Wzrosła liczba poszkodowanych przez złamany konar w Zamościu. Część osób ma poważne obrażenia (zdjęcia)
07:36 07-07-2023 | Autor: redakcja
Trwają czynności mające na celu ustalenie przyczyn zdarzenia, które miało miejsce w czwartek na Rynku Wodnym w Zamościu. Jak już informowaliśmy, w czwartek około godziny 16 służby ratunkowe zostały zaalarmowane, że na przebywające tam osoby przewróciło się drzewo. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego, policja oraz straż miejska.
Okazało się, że z rosnącego na Rynku Wodnym kasztanowca odłamał się jeden z konarów. Spadł on na osoby przebywające w Letniej Czytelni, którą niedawno uruchomiła Książnica Zamojska.
Strażacy wskazują, iż konar miał ok. 15 metrów długości i średnicę w granicach ok. 60-70 cm, a tym samym był bardzo ciężki. Początkowo mowa była o siedmiu osobach poszkodowanych, później miasto wskazywało, iż liczba ta wzrosła do dziewięciu.
Dziś już wiadomo, że łącznie obrażenia odniosło dziesięć osób, z czego dziewięć trafiło do szpitala. Policjanci wskazują, że rozbieżności związane były z dynamiczną akcją ratunkową, jak też faktem, iż pomocy poszkodowanym udzielały różne służby.
Rannym nie zagraża niebezpieczeństwo, jednak w przypadku dwóch osób obrażenia jakich doznały mają być poważne. Mowa tu m.in. o złamaniach kończyn. Co najważniejsze, wśród poszkodowanych nie ma dzieci.
Policjanci sporządzili dokumentację z miejsca zdarzenia, która będzie niezbędna do ustalenia, dlaczego doszło do tego typu sytuacji. Stan drzew w okolicach Rynku ma bowiem być regularnie sprawdzany. Świadkowie zapewniają również, że nie było burzy, ani też większego wiatru.
Prezydent Andrzej Wnuk zapewnia, że bezpieczeństwo mieszkańców i turystów jest sprawą priorytetową, dlatego powołał specjalny zespół do ustalenia okoliczności zdarzenia.






(fot. Tygodnik Zamojski)
Czy ten specjalny zespół do ustalenia okoliczności zdarzenia, na pewno już ustalił „co trzeba”?
Czy może za kilka dni, po głębokim namyśle dojdą do wniosku, że jednak ktoś zginął…
Wyciąć wszystkie drzewa i zabetonować
We love beton ❤️❤️❤️
Czytelnictwo znów spadnie.
Gdzie teraz są ci obrońcy każdego drzewka? Czy organizują zbiórkę na pomoc pokrzywdzonym?
Może w końcu pier@dzistołki z tzw. ratusza przestaną się bać wydawać zezwolenia na usunięcie drzew zagrażających bezpieczeństwu. A za ten przypadek powinien dostać jakiś pier@dzistołek po łapach.
darmowe lec zenie wodą święconą na NFZ kolejka tylko 3 miesiące
Warto tez wapomniec że powołany 9 osobowy zespół do sprawy drzewnej katastrofy ma pobierać pensje w wysokości 25000/osoba. Zespół ma badać katastrofe aż do momentu odrosniecia drzewa lub wycinki pozostałych i zalania placów po drzewach betonem.
imprezować się zachciało w dzień boży – trzeba zamknąc jak w pandemii to by się nic nie stało
Czytanie zabija.
W Saskim Ogrodzie niedługo dojdzie też do katastrofy. Renowacja ogrodu pochłonęła tyle środków, a stare drzewa straszą przy każdym podmuchu wiatru.
Jeszcze niedawno park był zamykany kiedy były niebezpieczne zjawiska: typu wiatry burze, teraz odstąpiono od tych czynności.
Widziałam jak walące się drzewo składało się jak zapałka.
Ekolodzy górą przykują się do drzewa i nikt nie śmie z nimi zadzierać, bo co jest warte życie ludzkie wobec jednego ściętego drzewa.
Gdyby Wydział Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego mieścił się w przyległym do Parku Saskiego budynku przy ul. Wieniawskiej-to może Park Saski nie byłby mylony z parkiem narodowym, w którym drzewa mogą się przewracać bezkarnie.