Z dożywotnim zakazem pijany wsiadł za kierownicę audi. Tymczasowy areszt dla 34-latka (wideo, zdjęcia)
13:33 11-07-2024 | Autor: redakcja
To jak nieskuteczne są przepisy prawa w Polsce pokazuje historia 34-latka, który po raz kolejny wsiadł pijany za kierownicę pojazdu. W przeszłości był już karany za jazdą w stanie nietrzeźwości, co więcej będąc pijanym doprowadził do groźnego wypadku, w którym ucierpiało 2-letnie dziecko. Do dziś odczuwa ono skutki tamtego zdarzenia.
Obywatelskie zgłoszenie i zatrzymanie
Zgłoszenie o tym, że kierujący audi może być nietrzeźwy wpłynęło do puławskiego dyżurnego w miniony wtorek tuż przed godziną 10.00. Z relacji osoby, która anonimowo zadzwoniła na numer alarmowy wynikało, że mężczyzna, który wcześniej pił alkohol w pobliżu galerii handlowej w centrum miasta, wsiadł za kierownicę audi i odjechał ulicą Lubelską w kierunku Lublina. Pilną interwencję podjęli policjanci z patrolówki, którzy zatrzymali kierowcę na stacji paliw. Jak się okazało, przewoził także dwoje nietrzeźwych pasażerów, w tym właściciela samochodu.
– Kierującym okazał się 34-latek z Puław. Badanie wykazało, że ma blisko promil alkoholu w organizmie. Po sprawdzeniu w policyjnej bazie okazało się, że 34-latek ma dożywotni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi wydany po tym, jak w 2017 roku w Puławach spowodował wypadek drogowy, w wyniku którego dwuletnie dziecko straciło nogę – informuje komisarz Ewa Rejn – Kozak oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Puławach.

fot. Policja Puławy
Pijany wjechał w matkę z dwójką dzieci
Do wypadku doszło w 2017 roku na jednej z ulic w Puławach. Kierowca osobowego volkswagena wjechał w dwoje dzieci idących z matką chodnikiem, a także latarnię, a następnie odjechał z miejsca zdarzenia nie udzielając im pomocy. Dzieci w wieku 2 i 6 lat oraz ich matka zostali przewiezieni do szpitala w Puławach. Najbardziej poszkodowana była 2-letnia dziewczynka, która z Puław została przetransportowana do szpitala w Lublinie. W wyniku tego zdarzenia dziecko straciło nogę.
– Policjanci natychmiast podjęli działania zmierzające do zatrzymania sprawcy wypadku. Na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo – śledcza, policjanci zabezpieczali ślady. Jeszcze tego samego dnia, funkcjonariusze z patrolówki zatrzymali kierowcę volkswagena, którym okazał się być 27-letni mieszkaniec Puław. Jak wykazało badanie, miał ponad 1,6 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna zatrzymany został w miejscu zamieszkania. Samochód, którym spowodował wypadek, został odnaleziony przez policjantów przed wieczorem. Mężczyzna porzucił go kilkanaście kilometrów od miejsca zdarzenia – relacjonowała wówczas komisarz Ewa Rejn – Kozak z puławskiej Policji.

fot. Policja Puławy

fot. Policja Puławy

fot. Policja Puławy
Zarzuty i tymczasowy areszt
Wczoraj, po tym jak kierujący audi wytrzeźwiał usłyszał zarzuty i został przesłuchany. Jest podejrzany o kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, mimo dożywotniego sądowego zakazu kierowania pojazdami mechanicznymi.
– W związku z tym, że był już karany za to samo przestępstwo i odbywał z tego tytułu karę pozbawienia wolności będzie odpowiadał w warunkach recydywy. Grozi mu kara 7,5 roku więzienia i wysoka grzywna. Będzie także musiał zapłacić świadczenie na rzecz Funduszu Sprawiedliwości w wysokości od 5 do 60 tysięcy złotych – wyjaśnia komisarz Ewa Rejn – Kozak.
Wczoraj, na wniosek Policji i prokuratury puławski sąd zastosował wobec 34-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres dwóch miesięcy. Mężczyzna trafił już do aresztu.
Przynajmniej miał tablice rejestracyjną. Rowerzyści jeżdżą bez.
Latający parami na hulajnogach nie są lepsi.
Jak z dostępnością alkoholu? Nadal dostępny przez 24h/dobę na każdej stacji paliw. Chleba nie kupisz, lekarstw nie kupisz, ale wódę zawsze.
i jeszcze w promocji, 12+12 gratis, chory kraj
raz się z tobą zgodzę, naród bezsilny wobec alkoholu.
Nie oczekuję, żebyś się ze mną zgadzał. Ani trochę. W ogóle mnie to nie obchodzi.
Za to żyj w zgodzie z przepisami ruchu.
Na początek, za 1 promil, powinien posiedzieć 100 dni. Reszta kar później, ale tak z górnej półki, żeby nie mógł zbyt szybko złamać zakazu.
Kałdi Fenol zwali go… wsiadał do bryki takiej o.
Dziecko straciło nóżkę. Ciężko sobie wyobrazić ile bólu zniosła i przez co przeszła ta dziewczynka. Do końca będzie miała znacznie trudniej. Co rok lub dwa będzie wydawać dziesiątki tysięcy złotych na protezę .Bydlak zadowolony ,dumny z siebie. Uważam że miejsce śmiecia jest na wysypisku. ***** pijaków znanych i anonimowych, każdy jeden taki sam by sprzedał córkę, żonę i matkę za wódkę.
Powinni zmienić znaki dla rowerzystów przy przystankach. Np na Skrzypcowej (mpk Orfeusz 1 Rondo Kilara 04 i inne) przed przystankiem kończy się droga rowerowa i za przystankiem znowu rozpoczyna swój bieg- ale na przystanku tego nie widać bo na przystanku jest chodnik. Dużo osób stojac na nim, nie jest świadoma, że z tyłu wyjedzie na tą osobę lub bardzo blisko rowerzysta z ogromną prędkością. To jest bardzo niebezpieczne zjawisko bo czasem nie można bezpiecznie wsiąść ani wysiąść z autobusu bo rowerzyści jadą z dużą prędkością wprost na przechodniów. Przy przystankach powinien być znak że piesi mają pierwszeństwo a nie rowerzyści. Znaki stojące tam, sugerują ruch równorzędny dla jednych i drugich. Ale tj niebezpieczne.Jak można zobaczyć szybko jadącego rowerzystę wysiadając z autobusu? Oni się czują że mają pierwszeństwo przed pieszymi gdy wchodzimy na ich domyślny trakt wysiadając i wsiadając z autobusu a nawet stojąc na przystanku bo jadą b szybko obok czekających na autobus.
„Podwójny znak C-13/C-16 czasem ma podział pionowy, a czasem — poziomy”
No przecież to coś powinno siedzieć za to z wybitymi kolanami tak żeby nie mógł nigdy prowadzić auta.
Powinien mieć dożywotni zakaz oraz dożywotnio zainstalowaną aplikcję, która będzie mu mierzyła predkość z jaką się porusza. Jak tylko ja przekroczy od razu telefon do niego gdzie jest i co robi. Jak złamał zakaz to z powrotem do pierdla. Chyba, że zgłosi jakiś wyjazd. Jeżeli aplikacja nie działa ma się zgłosić w przeciągu 3 godzin do najbliższej komendy.
Dodatkowo powinien miec 2 lata prac społecznych oraz przymusowy odwyk. Całkowite podanie danych osobowych oraz publikacja twarzy. Powinno byc zero tolerancji dla takich bandytów. Jak miał odwagę skrzywdzic dziecko to teraz niech ryj pokaże.
KIm jest człowiek, który krzywdzi małe dzieci?
Nie ma innego sposobu na poradzenie sobie z takimi bandytami. Wszystko inne nie działa!
Rządy ryżego szwaba ludzie piją na umór bo nie widzą sensu życia drożyzna straszna.
Zaraz, zaraz przecież teraz nie ma inflacji tylko wszystko drożeje czyli uśmiechnij się, jest dobrze a będzie jaszcze lepiej, dużo lepiej (dla patusów)
Jak to są nieskuteczne przepisy prawa przepisy prawa przegrywają ze znajomościami i kolesiami.Mnie policjia z dwóch posterunków prześladowała za wygląd i jeszcze kazali to robić ludziom w mojej wsi i gminie .Jak się ma znajomości to można jeździć w nocy 318 km /h autostradą i jak sie ma znajomości można człowieka prześladować za wygląd