Zamość: Pijana kobieta pogryzła interweniującego policjanta
12:20 04-11-2015 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło we wtorek w jednym z mieszkań na terenie gminy Zamość. Policjanci otrzymali informację, że 29-letnia kobieta opiekująca się 2-letnim dzieckiem może być nietrzeźwa.
– Podczas interwencji kobieta zachowywała się agresywnie. Nie reagowała na polecenia funkcjonariusza. Z uwagi na jej zachowanie i stwierdzony stan nietrzeźwości, 29-latka w organizmie miała ponad dwa promile alkoholu. Dzielnicowy podjął decyzję o przewiezieniu kobiety do izby wytrzeźwień – informuje podinsp. Joanna Kopeć z zamojskiej Policji.
Podczas zatrzymania kobieta była jednak bardzo agresywna i w pewnym momencie pogryzła interweniującego funkcjonariusza. Zadecydowano więc o przewiezieniu jej do policyjnego aresztu. Teraz 29-latka za swoje postępowanie będzie tłumaczyć się przed sądem. Odpowie m.in za naruszenie nietykalności cielesnej policjanta. Grozi jej do 3 lat pozbawienia wolności.
2015-11-04 12:03:11
(fot. ilustr. lublin112.pl)
Poprzez stosowne ustawy o posiadaniu i użytkowaniu broni Państwo nas rozbroiło, a wszelaka obronę powierzyło bohaterskim policjantom, dlatego Obywatele RP muszą się poniżać do tak niegodnych zachowań jak gryzienie.
Gdyby owa pijuska miała „klamkę” to zachowałaby się sporo godniej. 🙂
Powinno byc odwrotnie;-)
Szczepiona chociaz byla?
Ciekawe czy szczepiona, bo jak nie, to jeszcze seria bolesnych zastrzyków dla stróża trzeźwości.
Bardzo opanowani ci stróże prawa – gdyby paniusia mnie ukąsiła to do innych nie miałaby z czym startować. 🙂
teraz sztuczną klapę by jej zrobili w kilka dni
To już nie można się w domu napić? Jak można kogoś z domu na siłę wywieść na izbę? Proponuję żeby święta i imieniny oraz inne imprezy okolicznościowe odbywały się na izbie wytrzeźwień. chory kraj.
To już nie wolno we własnym domu przebywać nawalonym jak szpadel? Kogo to obchodzi, policję. Chore to państwo.
A co z dzieckiem ?? Ją zabrali a dziecko zostało samo czy poprostu w domu był ktoś inny, trzeźwy kto opiekował się dzieckiem podczas gdy matka się upiła??
Szczepiona chociaż była?
Haha, mickey, mamy bardzo podobny poglad na sprawe 😀
Dokładnie mamy chory i dziwny kraj,Bo żeby człowiek psa pogryzł to nie do pojęcia.
Kto ją podpier..lił? Przyznać no się… 😉 Na kogo, jak na kogo, ale na sąsiada zawsze można liczyć.