06/06/2026
690 680 960

Zamontowali małe tablice rejestracyjne, teraz mają problem. „Na własne żądanie”

Wprowadzone właśnie zmiany w przepisach uderzają w osoby, które zamontowały w swoich pojazdach małe tablice rejestracyjne. Jak wyjaśniał nam jeden z lubelskich diagnostów, osoby te świadomie wprowadziły urzędników w błąd, a teraz poniosą tego konsekwencje.

47 komentarzy

  1. Oczywiście o czym.

  2. Ocena: 0

    Tylko czemu zamiast takich durnych regulacji nie pozwolić każdemu montować takich tablic jakie mu się podobają… . Gdyby nie powstawały głupie przepisy to ludzie nie musieli by potem kombinować. Aż dziw bierze ile jadu się tutaj wylewa z ludzi którzy mają problem z tym że ktoś chce mieć krótkie tablice rejestracyjne.

    • Głupotą byłoby pozwolenie na montowanie tablic jakie komu się podobają. Tablica ma znormalizowane wymiary by była odpowiednio czytelna. Może przyczep sobie tablicę z motocykla do TIRa to zrozumiesz o co chodzi. To, że wprowadzono możliwość stosowania mniejszych (krótszych) tablic w autach niedostosowanych do tablic standardowych to i tak dużo. Przepis jest jasny, logiczny, wiadomo z czego wynika i nie ma podstaw do stosowania go w innych przypadkach, zwłaszcza, że liczba kombinacji znaków na krótszych tablicach jest znacznie mniejsza więc ich pula do dyspozycji jest wyraźnie ograniczona i nie powinna być rozdawana „na prawo i lewo”.
      Idąc twoim tropem rozumowania może zlikwidujmy przeglądy techniczne i OC bo przy tym też kierowcy „kombinują” i jak pozwolimy im na więcej to na pewno przestaną kombinować!

  3. Ocena: 0

    Jak nie przejdzie przeglądu, a z szybami przednimi bocznymi przyciemnianymi to co? Ile takich aut jeździ? Taki przegląd to fikcja.

    • Dlatego, że ilość tzw. małych tablic rejestracyjnych jest mocno ograniczona w stosunku do normalnych i istnieje ryzyko, że przy zachowaniu takiego tempa ich wydawania, za niedługo zwyczajnie by się skończyły.

  4. Jeśli ustawodawca chce wyeliminować ten preceder, to Policja powinna mieć możliwość zatrzymywania dowodów rejestracyjnych takich pojazdów. Samochód mógłby zostać ponownie dopuszczony do ruchy po przerejestrowaniu. Obawiam się, że diagności nie wyeliminują tego problemu, a już na pewno w 100%, bo to zależy od ich uczciwości, a z tym niestety bywa różnie.

    • Można policji pomóc i np wrzucać takie przypadki na tablica-rejestracyjna.pl 🙂

      • Ocena: 0

        No pewnie, że można..
        Tylko pytanie w czym to komuś pomoże??
        Hmmm a może jest jakiś plebiscyt na konfidenta roku?

    • Na jakiej podstawie przerejestrować?jedynie wyjście to spisać umowę z kimś z rodziny a tu już wchodzą opłaty skarbowe i inne pierdoły

      • Ocena: 0

        Kradzież tablic dla przykładu. Zmieniasz numeru, bo nie chcesz jeździć co chwilę wyjaśniać, że to nie Ty kradniesz paliwo ze stacji. Ale prościej będzie jak diagnosta wpisze odmowę wykonania przeglądu a właściciel pojazdu będzie dymał po nowe tablice ze względu na brak zgodności z homologacja. Do tego kara administracyjną za podpisanie fałszywego oświadczenia. A za to nawet pasiaki grożą. Trzeba było czytać co się podpisuje.

  5. Ocena: 0

    Bardzo dobrze dzbany.

  6. Doświadczony użytkownik dróg publicznych
    Ocena: 0

    W Polsce jak dasz palec to zaraz całą rękę by chcieli, PIS brawo bo to się w głowach nie mieściło co widywało się na drogach banda cwaniaków. Ja bym karał za fałszywe oświadczenia -całkiem poważnie mówię

  7. ale to nawet ch…owo wygląda – obciach

  8. Ocena: 0

    hahahahahah hahahahha hahhahahha hahhah ale ubaw

  9. I bardzo dobrze tępić cwaniactwo

    • zaraz pojawią się nakładki wypełniające duże miejsce na tablice na małe. Polak potrafi.

      • nie przejdzie – chodzi o fabryczną możliwość instalacji tablicy, a nie dokładki jedna opcja to ściągnąć zderzak z małą wnęką z zagranicy lub szpachla ale to też nie jest fabryczne

        a widziałem już małe tablice w zwykłych dużych ramkach na tablice lub przykręcone wkrętami po samych brzegach, że tylko łby wkrętów trzymały tablicę bo tak były otwory na montaż ramki w klapie bagażnika

        • Jak nie przejdzie, to spróbują przekupić diagnostę.

          Jeden weźmie, a drugi albo zadzwoni po policję bądź jakąkolwiek służbę zajmującą się tego typu sprawami, albo pokaże gdzie są drzwi.

    • Ocena: 0

      diagności mają obowiązek sprawdzić też przyciemnione szyby w przodu

  10. Ocena: -1

    I bardzo dobrze, a takie fajne były szpanerskie…

    • Ocena: 0

      Jak ja kocham PiS! Tym przepisem wyzerował sobie konto u mnie, teraz mogą wprowadzać co chcą z aborcją czy norkami, a ja będę głosował rękami i nogami na nich, niech tylko dalej tak cisną cwaniaków!