To ze strachu przed JAROSŁAWEM który pędził do Chełma tak kierowcy jechali .
qwerty
Ocena: 0
Pozabierać tym upośledzonym „kierowcom ” prawa jazdy …noz kur….a jak można spowodować wypadek na ekspresowce …tzreba być niepełnosprawnym umyslowo ,bo inaczej sobie tego nie potrfie wytlumaczyć
Tommy
Ocena: 0
a tak coś czułem jadąc po 15 i widząc korek już ze zjazdu z ,,eski” i ustawiające się za mną auta jeszcze przed zjazdem, że będzie dzwon. Bo oczywiście 15 godzina przed świętem to jest doskonały czas aby zacząć remonty na mostku w piaskach. jakby nie można było poczekać pare dni…
St.marc
Ocena: 0
Wczoraj zginęło 13 osób, zawsze żal…. Wczoraj byłem w tym kroku i cztery razy ominęli mnie „kierowcy” jadąc pasem awaryjnym. To przez takich idiotów ginąć ludzie.
Kierowca
Ocena: 0
Czasami sytuacja zmusza do takich zachowań, być może jednym z nich byłem ja, w samochodzie miałem dwu miesięczne dziecko i musiałem szybko dostać się przynajmniej na stację żeby zrobić dziecku mleko. Przynajmniej zachowałem się odpowiedzialnie i poinformowałem policję o sytuacji i zamiarze wykorzystania pasa awaryjnego do jazdy.
Pozdrawiam wszystkich „szeryfów drogowych ” za utrudnianie płynnego przejazdu.
Wie ktoś jaka jest obecna sytuacja?
Droga odblokowana.
Tak odblokowana że całe Piaski są zablokowane 🙂
To ze strachu przed JAROSŁAWEM który pędził do Chełma tak kierowcy jechali .
Pozabierać tym upośledzonym „kierowcom ” prawa jazdy …noz kur….a jak można spowodować wypadek na ekspresowce …tzreba być niepełnosprawnym umyslowo ,bo inaczej sobie tego nie potrfie wytlumaczyć
a tak coś czułem jadąc po 15 i widząc korek już ze zjazdu z ,,eski” i ustawiające się za mną auta jeszcze przed zjazdem, że będzie dzwon. Bo oczywiście 15 godzina przed świętem to jest doskonały czas aby zacząć remonty na mostku w piaskach. jakby nie można było poczekać pare dni…
Wczoraj zginęło 13 osób, zawsze żal…. Wczoraj byłem w tym kroku i cztery razy ominęli mnie „kierowcy” jadąc pasem awaryjnym. To przez takich idiotów ginąć ludzie.
Czasami sytuacja zmusza do takich zachowań, być może jednym z nich byłem ja, w samochodzie miałem dwu miesięczne dziecko i musiałem szybko dostać się przynajmniej na stację żeby zrobić dziecku mleko. Przynajmniej zachowałem się odpowiedzialnie i poinformowałem policję o sytuacji i zamiarze wykorzystania pasa awaryjnego do jazdy.
Pozdrawiam wszystkich „szeryfów drogowych ” za utrudnianie płynnego przejazdu.