05/06/2026
690 680 960

Zaginął mieszkaniec Dorohuczy. Rodzina prosi o pomoc każdego, kto widział Mateusza AKTUALIZACJA

Wczoraj wieczorem zaginął Mateusz Wojtal. Rodzina apeluje do wszystkich, którzy wiedzieli Mateusza, o kontakt.

51 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Ej ludzie!! Sprzedawał samochód więc zakryl nr a że teraz jest szukany samochód to pokazują nr. Jebnieci jesteście i tyle! Bez zbędnych komentarzy jak nie znacie człowieka

  2. Merytoryczna dyskusja….

  3. Mam nadzieję, że się szybko chłopak odnajdzie. może sprawdzić logowanie telefonu, monitoring na stacjach paliw w okolicy albo gdzieś pieniądze wypłacał z bankomatu – zawsze to jakiś ślad

  4. To jest pokolenie „Polo Cockta” Znajdzie się.

    • Jak widac na zalaczonym obrazku pewnie konczy ze Stachem te butelki, jak wroci do domu to bedzie tak.
      Dzie byles ?
      U stacha, gralismy w karty.
      Stachu byl u ciebie Mateusz?
      A tam byl, siedzi, gra!

  5. Dla aldi a4 to nie którzy mogą dać się zabić lub zabić by mieć. Skoro taki grzeczny i po układany to dlaczego zniknął a nikt z rodziny i przyjaciół nic nie wie? Wielu chwali się ,że go znało i wszystko o nim wiedza. Może warto ich , w pierwszej kolejności, zapytać?

  6. Jak sytuacja ? Ktoś coś wie?

  7. Wasze komentarze są nie na miejscu.To normalne że jeśli wychodzi z domu osoba która zawsze mówi gdzie idzie i kiedy wróci to jeśli nie wraca i nie odbiera tel.to rodzina myśli i czuje że coś się stało.To normalne jeśli dzieci dobrze skę wychowa.Myślę że osoby które drwią z tej sytuacji to zwykła patologia która nie zna miłości rodzicielskiej, ani przyjaźni.Życze żeby się odnalazł zdrowy.

  8. Ocena: 0

    Znam chłopaka może to nie jest mój kolega, ty Paranoja pajacu naoglądałes sie filmów chyba za duzo , psy musza szukac człowieka nawet po 5 minutach jeżeli zagraża to życiu i be
    zpieczeństwu . Wiec sie ogranijcie i pomóżcie

  9. Rozumiem co poniektóre komentarze i powiem tak- gdyby zniknął mój mąż, to dopiero po 2-3dniach zaczęłabym się martwić, wcześniej myśląc, że przepadł na jakiejś imprezie, co jeszcze mu się nie zdarzyło, ale jest z takich którym teoretycznie mogłoby się to zdarzyć. Znam Mateusza- i w tym przypadku niestety- ale on z takich nie jest. Ponadto zadzwonił do rodziny ok 22 że za chwilę będzie w domu. Potem cisza. Jeśli o mnie chodzi, i gdyby chodziło o mojego syna- a jak napisałam zaginiony Mateusz to nie jest taki chłopak, który wykręca tego typu numery- to umierałabym ze strachu. Bardzo współczuję jego rodzinie i mam nadzieję, że wszystko dobrze się skończy.

    • Modl sie zeby maz tego nie przeczytał, wlasnie pokazalas jakie masz zaufanie do niego i jakbys sie o niego martwila.

  10. Pewnie juz to zrobili -ale na wszelki wypadek – moze trzeba przejechac ta trasa ,ktora Mateusz jechal. Moze „sciagnelo” mu auto na pobocze? W Anglii byl taki przypadek,ze znalezli auto po kilku dnaich tak bylo „ukryte” w krzakach. Mam nadzieje,ze odnajdzie sie caly i zdrowy! Kiedys bylam w podobnej sytuacji …. ciagle pamietam ta mieszanine nadziei i panicznego strachu. Prosze rowniez nie przejmowac sie glupimi komentarzami. Tak jak powiedzial nam wtedy policjant -dla was to tragedia, dla reszty sensacja… Tylko jak ktos to przezyl albo jak jest zwiazany z ta osoba to zrozumie co przezywacie. Trzymam kciuki -musi sie odnalezc!!!