Zaginął tuż przed narodzinami córki, szukała go cała Polska. Po pół roku w stodole przed domem znaleziono jego ciało
23:50 19-09-2018 | Autor: redakcja
23:50 19-09-2018 | Autor: redakcja
Jasnowidza trzeba obciążyć kosztami kilkukrotnych poszukiwań na blisko 30-km odcinku drogi krajowej nr 10. Jeżeli taki nadprzyrodzony umysł z niego, to jakim prawem się (po raz kolejny) pomylił? A poza tym… krew w sąsiadach zastyga, gdy spoglądają w kierunku tej stodoły i przypomną sobie, ile razy kręcili się dookoła niej od czasu zaginięcia. Ciekawe, jak rozwinie się śledztwo. Podejrzana historia. Powiedziałbym nawet, że materiał na film…
Zagra w lotto i odda.
Na stronach lublin112 nie ma żadnych artykułów na temat zaginięcia tej osoby? Sprawa rzekomo taka głośna w całym kraju, a na stronach portalu nie znalazłem żadnych informacji z marca/kwietnia b.r.
Oczywiście że były i to nie jeden raz. Materiały o poszukiwaniach, w momencie odnalezienia danej osoby, są najczęściej usuwane.
red.
ale bzdury.. niby po co usuwacie? jakoś zawsze jest historia..
Oczywiście, że był materiał o poszukiwaniach. Tylko niektórzy są leniwi i łatwiej pisać komentarz niż sprawdzić 🙂
Skoro usunęliście ten artykuł o zaginięciu/poszukiwaniach, bo taką macie zasadę, to nie krytykujcie czytelników za lenistwo, jeśli bezskutecznie szukają skasowanych informacji.
W Google można znaleźć. Trzeba po prostu poświęcić 10 sekund.
Linki są natomiast artykuły zostały prawdopodobnie usunięte
Oczywiście że były artykuły na Lublin 112,śledzę to zaginięcie od poczatku.
Ostatnio był zatrudniony w niemieckim Hannowerze… Dobrze że nie w polskim… Poziom tekstu nul zero ziro …
Doucz cię Czytelniku. Poczytaj, sprawdź ile jest na świecie Hanoverów. Potem pisz komentarz.
Czemu ten naród taki zawistny… byle opluć, byle coś wytknąć…
Może miał wypadek , uciekł ranny , ukryć się chciał dzień , dwa i umarł , może zabili go najbliżsi , sąsiedzi ale smrodu nikt nie poczuł ? coś tu nie tak . No i gdzie samochód ? By nie było jak z tym z Łęcznej co go okradli i zabili
O kim mowa? Bardzo ciekawa jestem czy myślimy o tej samej osobie?
Nikt nie podał kluczowych informacji. 1. Gdzie ostatnio logował się telefon? 2. Chyba można sprawdzić ile czasu leżały zwłoki w tej stodole ?
A po co Tobie te informacje? Colombo jesteś i ruszasz w teren?
Policja po zgłoszeniu rodziny czytałam na necie nie zrobiła nic by go odnaleźć rodzina wręcz błagała by sprawdzono monitoringi z przejść granicznych to dostała odp o Danych Rodo .
No to teraz wystawic rachunek czarnowidzowi za wprowadzenie w blad sluzb i skonczy sie ich zerowanie na cudzej tragedii.
To im jasnowidz pomógł…
Straszna tragedia, dla tych co przeczytali tylko ten artykuł i chcą się wielce wypowiadać radziłaby poszukać głębiej. Od kilku miesięcy było głośno o tej sprawie, w programach tv, internecie, radio, każdy mówił o zaginięciu Mateusza. Rodzina na własną rękę przeszukała cała drogę którą mógł wracać do domu. Chwytali się wszystkiego, nagłaśniania sprawę jak można. Aby tylko czegoś się dowiedziec. Działania naszej policji w tej sprawie to byla jakaś kpina, wpisali chłopaka na listę osób zaginionych i tyle z ich strony. Nie wiadomo co się wydarzyło czy był w tym udział osób trzecich czy sam tak zdecydował. Głębokie wyrazy współczucia dla całej rodziny [*]
Jeżeli u mnie na strychu Policja znalazłaby jakieś zwłoki, to już bym siedział w pokoju przesłuchań na nodze od krzesła. Należy przesłuchać wszystkie mieszkające tam osoby, jak i ewentualnych adoratorów narzeczonej. Niemożliwe? Już jeden wracający na łono rodziny emigrant skończył w Wieprzu. I chyba ciągle w nim pływa.
Jackowski za każdym razem wskazuje na bagna , jeziora , błota ,zawsze ….a prawda jest taka ,że jeszcze nikogo nie znalazł
Ale Jasnowidz przewidział, że jego wróżby się w tym przypadku nie sprawdzą. I sprawdziło się, bo się nie sprawdziły.
Domorośli detektywi a wiecie gdzie ta stodoła ? Moze daleko od domu i nie bylo czuć smrodu ? Bawią mnie te pewne opinie bo wiecie najlepiej . Czekam na kolejne domniemania są naprawdę sensacyjne …. fachowcy od wszystkiego wypadków drogwych i zaginięć :_)
Cieszę się jak nie wiem co, albo może bardziej, że bawią Cię nasze opinie.
Baw się dalej, skoro taka Twoje demokratycznie wybrana wola.
Odpowiedź na twoje pytanie zawarta jest w tytule artykułu.