10/06/2026
690 680 960

Zabójca z Lubartowa chce wyjść na wolność. „Bił nie tylko żonę, lecz również rodziców i dzieci” (wideo)

Na ulicy rzucił się z nożem na byłą żonę i jej partnera. Kobietę zabił, mężczyznę ciężko ranił. Trwa śledztwo w sprawie zabójstwa w Lubartowie. Adwokat 37-latka wskazuje, że mężczyzna może być niepoczytalny.

Nie ustają próby obrońcy Pawła L. z Lubartowa, który podejrzany jest o zabójstwo swojej żony, o jego zwolnienie z aresztu. Na początku miesiąca Sąd Okręgowy w Lublinie odrzucił wniosek o zamianę tymczasowego aresztu na dozór policji lub też inne środki zapobiegawcze, w ramach których mężczyzna będzie mógł oczekiwać na zakończenie śledztwa, a następnie na proces, przebywając na wolności. Adwokat miał wskazywać, że areszt jest zemstą sądu za to, iż jego klient nie chce współpracować z prokuraturą i odmówił składania zeznań.

Teraz obrona zaczęła podnosić, iż 37-latek może być niepoczytalny, przez co nie był w stanie rozpoznać znaczenia czynu, jaki popełnił lub też pokierować swoim postępowaniem. Tym samym zwalniałoby to mężczyznę z odpowiedzialności karnej. Jak wyjaśnia Katarzyna Matusiak z Prokuratury Okręgowej w Lublinie, obecnie prokurator powołał biegłych psychiatrów w celu oceny stanu zdrowia psychicznego podejrzanego.

Sprawą zabójstwa zajęli się dziennikarze programu Interwencja telewizji Polsat. Rozmawiali z synem zamordowanej kobiety, który wyjaśniał, że Paweł B. bił zarówno swoją żonę, jak też ich samych. Z kolei babcia pani Anny wskazała, że mężczyzna podnosił rękę również na swoich rodziców. Co więcej, miał też grozić, że nie daruje również swoim synom.

– On wszystko udaje, to jest bandzior, zabił matkę dzieciom sześć lat po rozwodzie – nie ma wątpliwości Pani Zofia.

(fot. policja, lublin112)

22 komentarze

  1. Ciekawe jak to jest być takim „obrońcą” takiego kryminalisty i walczyć o uniewinnienie, zwolnienie z aresztu itp. mając świadomość tego co zrobił.

  2. Ocena: 0

    Stryczek i po problemie a i koszty ile kasy zaoszczędzi Państwo

  3. Tylko mamona się liczy.

  4. Ocena: 0

    adwokaci to hieny, które bez skrupułów dla kasy zrobią wszystko, a człowieka w potrzebie ogolą do cna

  5. Ocena: 0

    Miejmy nadzieję że nikomu nie przyjdzie fo głowy wypuszczać tego zbira. Raz już został zwolniony, a efekty są znane.

  6. KS i po temacie

  7. Tutaj ludzie stają się prokuraturami. A huk wam do tego ! Chłop ma prawo do obrony i tyle. Ani on niejest bez winy ani ona była. Ale tak naprawde to każdy z osobna będzie sądzony po śmieci.

    • Ocena: 0

      Przez robaki?

    • Masz rację Xddddd.
      Sporą część społeczeństwa mamy albo tak krwiożercze, albo tak bezmyślne. Jedno jest jednak pewne: to że strachu tak osądzają, mając jednocześnie ten komfort że sami nie podlegają ocenie (przynajmniej na razie).

  8. Ocena: 0

    Proponuję, żeby obrońca tego pana, po zwolnieniu wziął go do siebie na stancję.
    Przecież uważa, że jest wyjątkowo spokojny i nic nikomu nie zrobi.

  9. A ja bym go uwolnił. Gdzieś nad morzem z wysokości np 4000 m. Bez spadochronu. Na taką wolność zasługuje.

  10. Powie że jest transplciowym muzułmaninem,wyjdzie na bank.