05/06/2026
690 680 960

Zarabiają kilkanaście tys. zł miesięcznie, jednak dyscyplinarnych zwolnień nie brakuje. Wszystko przez alkohol

Coraz więcej górników przychodzi do pracy pod wpływem alkoholu – alarmują związki zawodowe. Apelują jednocześnie, aby załoga korzystała z alkomatu przed wejściem na teren zakładu.

47 komentarzy

  1. Zamknąć tę pijalnię wód raz na zawsze, zamiast tego inwestować w panele solarne i wiatraki. To jest przyszłość. Fachowcy znajdą sobie inną pracę, a chlejusy niech śmieci zbierają za najniższą krajową

  2. Kilkanaście tysięcy? Chyba jak weźmiemy pensje prezesów i dyrektorów oraz tych co biorą trochę powyżej najniższej krajowej za pracę kilometr pod ziemią na trzy zmiany i wyliczymy średnią… Tworzycie clickbaitowy tytuł, żeby nabić wyświetlenia…

    • Znam kilku górników i z bogdanki i żaden z nich nie zarabia nawet 8000 zł. Za to opowiadają o mobingu w kopalni.

    • Taki sam mit głoszony jest na temat zarobków nauczycieli. Zwykła propaganda…

  3. Alkohol to nie wszystko mefedron się tam sypie jak tabaka

  4. Polska Wschodnia
    Ocena: 0

    Kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie!!!! ha Aaaaa hahahahahahaha buahaha buahahaha… Ludzie skąd wy macie takie info???
    A jeśli chodzi o alkochol!!! yi owszem zdarzają się przypadki ale w innych zakładach pracy też się pije i nie robicie z tego afery! pojezdzicie po budowach itd. tam to się chleje!
    a co do alkomatow na bramach to najpierw niech będą wiarygodne a później niech karzą w nie dmuchać.

    • Ocena: 0

      Na zarobki powyżej 10 520 PLN brutto może liczyć grupa 25% najlepiej opłacanych górników. I co można?

    • wciskam i wlazło
      Ocena: 0

      Niektórzy dziennikarze łykają bez sprawdzania wszystkie wymyślone plotki.

  5. Ocena: 0

    Z bidy pijo.

  6. A gdzie sie nie pije?

  7. Z tymi zarobkami to was poniosło strasznie, a co do alko to wszędzie piją, szukacie tylko tematu żeby uczepić się górników, zacznijcie może od policji ? Lub służby zdrowia…. Każdy pracujący w kopalni jest dorosłym człowiekiem i powinien liczyć się z konsekwencjami próby wejścia lub wyjścia z zakładu pod wpływem % to normalne. A co do związków to lepiej niech zajmą się czymś pożytecznym a nie informowaniem pismaków o tym co się niby tam dzieje.