05/06/2026
690 680 960

Zarząd znanej lubelskiej firmy, wspólnie z aktorami, na ławie oskarżonych. Poszło o nielegalne reklamy 

Prokuratura zakończyła śledztwo w sprawie nielegalnego reklamowania wódki w mediach społecznościowych. Akt oskarżenia obejmuje dwójkę znanych aktorów, a także lubelskiego producenta wyskokowych trunków.

Prokuratura skierowała do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia akt oskarżenia obejmujący parę aktorów: Bogusława L. i Magdę C. Sprawa dotyczy reklamowania produktów alkoholowych, a dokładnie wódki za pośrednictwem należących do nich kont na mediach społecznościowych. Co ważne, na ławie oskarżonych zasiądzie również zleceniodawca owych reklam, a dokładnie zarząd lubelskiej firmy Stock Polska. Wszystkim grozi kara grzywny w wysokości po pół miliona złotych.

Jak wynika z aktu oskarżenia, śledczy zdecydowali się na taki krok, gdyż uznano, że osoby zlecające tego typu działania wiedziały, iż są one sprzeczne z prawem. W umowach, jakie zawarto z aktorami, znajdowały się bowiem zapisy o tym, że w przypadku ukarania aktora za nielegalną reklamę, producent alkoholu pokryje związane z tym grzywny. W dokumencie wskazano również kanały, jakimi mają być udostępniane materiały reklamowe.

Kontrowersje wzbudziła m.in. seria reklam wódki Żołądkowa, w których aktor wyjaśniał obcokrajowcom „polskie tradycje” związane z alkoholem. Zgłoszenia o możliwości popełnienia przestępstwa złożyli do prokuratury aktywista Jan Śpiewak oraz posłanka Lewicy Paulina Matysiak. Ta ostatnia zaznaczała, że reklama alkoholu jest w Polsce zakazana. Wyraziła też nadzieję, że w końcu dotrze to do producentów i wytwórców.

– Nie można reklamować wódki w Internecie, nawet pod przykrywką odwoływania się do tradycji – wskazywała posłanka. Z kolei aktywista dodał, że – To są organizacje przestępcze, które świadomie łamią prawo. Czas na zdecydowanie działania. To samo z Facebookiem, który zarabia krocie na tych przestępstwach.

Żona Bogusława L. w rozmowie z Plejadą przyznała, że „Pan Śpiewak prowadzi kampanię przeciwko alkoholizmowi w tym kraju, absolutnie ma rację i jest wielki, że to robi”. Zaznaczyła jednak, iż obciążanie jej męża, który działa zgodnie z prawem, jest na wyrost.

– Każdy zarzut należy zweryfikować, sprawdzić. Nie chcę spekulować o motywach działania pana Śpiewaka, lecz wykorzystywanie nazwiska męża niewątpliwie podbija zainteresowanie akcją. Życzę, żeby w tym kraju tego rodzaju akcje były skuteczne, żeby ludzie bardziej świadomie podchodzili do używania alkoholu – dodała Lidia Popiel.

To już kolejna tego typu sprawa. Wczoraj informowaliśmy o uprawomocnieniu się wyroku wobec Janusza Palikota i Kuby Wojewódzkiego. Obaj zostali skazani właśnie za reklamowanie wysokoprocentowych trunków w internecie, a dokładnie wódki w serwisach społecznościowych Facebook i Instagram. Mowa tu o złamaniu ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Pierwszy z nich ma zapłacić 495 tys. zł, drugi 440 tys. zł. W sprawie odpowiadał także Tomasz C., którego ukarano grzywną w wysokości 335 tys. zł. Postępowanie również zainicjował aktywista Jan Śpiewak.

29 komentarzy

  1. Dla mnie gorsze od reklam alkoholu są reklamy leków jest ich stanowczo za dużo, wmawianie ludziom że cudowna tabletka czy maść wyleczy wszystko to kłamstwo jedynie może jak ten alkohol zniszczyć wątrobę

  2. Śpiewak z co z papierosami?
    Franz przecież reklamował papierosy z wielbłądem 🙂

  3. Ale piwo, to już może? Jak tu rozchlac spoleczensto

  4. „Szlachta” od zawsze uważała rozpijanie „chłopstwa” za skuteczną metodę pacyfikacji nastrojów buntowniczych.
    Dziwne, że szlachta z sądów podważa tą tradycję.

  5. Poseł z reklamówką na granicy białoruskiej
    Ocena: 5

    Bogusław L. powinien był zostać przy reklamie Geriavitu.

  6. I bardzo dobrze

  7. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: 4

    Śpiewak to nie byle kto jeśli jest w stanie zadrzeć ze Stock,z bogusiem Lindą i całym de facto swiatem aktorskim

  8. Wódko pozwól żyć.

  9. Nie chciało się jakiejś łódki wykorzystać?

  10. Łyski moja żono!

Dodaj komentarz