał z ulicy Dziewanny następnie przez ul. Armii Krajowej po czym skręcił w osiedle usiłując zgubić ścigający go radiowóz. Przez ul. Herbową ponownie wyjechał na ul. Armii Krajowej skąd przez ul. Orkana wjechał na parking przy Tesco. Tam został zatrzymany.
W pojeździe znajdował się także pasażer. Badanie alkomatem wykazało, że kierowca był trzeźwy. Został przewieziony na komisariat, gdzie będzie zbadany na zawartość w organizmie środków odurzających. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia oraz przyczynę ucieczki mężczyzny.
(fot. lublin112)
2017-09-29 22:31:08



szacunek ze lubi adrenaline , nie to co dziady w pasatkach i innej biedzie. Mysle ze swoim e60 535d z 320 km bym dal rade policji na prostej drodze hehehehehe
Błąd logiczny w drugim zdaniu… Ty nie myślisz, bo nie masz czym… pewnie dajesz radę każdemu innemu samochodowi, jak ścigasz się po dywanie u rodziców resorakami.
podzielam twoja opinię. Bimmer to prymityw.
Nie zgadzam się z wami.Bimber jest najlepszy i ma największe poważanie u lekarzy wśród wszystkich pacjentów na oddziale chorób psychicznych i rokuje…
Dobre. Bimmerze. Jak zawsze, ze smakiem, bez prostactwa czy chamstwa. Z ukrytą szczyptą dziegcia. Ktoś, kto śledzi Twoje wpisy regularnie i tak „obczai” groteskę, którą tworzysz wpisami.
Ale dla mniej zaangażowanych i nie znających stylu w andy-BEEMWiOSTWO i anty-aŁdiowstwo taki smaczek z tym mistrzem prostej może być kluczowy.
Pisanie po raz kolejny „moim e60 535d” jest właśnie prostactwem w najczystszej postaci.
piękny mialeś sen bimmer…o e60 to mozesz najwyzej posnic sobie w nocy….buahahaha
No i w końcu pojechałeś sam sobie,”dałbym radę na prostej” hehehe. Bmw nie umie skręcać, dopiero jak w poślizg wpadnie?
No proszę ,proszę… a ja myslalem ,ze tylko ja jeżdzę po 320 …a tu taki bimmber robi mi konkurencję swoim TDikiem…Ps. A moze kierowca hondy wcale nie uciekal? Po prostu tak jezdzi a zadnych znaków /dawanych/ po prostu nie zauważył…szkoda ,ze kałach nie zaterkotał 🙂
Spróbuj to bedziesz pisał durne posty zza krat matole !
Myślę że twój bolid młodzieży wiejskiej rozpadł by się już na starcie.
ale jaja 7 się popisała ciekawe!!!!!! kiedyś już dzielnicowy sie popisał sam po mieście śmigał po 110 km.
Ucho cię swędzi? Zaściankowy pomiar prędkości się znalazł!
Jednak policja powinna mieć swobodniejsze prawo użycia broni – wtedy zamiast ganiać oszołoma kilometrami, można by mu załatwić szybsze widzenie ze świętym Piotrem.
w mieście nie tak prosto strzelić kula nie rozpada się po 100 metrach tylko leci znacznie dalej można by postrzelić kogoś przypadkiem.
Co miał – to wyrzucił po drodze i teraz to mogą mu „skoczyć”.
A no mogą mogą. Ty też jesteś durniem bez poszanowania prawa?
Nie dziw się, to żaden wyjątek takich ci u nas ponad 90%.
Każdy ma coś „za uszami”.
Za posiadanie niewielkiej ilości dostałby grzywnę, większą i tak znajdą i mu przypną.
A za samą ucieczkę przed policją jest teraz do 5 lat.
„Skoczyć” to mu będą mogli, koledzy pod celą 🙂
Otóż to. Teraz tylko idiota ucieka, albo ten który ma więcej niż 5 do odsiadki i w razie złapania to te 5 wielkiej różnicy nie robi. No ale z drugiej strony to trzeba znać zmieniające się przepisy. A tego przecież na srajbuku czy instashitach nie piszą.
Siemka Bimmer. Ja tesz mam bmw tylko jeden. Może kiedys posmigamy razem. Pozdruwka .
nie lubi psów
to kup sobie kota…
Kota to on już ma – w głowie…
Czy ktoś wie co z tym samochodem sie stało lub stanie?kupię go
Kup se hulajnoge i smigaj w parku po alejkach albo resoraka i po stole u rodzicow dzieciaku
Przeciez to jakies dziecko
Regulaminowa fryzura pana policjanta na pierwszym zdjęciu , pięknie się prezentuje .
W czasach kiedy twój ojciec był „bohaterskim” milicjantem taka fryzura była nie do pomyślenia, ale teraz jest to coś fajnego. Tak trzym panie policjant!
W sprawie ojca , żeby twoja wypowiedź była prawdziwa musiałbym być twoim bratem , a co do fryzury i jej opisu , że jest fajna …
goha goha 3 zł