04/06/2026
690 680 960

Zasnął za kierownicą, ciężarówka uderzyła w ścianę domu. W pokoju spała trójka dzieci

W nocy z piątku na sobotę pojazd ciężarowy zjechał z drogi krajowej nr 12 i uderzył w budynek. Część domu została doszczętnie zniszczona.

Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę w miejscowości Dorohucza, na trasie Lublin – Chełm. Około godziny 1:30 kierowca ukraińskiej ciężarówki, jadącej w kierunku Chełma, zasnął za kierownicą. Pojazd z impetem wjechał w jeden z budynków. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.

– Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że obywatel Ukrainy jadąc ciężarówką z naczepą, zasnął za kierownicą. Pojazd zjechał z drogi i z dużą siłą uderzył w dom. Pojazd uderzył w ścianę pokoju, w którym spała trójka dzieci. Ciężarówka zatrzymała się około metra od tych dzieci. Jedna z cegieł, które upadały po uderzeniu w ścianę, niegroźnie raniła 11-letnie dziecko. Doznało ono otarcia naskórka. Pozostałym domownikom nic się nie stało. Kierujący ciężarówką z obrażeniami ciała trafił do szpitala – poinformowała nas mł. asp. Elwira Domaradzka ze świdnickiej Policji.

Trwa ustalanie dokładnych okoliczności zdarzenia.

27484558_799715983562471_1843463754_o

27394618_1507363616028343_843491088_n

27164436_1580006928750039_5196635410130634325_o

2018-01-27 08:16:32
(fot. nadesłane Olga, Michał i Damian)

41 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Pewnie na magnesie jechał

    • Ocena: 0

      banderowcu znowu hulają w Dorohuczy?

    • przecież tam nie musza na magnesy inwestować, bo zawsze się idzie dogadać a Polscy policjanci maja w d ukraińskich kierowców, wiec tego nie sprawdzają, nawet widząc jak łamią przepisy to ich zlewają, a potem takie kwiatki szkoda że nadzór tak mało ich łapie i działa tylko w dzień

      • Ocena: 0

        Inspekcja miała już podobno urządzać łapanki po nocach. A tak rzep na tacho i jazda…
        Rok temu w zimie dwa tiry wyprzedzały mnie na zakręcie w Trzcińcu k/Lubartowa… Dobrze że nikogo nie było na skrzyzowaniu, i było jak się schować w bocznej drodze…Ukraina to jakiś inny świat.

    • Ocena: 0

      dużo ludzi mieszkających przy takiej trasie stawia dookola domu wielkie glazy 3 metry na 3 i niech wala na czołowe barany, zawsze to zamortyzuje i wytraci sile na takim kamyczku nawet jak go rozbije

  2. wincy ukraińców wincy

  3. Odpowiednie znaki i tablice przy drodze.

  4. Spisz sobie spokojnie w miłym ciepłym łóżku a tu Tir Ci do chałupy wpada . Biedne dzieciaki….

  5. Jakiś czarny humor? Na płocie baner informacyjny; Izba Pamięci 500 m. Mało brakowało, a 500 m byłoby nieaktualne. Od ubezpieczyciela; odbudowę domu i zaporę czołgową, o nawiązce dla wystraszonych we śnie dzieci nie wspomnę.

    • ubezpieczyciel pewnie ukrainski wiec moze na chleb starczy z tego ubezpieczenia

      • Ocena: 0

        Jeżeli dom ubezpieczony to ubezpieczyciel poradzi sobie żeby ściągnąć spłatę od sprawcy.

        • Wątpliwe, by dom był ubezpieczony od uderzenia tira. Od pioruna, pożaru czy wichury, to tak.ale od uderzeń pojazdów, trzęsienia ziemi czy tsunami to raczej nie.

  6. Hehe

  7. Towar z dostawą do domu

  8. wyraźnie jest znak – nie dotyczy autobusów, więc o co chodzi??? nie było zakazu to mógł wjechać, zresztą jest ostrzeżenie przed dziećmi. Choć ja swoim BMW e60 535d 320KM to bym raczej nie próbował

  9. Opaczność zadziałała , że nie pozabijał biednych dzieciaków.
    Swoją drogą przysłowie ,,jak ktoś ma pecha to i w drewnianym kościele cegłówka mu na głowę spadnie” prawie miało w tym przypadku zastosowanie , bo jak inaczej wytłumaczyć sen w cieplutkim łóżeczku i oberwać cegłą.
    MOJA PROŚBA DO UBEZPIECZYCIELA – zadośćuczynić rodzinie za straty wyrządzone przez barana za kierownicą