Z dnia na dzień miejski parking został ogrodzony i zamknięty. Wynajęto go jednemu z przedsiębiorców (zdjęcia)
16:58 11-10-2019 | Autor: redakcja
Na początku października przedsiębiorcy, których firmy znajdują się w rejonie ul. Nałęczowskiej i Cisowej w Lublinie, zwrócili się do nas z prośbą o pomoc w sprawie miejskiego parkingu, który zajęła jedna z firm. Zlokalizowany tuż przy skrzyżowaniu plac od lat służył jako parking zarówno dla pracowników wielu firm, jak też ich klientów. Z dnia na dzień, bez niczyjej wiedzy, został on ogrodzony, a na bramie zawisła kłódka. Teren ten obecnie służy jako skład dla różnego rodzaju materiałów instalacyjnych, jak też miejsce postoju pojazdów owej firmy.
Jak ustaliliśmy, teren ten rzeczywiście należy do Urzędu Miasta. W czerwcu urzędnicy otrzymali od dwóch osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą wniosek z prośbą o wydzierżawienie tego parkingu. Został on rozpatrzony pozytywnie, w wyniku czego działkę przekazano do dyspozycji dzierżawcy, który to otrzymał też prawo do pełnego z niej korzystania. Oznacza to, że do niego należała decyzja, czy nieruchomość będzie dalej funkcjonowała jako ogólnodostępna, otwarta dla mieszkańców przestrzeń, czy jako zamknięty teren prywatny.
– Nawet jeżeli jest to zgodne z prawem, to uważamy, że to działanie na szkodę miasta. Chodzi o fakt, iż inni przedsiębiorcy nie mieli wiedzy, że parking zostanie wydzierżawiony, a tym samym nie dostali żadnych szans na zapoznanie się ze złożoną ofertą. W innym przypadku z pewnością byśmy się starali zaoferować wyższą kwotę, aby teren ten wciąż był dostępny dla naszych pracowników oraz klientów. Zwłaszcza, że to jedyne miejsce w tej okolicy, obok kilkunastu firm, które może służyć do parkowania pojazdów. Parkingi przed firmami mieszczą tylko po kilka aut i praktycznie nigdy nie ma szans na znalezienie wolnego miejsca – wyjaśnia jeden z przedsiębiorców z ul. Cisowej.
Jak wyjaśnia nam Monika Głazik z Urzędu Miasta Lublin, ustawy o samorządzie gminnym oraz o gospodarce nieruchomościami dają miastu prawo do bezprzetargowego wydzierżawiania po raz pierwszy nieruchomości gminnych na okres do 3 lat. Dlatego też działka została przekazana w użytkowanie wnioskodawcom.
– Wniosek o dzierżawę przy ul. Cisowej i Nałęczowskiej podlegał analizie formalno-prawnej. Propozycja użytkowania działki była zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, według którego działka ta przeznaczona jest pod tereny obiektów produkcyjnych, składów i magazynów. Przeprowadzono również wizję w terenie, podczas której stwierdzono, że prowadzący aktywność gospodarczą właściciele sąsiednich nieruchomości mają możliwość parkowania w obrębie należących do nich prywatnych działek. Z uwagi na ustalenia formalno-prawne, stan faktyczny nieruchomości oraz brak konkurencyjnych wniosków, uzasadnione jest zawarcie przez miasto umowy dzierżawy, z tytułu której dzierżawca będzie płacił czynsz i opłacał podatek od nieruchomości. Przychody uzyskiwane z umów dzierżawy przeznaczamy potem na realizację zadań publicznych – tłumaczy Monika Głazik.
Właściciele pobliskich firm nie odpuszczają i jak nas zapewnili, będą wnioskować w Urzędzie Miasta o listę podobnych miejsc należących do gminy, które każdy może sobie wynająć i czerpać z tego pożytki. Zestawienie to chcą później opublikować skoro jak tłumaczą, każdy może napisać pismo i to wystarczy na zajęcie terenu, który służy też innym.



(fot. lublin112.pl)
Każdy sobie może kupić działkę i zrobić na nim parking. W czym problem?
W tym problem,że jak ktoś betonuje miasto za przyzwoleniem „panującego” to i powinno się budować parkingi.Jak ja chciałem garaż na 4 auta pod działalność to od razu że mam mieć 5 miejsc parkingowych na własnej działce.Powinno to dotyczyć również tych co budują bloki np.mieszkanie=miejsce×2.Problem z głowy.A jak Ci Franiu wpadną na pomysł”płatna ścieżka rowerowa”?U nas wszystko możliwe.
Dotyczy i tych co budują bloki. Zastawione osiedla to efekt tych co budowali kiedyś i nie mieli takich prikazów.
Tak?A gdzie?Lepsze pytanie: na ile aut?Jakby wszystko było w normie to blok i parking jak przy hipermaketach lub lepiej.Blok mieszkalny + blok na auta?Nie zauważyłem.Chyba,że piszesz o tych 15 miejscach przy klatkach.
Jutro składam wniosek o wydzierżawienie mi przez miasto parkingu na tyłach Ratusza .
Miasto nic nie straci , bo moja opłata będzie przeznaczona na realizację zadań publicznych .
To się radni zdziwią jak z dnia na dzień zobaczą inny szlaban pod Ratuszem i będą szukać miejsc parkingowych w płatnych strefach .
Ale oni są bardzo wyrozumiali i wiedzą że to będzie zgodne z prawem – tylko na 3 lata .
A gdzie się podziałao BMW seri 5 które stoji tam od lat bez tablic rejstaracyjnych ?? Czyżby ktos coś.mial.na sumieniu? Przecież taki samochód jest warty około 20.000 tysięcy złotych i nikt się nie interesuje nim ??
miasto najwyrażniej miało w de prze te lata porzucony wrak bo bez tablic takowym jest a Straż Miejska nadaje się do strząsania kotów z drzew lub zakładania szczęk na koła w tych samych miejscach codziennie niż do ściągnięcia wraków
Działki w mieście co prawda sporo kosztują (i szkoda marnować takie tereny na trzymanie samochodu), ale że posiadacze samochodów – kierowcy to ludzie majętni, więc nie powinno to stanowić dla nas kłopotu.
Znajduje się działkę, sprawdza czy może być parkingiem, idzie do notariusza, płaci. I można parkować swoje auto. Mało tego. Można to miejsce nawet użyczać innym kierowcom.
Franiu ty chyba nie przeczytałeś ze zrozumieniem, bo bredzisz jak potłuczony. Zresztą jak zwykle.
Idąc tym tokiem rozumowania, to jeśli mam układy z Żukiem i kasę to kupię np. Plac Zamkowy, ogrodzę sobie i zrobię sobie prywatny parking! A kto bogatemu zabroni?
A z Czarnkiem tosamo! Z nim jesteś nietykalny. Jedynie niektóre jeszcze Niezależne Sądy utrudniają.
To pokazuje jasny i klarowny układ UM z najemcą terenu ! Wybory już w niedziele możemy to zmienić !
Wybory ci się mylą. Kiepska agitacja.
Taka sytuacja pokazuje tylko ze powoli darmowe parkowanie się kończy, a to ze się przyzwyczaili okoliczni i chcieliby żeby to trwało w nieskończoność to niestety ale się rozczarowali.
Owszem to jest jasne, klarowne i zgodne z prawem. Nie ma powodu, żeby cokolwiek z tego powodu zmieniać. Wszyscy ochoczo korzystali za darmochę i nikt się nie rwał do płacenia, a teraz wielki lament.
Deweloxper odkupi ten parking powstana tam bloki i po.to.pewnje całae to kupowanie i zamieszanie ..jak ktoś ma trochę głowy to rozumi ten proceder i wie o co chodzi ..oczywiście to.sa moje przypuszczenia A jak będzie nie wiem nie wypowiadam się 🙂
OJoj – darmowe parkowanko się skończyło? jak mi przykro 🙁
Przecież to jest działanie na szkodę budżetu miasta. Gdyby był normalny przetarg, to wpływy z dzierżawy były by pewnie wyższe. Tymczasem obiekt wydzierżawiono bezprzetargowo, a teraz miasto pali głupa w typowo platformerskim stylu – było „brak konkurencyjnych wniosków”, więc wydzierżawiono temu, komu trzeba.
Do momentu wydzierżawienia miasto nie zarabiało NIC, a teraz zarabia. A ze towarzystwo siedziało cicho tak długo jak była darmocha to teraz by chcieli przetargu, za późno, mieli taką samą możliwość nie skorzystali to są stratni i trzeba się z tym pogodzić a nie jak zwykle szukac winnych w innych.
Jak się chce mieć firmę to trzeba pomysleć o parkingu a nie liczyć, że na czyimś pracownicy i klienci będą parkować. Takich bezczelnych „biznesmenów” a w rzeczywistości pasożytów niestety wciąż za dużo.
Oj nie będziecie za darmo parkować? Co za problem.