Zainteresowanie studiami na Akademii Pożarniczej wyższe o 50 proc. niż rok temu (wideo)
14:21 28-09-2025 | Autor: redakcja
Kształcenie pożarnicze w Polsce, poza Akademią Pożarniczą, jest realizowane również przez trzy szkoły aspiranckie – Centralną Szkołę Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie, Szkołę Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie i Szkołę Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu, a także dodatkowo Szkołę Podoficerską PSP w Bydgoszczy. Tak zwaną służbę kandydacką odbywa się w jednej ze szkół PSP, natomiast kształcenie kadr oficerskich – w Akademii Pożarniczej. Absolwenci uzyskują tytuł inżyniera pożarnictwa bądź też magistra inżyniera pożarnictwa, a ponadto stopień służbowy młodszego kapitana PSP.
– Zainteresowanie studiami na kierunku inżynieria bezpieczeństwa w służbie kandydackiej – jednolitymi, pięcioletnimi studiami magisterskimi, po których ukończeniu absolwenci uzyskują tytuł zawodowy magistra inżyniera pożarnictwa – niezmiennie od lat jest bardzo duże. W tym roku liczba kandydatów to około 500 osób, co w praktyce skutkuje tym, że na jedno miejsce mamy około pięciu kandydatów – mówi agencji Newseria kpt. dr inż. Rafał Wróbel, prodziekan Wydziału Inżynierii Bezpieczeństwa i Ochrony Ludności w Akademii Pożarniczej. – Absolwenci tych studiów są pożądani na rynku pracy, na rynku służby, z racji tego, że są to osoby o najwyższych kwalifikacjach dowódczych, jakie można w systemie kwalifikacji pożarniczej w Polsce uzyskać.
W przygotowywanym przez „Perspektywy” rankingu uczelni akademickich w ostatnich trzech latach Akademia Pożarnicza wyraźnie awansowała. Według danych dotyczących średnich wynagrodzeń i stabilności zatrudnienia absolwenci APoż wyprzedzają w tych kategoriach nawet czołowe polskie uczelnie, takie jak Uniwersytet Warszawski, Uniwersytet Jagielloński czy Politechnika Warszawska (drugie miejsce w kategorii absolwent na rynku pracy w latach 2024 i 2025). To wyróżnienie potwierdzają wskaźniki systemu Ekonomicznych Losów Absolwentów (ELA): względny wskaźnik zarobków pokazuje, że absolwenci APoż zarabiają powyżej średniej w regionie, a względny wskaźnik bezrobocia potwierdza, że szybko znajdują zatrudnienie po ukończeniu studiów.
– Większość osób, które do nas trafia, to są osoby o określonych predyspozycjach osobowościowych i określonych cechach. To osoby, które czują potrzebę niesienia pomocy innym i wierzą w to, że służba w Państwowej Straży Pożarnej ma sens. Duże znaczenie ma również wysoki status, jeżeli chodzi o stopień i ocenę społeczeństwa wobec Państwowej Straży Pożarnej. W rankingu zawodów zaufania społecznego Państwowa Straż Pożarna jest formacją, która na przestrzeni kilku lat niezmiennie znajduje się na pierwszym miejscu – tłumaczy kpt. Rafał Wróbel.
Obecnie na uczelni studiuje około 1,8 tys. studentów, z czego 15,7 proc. stanowią kobiety, a 0,2 proc. to cudzoziemcy. W ubiegłym roku akademickim uczelnię opuściło 495 absolwentów. W roku akademickim 2024/2025 rozpoczęło naukę 674 studentów.
– Dzisiaj pewnie nie do końca jesteśmy w stanie odpowiedzieć, jak nasz świat pożarnictwa będzie wyglądał za 10 lat, bo przede wszystkim wiąże się to z sytuacją międzynarodową, z sytuacją Polski, z tym, z jakimi zagrożeniami będziemy mieli do czynienia. Państwowa Straż Pożarna jest formacją, która bardzo elastycznie reaguje na nowe zagrożenia, które się pojawiają, która też regularnie specjalizuje się w dotychczas niezagospodarowanych przestrzeniach, ale przede wszystkim też na bieżąco monitoruje potrzeby kadrowe i na nie reaguje – podkreśla przedstawiciel Akademii Pożarniczej. – Jednym z mechanizmów podejmowanych przede wszystkim na szczeblu Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej jest m.in. regulowanie zapotrzebowania poprzez limity przyjęć, które dotyczą służby kandydackiej, czy to studentów podchorążych w Akademii Pożarniczej, czy kadetów w szkołach aspiranckich w Polsce. W sytuacji zwiększonego zapotrzebowania możliwa jest relatywnie szybka reakcja komendanta PSP w porozumieniu z ministrem spraw wewnętrznych i administracji, który to od strony formalnej ustanawia te limity w swoim rozporządzeniu.
Według danych Eurostatu w 2024 roku w 20 unijnych krajach, które uwzględniono w zestawieniu, było łącznie 390 600 zawodowych strażaków, o 28 200 więcej niż w roku 2023. Stanowiło to 0,19 proc. całego zatrudnienia w krajach Wspólnoty. Najwyższy udział w zatrudnieniu odnotowała Chorwacja, natomiast Polska znalazła się na szóstym miejscu, wyprzedzając m.in. Cypr, Węgry, Francję i Niemcy.
Mówi: kpt. dr inż. Rafał Wróbel
Funkcja: prodziekan Wydziału Inżynierii Bezpieczeństwa i Ochrony Ludności
Firma: Akademia Pożarnicza
Nie ma co się dziwić. Sektor prywatny ledwo dyszy, firmy zwalniają więc młodzież na państwowe się pcha.
Nic dziwnego wszak nie przepracowują się strażacy. Przy powodzi oraz gaszeniu parku biebrzańskiego potrzebna była pomoc Policji, a kasiorka wpada na konto.
Gdzie takie emblematy wydajo ?
wydział inżynierii bezpieczeństwa pożarniczego dla mundurowych – dostaję się tam dzieci i znajomi komendantów, albo
20tyś. (dane z 2014 r.) wiem bo próbowałem. ale nie miałem takiej kasy.
Slawa Polsza