Zaskakująca interpelacja posła PiS. Chodzi o pociągi między Lublinem a Warszawą
21:33 23-01-2026 | Autor: redakcja
Kolejny raz w ostatnim czasie poseł Prawa i Sprawiedliwości Michał Moskal wystosował interpelację dotyczącą połączeń kolejowych między Lublinem a Warszawą. Tym razem skrytykował Ministerstwo Infrastruktury za bagatelizowanie potrzeb mieszkańców Lubelszczyzny. Chodzi o brak działań na rzecz uruchomienia późnowieczornych połączeń kolejowych łączących oba miasta. O ile wiele poruszanych przez parlamentarzystę kwestii dotyczy rzeczywistych problemów, o tyle w tym przypadku interwencja ta może zaskakiwać.
Jak wyjaśnia poseł, analiza rozkładu jazdy wskazuje na istotną lukę w siatce połączeń wieczornych. Ostatni bezpośredni pociąg PKP Intercity z Lublina do Warszawy odjeżdża o godzinie 20:31. Analogiczna sytuacja ma miejsce w relacji powrotnej – ostatni skład z Warszawy Centralnej do Lublina wyrusza około godziny 20:40.
– Oznacza to, że po godzinie 21:00 oferta publicznego przewoźnika dalekobieżnego na tej trasie de facto przestaje istnieć. Taki stan rzeczy wyklucza komunikacyjnie osoby chcące wrócić do domu po wydarzeniach kulturalnych i sportowych, a także osoby pracujące w systemie zmianowym lub odbywające jednodniowe podróże służbowe – zaznacza Michał Moskal.
Poseł dodaje, że mimo realnego zapotrzebowania na taką usługę wśród tysięcy potencjalnych pasażerów – studentów, pracowników zmianowych, przedsiębiorców oraz turystów – którzy po tej godzinie nie mają możliwości bezpiecznego i wygodnego powrotu do miejsca zamieszkania, resort zarządzany przez polityków PSL wprost stwierdził, iż nie planuje uruchamiania dodatkowych pociągów po godzinie 21:00. Decyzję uzasadniono „długoterminowymi analizami ruchu pasażerskiego”, które nie wskazują na istotne zapotrzebowanie na wieczorne kursy pomiędzy Lublinem a Warszawą.
– Minister infrastruktury wywodzący się z PSL po raz kolejny pokazuje, że traktuje Lublin i cały nasz region jak peryferie, a nie ważny ośrodek miejski i akademicki. Mieszkańcy słyszą, że nie ma istotnego zapotrzebowania na połączenia po 21:00 – ani w jedną, ani w drugą stronę, z i do stolicy Polski. To niedopuszczalne, że obecna koalicja rządowa mówi obywatelom: po 21:00 radź sobie sam. Osoby uczestniczące w wydarzeniach kulturalnych, imprezach sportowych, pracujące zmianowo czy odwiedzające znajomych są zmuszone do noclegu w hotelu lub ryzykownych nocnych przejazdów samochodem – stwierdził poseł Michał Moskal.
I tu pojawia się zaskoczenie, o którym wspomnieliśmy wcześniej. Jeszcze kilkanaście lat temu z Lublina odjeżdżały późnowieczorne oraz nocne pociągi do wielu części kraju, m.in. do Warszawy, Katowic, Wrocławia czy Szczecina. Wraz z wejściem w życie rozkładu jazdy 2018/2019 Lublin stracił ostatnie tego typu połączenie. Stało się to za rządów Prawa i Sprawiedliwości. Co więcej, w kolejnych latach wielokrotnie podejmowano próby ich przywrócenia, jednak bezskutecznie.
Jeszcze w 2022 roku znana z licznych działań na rzecz rozwoju kolei i transportu publicznego posłanka Paulina Matysiak apelowała do Ministerstwa Infrastruktury o możliwość przesunięcia odjazdu ostatniego pociągu na późniejszą godzinę. Wówczas skład ten odjeżdżał o 19:40, przez co – jak zaznaczała posłanka – pracownicy późnych zmian, kończący pracę np. o 22:00, nie mieli możliwości powrotu do domu. Byli zmuszeni do poszukiwania alternatywnych środków transportu, co nie zawsze było możliwe. Kierowany wówczas przez Andrzeja Adamczyka resort infrastruktury wskazał jednak, że nie ma takiej możliwości. Poseł Michał Moskal najwyraźniej o tym wszystkim zapomniał.
Faktem jest jednak, że co najmniej jedno dodatkowe połączenie kolejowe między Lublinem a Warszawą powinno funkcjonować. Zwłaszcza, że z roku na rok z usług kolei korzysta coraz więcej osób. Tym samym z pewnością późnowieczorny pociąg na brak pasażerów nie powinien narzekać.
Wiem, że to brzmi niewiarygodne…. Ale ten Moskal to trudniejszy przypadek niż Macierewicz i Kononowicz razem wzięci….
był za głęboko w bogdance , brak tlenu i zgłupiał
Można by też było w Bogdance punkt zaręczyn otworzyć na najgłębszym pokładzie kopalni.Takie rozwiązanie mogłoby ściągnąć do naszego regionu bogate pary z całego świata.
Zaręczyny, zaręczyny… a żebyście wiedzieli co się działo podczas wesela w Janowie…
samii sobie zlikwidowali a potem sie upominaja, politycy pisu to jednak sa chorzy psychicznie, a ten co takie zapytania sklada niech sie leczy psychicznie
Typowy gamoń i nieudacznik z PiS..! Ma chłop parcie na media, żeby o nim mówiono. Populizm czystej wody jak za komuny. Zielony ład sztandarowy projekt PiS, też na konferencjach ,,sukcesu” był promowany… Prywatna partia tęczowego prezesa to zgraja cynicznych nieudaczników, chcących się nachapać. Koszmarna gromada, wzajemnej adoracji…
Strach myśleć jaki poziom umysłowy muszą reprezentować ludzie którzy głosowali na niego aby był ich przedstawicielem….
Komentarz ukryty, pokaż
zuza Twoje lewackie wypociny nie robią na nas żadnego wrażenia. OO odezwali się obrońcy Lubelszczyzny. Z Kraśnika Tusk zlikwidował połowę dalekobieżnych pociągów. A były pełne. Gdzie inwestycje. Likwidują Puławskie Azoty bo Niemcy kazali. I znów a ch z tą Polską wschodnią. Nigdy Niemca Tuska i PSL, który zniszczył rolnictwo.
Kazik idź może dom lekarza z swoimi przemysleniami. Tylko takiego stanu od nóg bo ten od głowy już nic nie zrobi.
Nie robią wrażenia? To czemu się produkujesz?
Odezwal się wsiowy glupek z pisu co to tylko tvpis republika i czarni w sukienkach powiedza to uznaje za prawdę!!!!
Pis rozwala Polskę na zlecenie Rosji i udaje że to nie oni. Odcinek 2137.
Wyjątkowy cymbał,więc kariera w pis gwarantowana
fakt nie ma pociagu pozna pora do lublina
Co mądrego może powiedzieć źle zrobione dziecko biedy i alkoholizmu ? Pan po to stworzył pisowików żeby pozostałym ludziom na ziemi nie było za dobrze i za wesoło. Ktoś musi psuć humor i robić z siebie idio …., bo byłoby za nudno gdyby wszyscy byli szczęśliwi i w dobrych humorach. Właśnie pisowiki są od tego żeby za wesoło nie było 🙂
Czy naprawdę nie da się wrzucić czegoś do rozkładu na tę 21:37, nazywając przy tym całe to przedsięwzięcie z przynależnym temu patosem i cysterną święconej wody – PKP Intercity Barka?