06/06/2026
690 680 960

Z Warszawy do Białej Podlaskiej. Przejechali elektrycznym autem 2,7 tys. km w 44 godziny

Postanowili powtórzyć wyprawę sprzed blisko 100 lat. Tym razem autem elektrycznym. Trasę dookoła Polski pokonali w dwa dni.

W środę posłowie Parlamentu Europejskiego podjęli decyzję, aby do 2035 r. osiągnąć zeroemisyjną mobilność na drogach. Chodzi o stanowisko w sprawie przepisów dotyczących zmiany norm emisji CO2 dla nowych samochodów osobowych i dostawczych. Zapisy te oznaczają, że nowe samochody z silnikiem spalinowym będą mogły być sprzedawane jeszcze tylko przez 13 lat. Teraz przeprowadzane będą negocjacje w tej sprawie z państwami członkowskimi UE.

W naszym kraju pojazdów elektrycznych przybywa, jednak nie można mówić o dużym zainteresowaniu nabywców. Wszystko m.in. z powodu słabego dostępu do ładowarek. Jak wynika z danych Licznika Elektromobilności, do końca marca 2022 r. w Polsce zarejestrowano łącznie 45 242 osobowych i użytkowych samochodów z napędem elektrycznym.

Ciekawy test elektrycznego auta przeprowadzili ostatnio dziennikarze portalu motoryzacyjnego Francuskie.pl. Objechali dookoła Polski nawiązując do podobnej wyprawy sprzed blisko 100 lat. Chodzi o wydarzenie, jakie miało miejsce 10 lat po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Wtedy to zorganizowano wyprawę pn. „Benzynowa eskapada”.

Przebieg tej podróży opisał w znakomitej książce Zdzisław Kleszczyński: rozwijający się wtedy kraj nie był tak przyjazny dla automobili jak dzisiaj – brakowało wielu dróg, stan niektórych z nich wołał wręcz o pomstę do nieba. Autor i towarzysze jego podróży przeżyli wiele przygód, objeżdżając Polskę dookoła, co zajęło im wiele dni.

Dla tego też pojawił się pomysł powtórzenia tego wyczynu sprzed lat. Tym razem trasa przebiegała inaczej, gdyż w granicach współczesnej Polski, a uczestnicy zamiast samochodu Austro-Daimler ruszyli w trasę elektrycznym renaultem. Założenie było takie, aby pokonać całą trasę jadąc non-stop, z przerwami jedynie na ładowanie samochodu. Dodatkowo poruszano się zarówno autostradami i drogami ekspresowymi, jak też drogami podmiejskimi a nawet gruntowymi.

Dziennikarze przejechali z Warszawy do Białej Podlaskiej, po czym ruszyli w trasę przez Zamość, Rzeszów, Kraków, Wrocław, Zieloną Górę, Gorzów Wielkopolski, Szczecin, Koszalin, Gdańsk, Olsztyn, Grajewo by na końcu wrócić do Białej Podlaskiej. Pokonanie 2,7 tys. km zajęło im 44 godziny, przy czym czas ten uwzględnienia ładowania i zmiany kierowców po drodze. Średnie zużycie prądu wyniosło 17,3 kWh/100 km. W czasie całej wyprawy samochód zużył 464,36 kWh prądu.

Elektryczna eskapada obfitowała w wiele spotkań i rozmów na temat motoryzacji, które miały miejsce w czasie ładowania samochodu. Spotykane osoby, jak pan Piotr z Zamościa, posiadacz elektrycznego Kangoo, podkreślały zalety samochodów na prąd: cichą jazdę, niskie koszty eksploatacji i serwisu. Cała relacja została umieszczona w social mediach z tagiem #ElektrycznaEskapada.

(fot. francuskie.pl)

23 komentarze

  1. To teraz niech zrobią taką trasę w zimę 🙂 Zobaczymy jak bardzo będą się różniły wyniki przez gorszą pracę na bateriach.

    • ???? coś o tym wiem zasięg – 50% do tego przy niskich temperaturach po ruszeniu ograniczona moc. Tak, że ten….

  2. Nie no luskus… 2700km w 44godziny z postojami tylko na ładowanie samochodu. Tylko z 17 postojami na ładowanie samochodu… czyli co 160km?

    • Gdzie wyczytałeś o 17 postojach?
      Chętnie przeczytam o realnych czasach i miejscach ładowania.

      • Wystarczy zajrzeć do materiału źródłowego z francuskie pl. Tam jest pokazana tabela z postajami na ładowanie…

  3. Ocena: 0

    Przedsięwzięcie sponsorowane przez producentów aut elektrycznych. Zawiera lokowanie produktu.

  4. Z Warszawy do Białej Podlaskiej jest 2.7 tysi jak w tytule

  5. A kogo obchodza te elektryczne złomy? Tylko TDI.

  6. A elektryka na kredyt można przy naszych stopach procentowych co miesiąc ciut więcej

  7. O ja… Francuskie,pl. Portal tak obiektywny jak TVP. Bardziej humor i groteska. A dodatkowo redaktorzy z panem Krzysiem Gie mają jakąś obsesję na punkcie Audi oraz BMW… Porównując wszelkie francuskie auta do niemieckiej konkurencji.
    Jak bardzo lubię francuskie auta (miałem różne xantie, xmy, cxy, xsary, 206, 306, 406, laguny, clio, megany…) tak portal francuskie,pl z Krzysiem na czele skutecznie mi je obrzydza. I nie jest to tylko moja opinia.

  8. dalej głosujcie na spurka biedronia cimoszewicza i tę rose von … to wam zakażą jeść mięsa

  9. Ocena: 0

    „niskie” koszta serwisu to beda jak przyjdzie w takim aucie wymienic baterie. Udowodniono ze w ogólnym rozrachunku mały diesel jest bardziej eco niz elektryk (zwłaszcza w Polsce). Aby elektryk miał sens to bateria musi być duzo lepsza.

  10. Producenci sztucznych skór lobbują za sztucznymi i nazywają je eko, ci co mają gaz lub atom zakazują węgla…. Każdy ciągnie do siebie. Tylko chcą nam na siłę wmówić że coś jest super i już to mamy kupić jak my mamy jeszcze dobre stare produkty. Gdzie jest dziura ozonowa ja się pytam? I dlaczego tylko jewuropa boi się ceodwa którego ciągle jest tyle samo w powietrzu.