Zabił bez wyraźnego powodu. Nożownik z Lublina skazany
16:24 17-01-2019 | Autor: redakcja
W czwartek przed sądem okręgowym w Lublinie zapadł wyrok w sprawie zabójstwa do jakiego doszło przy ul Narutowicza w Lublinie. Późnym wieczorem 24 lutego 2018 r., przed jednym ze sklepów wywiązała się kłótnia pomiędzy młodymi mężczyznami.
W pewnym momencie jeden z nich wyciągnął nóż i zaatakował nim dwóch rywali. W efekcie 27-latek zginął na miejscu, jego kolega z raną kłutą uda trafił do szpitala. Jak ustalono w trakcie śledztwa, 27-letni Mateusz K. wraz z kilkoma znajomymi wstąpił do Żabki na drobne zakupy. Niebawem do sklepu weszło dwóch mężczyzn: Kamil K. i Włodzimierz P. Kamilowi K. nie spodobało się jednak, że grupa osób prowadzi sobie pogawędkę z obsługą sklepu, blokując jednocześnie swobodne przejście. Pomiędzy mężczyznami wywiązała się kłótnia.
Kiedy obaj mężczyźni po dokonaniu zakupów opuścili sklep, za nimi podążył Mateusz K. wraz z grupą znajomych. Kamil K. i Mateusz K. zaczęli się szamotać, a po chwili rozpoczęła się bójka. Grupa znajomych przewróciła Kamila K. a następnie zaczęli go kopać. Włodzimierz B. starał się rozdzielić obie strony, co mu się na pewien czas udało.

Obie strony zaczęły się przechwalać kim są i ile mogą, a także jak długo każdy z nich spędził w więzieniu. Nie szczędzili przy tym wyzwisk. W pewnym momencie atmosfera znów stała się napięta, a Kamil K. wyciągnął nóż i wbił go w udo Damiana K. Następnie podszedł do Mateusza K. i zaczął mu zadawać ciosy w klatkę piersiową. Później okazało się, że czterokrotnie dźgnął go nożem. Po wszystkim Kamil K. i Włodzimierz P. uciekli. Ukryli się w mieszkaniu drugiego z mężczyzn.
Co ważne, wszystko działo się pod okiem kamer monitoringu. Zarejestrowane nagrania były jednym z dowodów w sprawie. Przed sądem Kamil K. tłumaczył, że to on został zaatakowany, napastnicy bili go i kopali po całym ciele. Kiedy znów zareagowali agresją wobec niego, 31-latek miał się tylko bronić.

Sąd uznał jednak, że Kamil K. wyciągając nóż, a następnie zadając nim kolejne ciosy, powinien mieć świadomość, że jego ofiara nie przeżyje. Dodatkowo zaatakował on Mateusza K. bez wyraźnego powodu, dlatego też sąd uznał mężczyznę za winnego i skazał na 16 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo 31-latek ma zapłacić zadośćuczynienie dla matki swojej ofiary w kwocie 30 000 zł. Kolejne 5 000 zł ma przekazać Damianowi K., którego zranił nożem w udo. Wyrok nie jest prawomocny.
(fot. lublin112.pl)
16 lat i 35 000 za ludzkie zycie. W sadzie chyba maja promocję.
Zobaczymy czy w innych sprawach dotyczących ofiar ataków nożem również będą podobnie niskie wyroki.
Adamowicz na nazwisko nie miał wiec tylko 16 lat
Cicho bo cię zamkną
30 000 zadoscuczynienia za zabicie czlowieka? Czy Wysoki Sad nie byl za surowy?
Złodziej Kamil K,powinno być. Dobrze Ci tak śmieciu, oby dobrze się Tobą tam zajeli i żebyś swojej córeczki nigdy już nie zobaczył!!!
Kamil i nazwisko złożone z 3 liter?
A jaka jest druga O I trzecia litera?T
16 lat za morderstwo z premedytacja (bez wyraznego powodu, jak stwierdzil sam sąd), 5,5 roku dla innego psychola za 4 napady na banki z bronia w reku. Teraz tylko czekac jak przybija mu wariata i wypuszcza. Wyroki bardzo adekwatne. Wyjdzie bandzior po 8 latach i bedzie to samo. Jak z tym z Gdanska?
Bzdura , absurd , cyrk, nie wyrok. To ile dostanie zabójca prezydenta Gdańka też 16 czy może 8 bo na scenie? Kpina z ludzkiego życia i prawa.
Kpina. Wysoki Sąd mógł wymierzyć wolność bo zabił przypadkową osobę i 30 tys. Zadość uczynienia za okres spędzony w więzieniu. Ostatnie wyroki za śmierć innych są coraz niższe. Niedługo będzie jak w Azji lepiej zabić niż ranić. Wstyd za tę wolne sądy.
Co z niejakim Włodzimierzem p. ?
Odsiedział 8 miesiecy i już dawno na wolności
Ciekawe czy tyle samo dostanie ten z Gdańska?
trzymam kciuki za Stefana by też więcej nie dostał
to komentarz za 1zł czy autorski za 3,5zł ??>
Niezle 30 koła za zgon ja za połamanie szczęki typa co mi kolego młodszego obiło dostałem 20 000 i 3 lata na rok pozdrawiam wymiar sprawiedliwości; )