Wypadek w centrum Bychawy. Kierowca mercedesa wjechał w rowerzystkę (zdjecia)
18:30 13-10-2025 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w poniedziałek około godziny 17:30 na ul. Piłsudskiego w Bychawie. Na wysokości parku potrącona została rowerzystka. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący mercedesem starszy mężczyzna poruszał się w kierunku ul. 11 Listopada. W pewnym momencie zjechał na przeciwległy pas jezdni, następnie potrącił znajdującą się tam rowerzystkę.
Zdarzenie wyglądało niezwykle groźnie. Auto przejechało po rowerze, na szczęście kobieta nie dostała się pod koła. Spadła na maskę a potem na ziemię. Po opatrzeniu przez ratowników medycznych przetransportowano ją do szpitala.
Obecnie policjanci ustalają szczegółowe okoliczności oraz przyczyny wypadku. Występują utrudnienia w ruchu.
Galeria zdjęć
(fot. nadesłane Wojciech)
Jechał od lewej do prawej zjechał na przeciwny pas ruch prosto w jadącą prawidłowo rowerzystkę. Następnie wysiadł z pojazdu zajrzał pod spód i się strasznie zdziwił skąd ten rower znalazł się pod jego samochodem. Ocenił lakonicznie uszkodzenia swojego mercedesa podrapał się po głowie i pewnie do tej pory zastanawia się co tu się staneło.
Nie każdy powinien mieć Prawo do Jazdy w miejscach publicznych.
Wygląda mi to na usiłowanie zabójstwa .
Jak ktoś wsiada na rower i jedzie po drodze publicznej to raczej próba samobójcza.
Zabrać lejce
Równolatki podryw na wypadek
Baca łapie okazję na drodze.
Wreszcie udaje mu się złapać przejeżdżającego Mercedesa.
Wsiada i jadą, ale po kilku kilometrach jakoś tak nudno się zrobiło, więc baca się pyta:
– A co to panocku, za znacek z psodu?
– To? (mówi kierowca pokazując na znaczek mercedesa), to taki celownik, jak kogoś złapie w ten celownik, to już na pewno trafie.
– Aha.
Po kilku kilometrach patrzą, a tu po drodze jedzie jakiś facet na rowerze.
Baca mówi:
– A weźcie, panocku, tego człowieka w ten celownik.
Kierowca skręcił i faktycznie rowerzysta znalazł się „w celowniku”, ale ponieważ kierowca nie chciał iść do więzienia, to w ostatniej chwili skręcił, aby nie trafić rowerzysty.
Chwilę potem baca się odzywa:
– iiiii, kiepski ten pański celownik, gdybym nie otworzył drzwi to byśmy go nie trafili 🙂
Jak to mawia jeden z dzwońców na tym forum, pewnie nie użyła dzwonka 🙂 Mam nadzieję, że rowerzystka od dziś będzie rower prowadzić po chodniczku.
Skąd kwa w ludziach tyle jadu? 71-latka jechała prawidłowo i stabilnie. Typo zasnął i ją staranował czołowo. Cudem w ogóle przeżyła. Złamana ręka, zdarty do krwi nos, cała poobijana bo gość zasnął…
Bo wszyscy komentujący to banda odklejeńców, bez wartości w życiu realnym i muszą się w jakiś sposób zaspokoić, nie wiesz o tym? Oni tylko w Internecie czują się ważni, inteligentni inaczej. W rzeczywistości to biedni umysłowo ludzie.
no to jednego roweru mniej
Teraz już wie, że rowerem nie jeździ się po ulicy.