Wysokie zagrożenie pożarowe w lasach w Polsce. Woj. lubelskie w czerwonej strefie
09:02 22-04-2026 | Autor: redakcja
Zagrożenie pożarowe lasów w Polsce. Czerwony pas ryzyka przecina kraj
Aktualna mapa zagrożenia pożarowego lasu, przygotowana przez Instytut Badawczy Leśnictwa na 22 kwietnia 2026 roku, wskazuje, że w Polsce utrzymuje się wyraźnie zróżnicowana sytuacja. Najwyższy poziom zagrożenia, oznaczony kolorem czerwonym, obejmuje przede wszystkim rozległy pas terenów centralnych i wschodnich. Widać go od części Mazowsza i województwa łódzkiego, przez obszary wschodniej i środkowej Polski, aż po południowo-wschodnie rejony kraju. To oznacza, że właśnie tam warunki sprzyjające powstawaniu i szybkiemu rozprzestrzenianiu się pożarów są obecnie najbardziej niebezpieczne.
Na dużym obszarze kraju dominuje także zagrożenie średnie, oznaczone kolorem żółtym. Obejmuje ono znaczną część północy, zachodu i południowego zachodu Polski, a także część regionów centralnych. Taki obraz oznacza, że nawet tam, gdzie ryzyko nie zostało sklasyfikowane jako najwyższe, warunki wciąż wymagają ostrożności. W praktyce wystarczy chwila nieuwagi, aby w suchym lesie lub na jego obrzeżach doszło do pożaru ściółki, który przy sprzyjającym wietrze może szybko objąć większy obszar.
Najkorzystniej sytuacja wygląda obecnie w części południowej i zachodniej Polski, gdzie na mapie widoczne są strefy zielone, czyli obszary niskiego zagrożenia. Takie rejony pojawiają się między innymi w zachodniej części kraju oraz miejscami na południu, w tym w pasie przygranicznym. Nie oznacza to jednak pełnego bezpieczeństwa. Niskie zagrożenie nadal wymaga przestrzegania zasad obowiązujących na terenach leśnych, zwłaszcza w okresie wiosennym, gdy roślinność po zimie bywa przesuszona, a lokalne warunki mogą się szybko zmieniać.
Szczególną uwagę zwraca układ stref wysokiego zagrożenia, które tworzą niemal zwarty obszar w centrum i na wschodzie kraju. Taki rozkład może wskazywać na niekorzystne połączenie czynników pogodowych i stanu wilgotności ściółki leśnej. W takich warunkach zagrożenie zwiększa się nie tylko wewnątrz kompleksów leśnych, ale również na styku lasów z polami, łąkami i terenami użytkowanymi przez człowieka. To właśnie tam bardzo często zaczynają się pożary powodowane przez nieostrożność, wypalanie pozostałości roślinnych albo używanie otwartego ognia w pobliżu lasu.
Sytuacja w województwie lubelskim
W województwie lubelskim sytuacja jest bardzo poważna. Na mapie niemal cały region został oznaczony kolorem czerwonym, co oznacza wysoki poziom zagrożenia pożarowego. W większości stref prognostycznych Lubelszczyzny warunki dla rozwoju pożaru są obecnie szczególnie niekorzystne. W praktyce służby leśne i strażacy muszą liczyć się z koniecznością wzmożonego nadzoru, a mieszkańcy oraz osoby odwiedzające lasy powinny zachować maksymalną ostrożność. W regionie tak silnie oznaczonym na mapie nawet pozornie drobne zaniedbanie może doprowadzić do bardzo groźnego pożaru.
Obraz przedstawiony na mapie powinien być wyraźnym sygnałem ostrzegawczym zarówno dla turystów, jak i dla mieszkańców terenów leśnych. W okresie podwyższonego zagrożenia szczególnie ważne jest bezwzględne przestrzeganie zakazu używania otwartego ognia w lasach i ich sąsiedztwie, niewyrzucanie niedopałków oraz unikanie wszelkich działań, które mogą doprowadzić do zaprószenia ognia. Każde takie zdarzenie może mieć bardzo poważne konsekwencje dla przyrody, bezpieczeństwa ludzi i pracy służb ratowniczych.
Leśnicy od lat podkreślają, że o skali zagrożenia nie decyduje wyłącznie temperatura powietrza. Równie istotne są poziom wilgotności ściółki, brak opadów, nasłonecznienie oraz wiatr. Wiosną, gdy wiele osób nie kojarzy jeszcze lasu z okresem największego ryzyka pożarowego, łatwo o błędne przekonanie, że zagrożenie jest niewielkie. Tymczasem aktualna mapa pokazuje jasno, że już teraz duża część Polski znajduje się w strefie wymagającej szczególnej ostrożności.
Najbliższe dni będą kluczowe dla dalszego rozwoju sytuacji. Jeżeli utrzyma się sucha pogoda i nie pojawią się bardziej intensywne opady, obszar wysokiego zagrożenia może się utrzymywać lub rozszerzać. Z punktu widzenia ochrony lasów najważniejsze pozostaje więc szybkie reagowanie na każdy sygnał o dymie lub ogniu oraz konsekwentne przestrzeganie zasad bezpieczeństwa przez wszystkich korzystających z terenów leśnych.
Na tle tej suszy ja mam bardzo patriotyczne odruchy. Ilekroć wypadnie mi być w lesie, uprzednio dużo piję, żeby móc lokalnie zwalczać niebezpieczeństwo pożarowe choć pod niektórymi drzewami.
Czyli znaczysz teren jak kocur.
W takim przypadku powinien być zakaz wjazdu do lasu firmom prowadzącym wycinkę drzew a nie zakaz tylko dla zwykłych obywateli
Firmy wycinkowe wiedzą jak postępować w czasie suszy w odróżnieniu od miastowych ciuli.