Zakochała się w amerykańskim komandosie, wysłała mu pieniądze, aby do niej przyjechał. Żołnierz zniknął
13:03 14-02-2018 | Autor: redakcja
13:03 14-02-2018 | Autor: redakcja
Jak się nie mylę bo już był ten artykuł wcześniej
34 Lat tak podawano 112
Wtedy był amerykański generał.
red
Krótko mówiąc – armia USA ruszyła na podbój Polski (niby tylko miłosny, ale jednak). To dopiero byłby tytuł „newsa” 🙂
Znaczy, że może zdegradowali generała, bo reszta historii jest kropka w kropkę 🙂
aż trudno uwierzyć że są jeszcze kobiety, które wierzą w te miłosne historie.
Jedni wpłacają na komandosa, inni cegiełki na ratowanie Stoczni Gdańskiej…Za komandosa ktoś odpowie…
Znowu? Przecież niedawno była podobna historia. To ta sama?
mlody i przystojny chlopak z Dysa szuka romantycznej duszy na wspolne przejadzki swoja szybka i zwinna e60 535d,
PS ale kasiora na wache platna z gory, hehehehe
Bimmer,a płeć romantycznej duszy ma jakieś znaczenie ? Proszę,odpowiedz.
no raczej, ze ma… co to sie dzieje ze o taki rzeczach trzeba pisac..
A jakie to ma znaczenie, aby kasiora była.
A czy ma znaczenie umaszczenie sierści?
Oto co robi bimmer swoim gnojowozem: proszę kliknąć w nick.
P.S.: To nie są cele reklamowe. Nie zmuszam!
Jak można być tak naiwną??Drogo zapłaciła za swoją głupotę!! hehehe
Ale tak serio to fajnie byloby spotkac taka laske w realu. Jakos do tej pory to ja do wszystkich doplacalem.
Mówię Ci. Ona nie była wcale taka naiwna jak by się moglo wydawać. Myślała że potem będąc z nim w Ameryce tysiąckrotnie jej się to zwróci. On pewnie ibiecał jej ślub. Nieboj zaby. Jakbyś dał ogłoszenie w necie że pracujesz na Umowę zlecenie, zarabiasz 1500zl to by nawet nie powiedziała pocaluj mnie w d….!
Piękna opowieść walentynkowa – zamiast kręcić pierdoły jakieś przez tefałen powinni zrobić konkret „Niespełniona Miłość do Komandosa”
Ciekawe czy kierująca?
Moja teściową też próbowali tak oszukać. Ta sama historia z amerykańskim żołnierzem . Dobrze że mi się pochwaliła. I nie wysłała jeszcze żadnych pieniędzy .
Przypomnienie artykułu „ku przestrodze” na walentynki? 😉