04/06/2026
690 680 960

Wyzywał, ośmieszał i wyganiał z domu. Mieszkaniec Nałęczowa odpowie za znęcanie się nad żoną

Blisko dwa lata trwał koszmar mieszkanki Nałęczowa. Jej mąż znęcał się nad nią psychicznie, naruszył także jej nietykalność cielesną. Teraz stanie przed sądem.

Prokuratura Rejonowa w Puławach zakończyła śledztwo w sprawie mieszkańca Nałęczowa, zatrzymanego wiosną ub. roku pod zarzutem znęcania się nad małżonką. Jak ustalono podczas postępowania, koszmar kobiety trwał niemal dwa lata. W końcu o wszystkim zaalarmowane zostały organy ścigania.

Z akt sprawy wynika, iż mężczyzna wszczynał liczne awantury podczas których wyzywał żonę słowami wulgarnymi, poniżał ją i ośmieszał, w tym w obecności małoletnich córek i znajomych. Do tego wyganiał z domu uniemożliwiając powrót do niego poprzez zamykanie drzwi. Utrudniał również korzystanie z pomieszczeń znajdujących się we wspólnym domu poprzez ich zamykanie na klucz.

Z relacji śledczych wynika, że mężczyzna będąc pod wpływem alkoholu czy środków psychotropowych naruszał prawo małżonki do prywatności, nieustannie ją kontrolował, inicjował sytuacje obciążające ją psychicznie, nie pozwalał korzystać z samochodu i telefonu. Jakby tego było mało, naruszył również jej nietykalność cielesną.

Akt oskarżenia w tej sprawie został już skierowany do Sądu Rejonowego w Puławach. Mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

12 komentarzy

  1. Ocena: 14

    Autror zaponiał dopisać że to adwokat prowadzący kancelarię w Lublinie na ul.Chopina. niepolecam

  2. Anonimowe Anonimowe
    Ocena: 9

    Widząc niektóre komentarze typu ” Po co z nim siedziała, mogła się rozwieźć, sama była sobie winna” coraz bardziej tracę wiarę w ludzi, komentując tak sytuację o której nie macie nawet pojęcia, nie wiecie jak czuje się osoba prześladowana, nie odczuwacie jej strachu… Takimi komentarzami pokazujecie państwo swoją zawiść i nie zrozumienie dla drugiego człowieka, jestem pewna że żaden z komentujących tutaj nie doświadczył tego co kobieta w artykule i inne osoby których dotyka przemoc psychiczna jak i fizyczna, mam ogromną nadzieję że może kiedyś w końcu dojrzejecie… Zmadrzejecie… Zanim napiszecie taki komentarz zastanówcie się co tak naprawdę piszecie, nie znajdujecie się w skórze takiej osoby więc nie macie prawa obwiniać ją o to że jest ofiarą przemocy, życzę wam szybkiego powrotu do zdrowia i wyleczenia tej zawiści oraz kompleksów bo kosztem innych nic nie zdziałacie(;

  3. Ocena: 5

    Adwokat to za dużo powiedziane …

  4. Widzę że osobom w komentarzach bardzo łatwo się ocenia, ciekawe co wy byście zrobili będąc w takiej sytuacji, pisząc rzeczy typu ” po co u niego siedziała mogła się rozwieźć” pokazujecie swoją empatię i zrozumienie dla ludzi a raczej jej brak, no cóż pozostaje mieć tylko nadzieję że może kiedyś zmadrzejecie i zastanowicie się zanim skomentujecie sytuację o której nie macie pojęcia (;

    • empatia, za PRLcoś takiegopodtąnazwąnie funkcjonowałao.
      podobnie jak andrenalina.
      teraz jest topowszechnieużywane
      p.s.
      sorry
      aleklawiatutura misięzacinaw systemieLinuksMInt iMozila

    • Niestety nie znam szczegółów sprawy więc w tej konkretnej sprawie nie mogę się wypowiedzieć – to że ktoś kreuje się na ofiarę wcale nie znaczy, że nią jest, pozory są bardzo mylące.

  5. Ocena: 1

    Przecież to On ją zdradzał

  6. O wszywce alkoholowej na lewym posladku wszytej w 2024 zapomnieli napisac

  7. Ocena: -1

    To po co tam siedziała czyj był dom , czy była rozdzielność majątkowa żadnych szczegółów nie ma w tym artykule jak to było jego mieszkanie mieli rozdzielność majątkowa to po co u niego siedziała

    • Ocena: 5

      W takich sytuacjach ofiary przemocy boją się odejść. Boją się że sobie nie poradzą finansowo. Czasami nie mają wsparcia ze strony bliskich. A nawet nie mają gdzie odejść. Mają robione tzw pranie mózgu i wierzą z czasem że są bezwartościowe, niezaradne, że bez kata nie są w stanie samodzielnie funkcjonować. Są zastraszane odebraniem dzieci i zrobieniem z nich chorych psychicznie. Autorze komentarza nie oceniaj pochopnie. Polecam poczytanie artykułów np z Niebieskiej Linii itp. co to jest przemoc i jak funkcjonują osoby doznajace przemocy!

  8. Z artykułu nic nie wynika, jedynie wiadomo że jest problem rodzinny. A pamiętajmy że co do zasady kobieta może zmyślać, pomawiać i żadne konsekwencje z tego tytułu jej nie grożą. Niech sąd ocenia a nie ludzie, a najlepiej niech zdelegalizują tzw. „sakramenty” i wprowadzą normalne umowy małżeńskie, gdzie z góry wiadomo na co kto się pisze.

  9. Ocena: -5

    przecież ona go zdradzała, a teraz zrzuca winę na niego ? trochę tu za dużo oskarżeń bez dowodów