09/06/2026
690 680 960

Zabrał kluczyki pijanemu ojcu i powiadomił policję

Radzyńscy policjanci zatrzymali nietrzeźwego kierowcę audi. Mężczyzna wsiadł za kierownicę pojazdu mając ponad 3 promile alkoholu. O wszystkim mundurowych powiadomił syn 44-latka, który wyczuł od ojca woń alkoholu.

Do zdarzenia doszło w minioną sobotę przed godziną 21 w jednej z miejscowości w gminie Komarówka Podlaska w powiecie radzyńskim. Policjanci otrzymali zgłoszenie, że kierujący pojazdem marki Audi może znajdować się pod wpływem alkoholu.

Kiedy na miejsce dotarli policjanci, 19-letni mieszkaniec gm. Komarówka Podlaska oświadczył, że to on wezwał mundurowych. Dodał, że jego ojciec kierował audi będąc pod działaniem alkoholu. Młody mężczyzna widział, jak ojciec wyjechał z posesji sąsiada po czym poruszał się drogą publiczną i przyjechał na posesję.

19-latek dodał, że w rozmowie z ojcem wyczuł od niego woń alkoholu i zabrał mu kluczyki uniemożliwiając dalszą jazdę. Jak się okazało po badaniu alkomatem, 44-latek miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu. Co więcej, nie posiada on uprawnień do kierowania.

Zgodnie z obowiązującym prawem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna odpowie również za popełnione wykroczenie.

(fot. lublin112.pl – ilustracyjne)

11 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Ech, wychował ty syna… 😉

  2. Ocena: 0

    Czyli wiadomo na kim wzorował się Walaszek tworząc rudego z blok ekipy.

  3. Ocena: 0

    „kierujący pojazdem marki Audi może znajdować się pod wpływem alkoholu.” – gdy się ogląda, co ta drogowa hołota wyprawia na drogach, to trudno nie odnieść takiego wrażenia wobec większości kierujących tą marką pojazdów.

  4. Może zapobiegł tragedii. Brawo!

  5. Ocena: 0

    Brawo dla syna!

  6. Ocena: 0

    brawo dla chłopaka, prawdopodobnie uratował życie swojemu ojcu jaki i innym których mógł ojciec na drodze pozabijać. Mam nadzieję że ojciec to doceni a nie skarci chłopaka… chociaż wątpliwe jak chłop ma wodę z mózgu…

  7. Krzysztof,, Ochota,,
    Ocena: 0

    Pomogłoby tu ręczne tłumaczenie przez Policję i zakaz chlania przez pół roku. Codzienny pomiar trzeźwości obowiązkowo.

  8. Ocena: 0

    Pewnie poklocil się ze starym, ojciec mu coś nawrzucał, nie dał samochodu albo kasy i dlatego młody zawiadomił policję. Troski o zdrowie i życie ojca a tymbardziej o zdrowie i życie innych uczestników ruchu tu nie podejrzewam.

    • A ja podejrzewam. Widocznie syn ma więcej rozumu niż ojciec. Współczucia dla chlopaka

  9. Ocena: 0

    Brawo dla chłopaka, wszyscy powinni brać z niego przykład, a nie udawać, że nie widzi się problemu jakim się pijani kierowcy!!!

  10. Ocena: 0

    Taki syn to skarb