04/06/2026
690 680 960

Wypadek w Lublinie. Wyjeżdżała z osiedla, nie zauważyła nadjeżdżającej motocyklistki

Na szczęście motocyklistka nie jechała ze zbyt dużą prędkością. Dzięki temu widząc zajeżdżające jej drogę auto, zdołała niemal go ominąć. Zaczepiła tylko o samochód.

Do wypadku doszło w poniedziałek, 23 marca, na ul. Zemborzyckiej w Lublinie. Wieczorem, na skrzyżowaniu z ul. Granata, zderzyły się dwa pojazdy: samochód osobowy i motocykl. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierująca volvo kobieta wyjeżdżała z ul. Granata. Wykonywała manewr skrętu w lewo, w kierunku centrum. Nie zauważyła jednak nadjeżdżającej w stronę Zalewu Zemborzyckiego motocyklistki.

Kierująca jednośladem widząc zajeżdżające jej drogę auto usiłowała jeszcze uniknąć zderzenia. Niemal jej się to udało, zaczepiła jednak o samochód. Co ważne, pomimo tego udało jej się nie stracić panowania nad Hondą, a tym samym się nie przewróciła.

Motocyklistkę z obrażeniami nogi przetransportowano do szpitala. Funkcjonariusze prowadzą teraz czynności wyjaśniające. Nie ma utrudnień w ruchu.

fot. lublin112.pl

17 komentarzy

  1. chłop ze Spiczyna
    Ocena: 8

    Jak Volvo jechała ważna dama lub znajoma słynnej Zupy, To wina będzie motocyklistki.

  2. chłop ze Spiczyna
    Ocena: 2

    Do Adam widzisz, wiedziałem że co niektórzy winną zrobią Panią na motocyklu.

  3. Profesor Czarnek to super katolik
    Ocena: 1

    To nie kobiety? To trzecia płeć?

  4. Ocena: 1

    A to nie Ona leżała tym motorkiem kilka tygodni temu w Lublinie??

  5. Ocena: 1

    No i dlatego ograniczenia predkosci dotyczą wszystkich. Skonczyolko sientylko na strachu

  6. Taką CBRką męskie ego może zostać z lekka nadszarpnięte…
    Bardziej niż przy patelni z plackami kartoflanymi

  7. Ocena: 1

    „Jedna baba drugiej babie…”

  8. Ocena: 0

    Jadąc przepisowo czyli te 50km/h miałaby czas na zapalenie IQOSa, więc śmiem wątpić, że kierująca jednośladem jechała zgodnie z przepisami.

    • chłop ze Spiczyna
      Ocena: 2

      Mokra Doroto. Na szczęście motocyklistka nie jechała ze zbyt dużą prędkością. Czyli mogła jechać 50km/h. bo mogła przewidzieć że kierowniczka z Volvo może wymusić jej pierwszeństwo i wymusić.

  9. Ocena: 0

    NIE MOTOCYKLISTKA TYLKO OSOBA KIERUJĄCA MOTOREM DLACZEGO MA TU MIEJSCE DYSKRYMINACJA ZE WZGLĘDU NA PŁEĆ XXDD

  10. A mogła w chałupie siedzieć dziecka płodzić albo chłopu obiad gotować ale pewnie nie umi a chlopa to widziała ino w TV

Dodaj komentarz