06/06/2026
690 680 960

Nie patrzył na znaki i linie. Tym razem na rondzie z pniakiem volkswagen zderzył się z BMW (zdjęcia)

Kilkukrotnie powtórzone oznakowanie, dodatkowo wyróżniające się znaki i liczne czerwone linie na jezdni znów okazały się niewidoczne dla jednego z kierowców. Na rondzie z pniakiem doszło do kolejnego zderzenia pojazdów.

Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 17:30 na rondzie 100-lecia KUL w Lublinie. Na skrzyżowaniu al. Solidarności i al. Mazowieckiego zderzyły się dwa samochody osobowe: BMW i Volkswagen. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierujący volkswagenem obywatel Ukrainy poruszał się od strony al. Sikorskiego. Wjeżdżając na skrzyżowanie zignorował zarówno liczne znaki pionowe, nie zareagował również na namalowane na jezdni czerwone linie ostrzegawcze. W wyniku tego nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i doprowadził do zderzenia z BMW, którego kierowca zjeżdżał z ronda.

Uczestnicy zdarzenia zostali opatrzeni na miejscu. Nikt nie wymagał hospitalizacji. Obecnie policjanci ustalają szczegółowe okoliczności kolizji. Występują utrudnienia w ruchu.

(fot. lublin112)

30 komentarzy

  1. Zatem część kierowców jest ślepymi idiotami bez względu na narodowość. Chyba tylko półmetrowe progi zwalniające pomogą

  2. Szybko_ale_bezpiecznie
    Ocena: 0

    Miasto już miało jedno takie kwadratowe „rondo” pod Makro. Widocznie uznane zostało za sukces. Więc wybudowano kolejne…

  3. usoncie ten pniak

  4. Ocena: 0

    Co za jołopy w tym mieście kto im dał prawo jazdy.

  5. Jeżdżą ci Ukraińcy po Lublinie jak po dzikim zachodzie. Człowiek jak widzi blachy z Ukrainy to od razu włącza się lampka ostrzegawcza

  6. jakie są koszty tak zj… rozwiązania komunikacyjnego policzył ktoś ?

    • To nie wina rozwiązania tylko kierowców i to nie zależnie od narodowości i miejscowości z której pochodzą, nik nie patrzy na znaki tylko na pałe jedzie

      • ilość zdarzeń w porównaniu do innych rond mówi coś innego – a koszty ponosimy my wszyscy

  7. prawo jazdy za jajka
    Ocena: 0

    Dobry ten różowy Power Ranger 😀

  8. Ocena: 0

    „Nie patrzył na znaki i linie. Tym razem na rondzie z pniakiem” widocznie rozproszył go zakręt, wzniesienie i bariery które zasłaniają widok na rondo.

  9. Ocena: 0

    Dziękujemy jednego buraka mniej a nawet dwóch

  10. Spieszył się, to może nocą pracuje na taxi a w ciągu dnia wraca bronić granic. Nie wiecie to nie oceniajcie. Najkrótsza droga eksoresowką 2h na Medykę.