Wypadek na obwodnicy Lublina. Jedna osoba trafiła do szpitala
14:20 29-10-2017 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w niedzielę przed godziną 13 na drodze S12, pomiędzy węzłami Czechów i Rudnik, na pasie w kierunku Zamościa. Jak ustaliliśmy na miejscu zdarzenia, kierująca pojazdem marki Audi, prawdopodobnie w wyniku silnego podmuchu wiatru straciła panowanie nad pojazdem, który następnie uderzył w barierę energochłonną i ciężarówkę.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego i policja. Jedna osoba, pasażer z audi, została przetransportowana do szpitala. W rejonie wypadku występują duże utrudnienia w ruchu, dwa pasy są częściowo nieprzejezdne. Ruch w kierunku Zamościa odbywa się jednym, prawym pasem.
Policjanci ustalają dokładne okoliczności wypadku. Utrudnienia mogą potrwać do godziny 15.
Galeria zdjęć
2017-10-29 14:06:46
(fot. lublin112.pl)
W wyniku silnego wiatru? A co by było gdyby jechała smartem albo inną puszką. Chyba by pofrunęła.
A swoją drogą kobiety/dziewczyny uważają się za królewny szos i jeżdżą jak szalone bez pomyślunku i oleju w makówce. Nie mówię o tym konkretnym przypadku bo może i ten wiatr miał swoje 3 grosze w sytuacji ale ostatnio widuję kompletnie bezmózgie dziewczyny na drodze. Ale na szczęście do czasu.
Rozmawiałam z tą dziewczyną zaraz po zdarzeniu bo zatrzymaliśmy się pomóc. I tutaj redakcja trochę źle opisała, bo to nie był podmuch wiatru. Woda spod kół ciężarówki, ktora jechała pasem obok chlapnęła jej na szybę, a ona odruchowo odbiła w lewo bo nie wiedziała co się dzieje. Nawet spod osobówek nieźle chlapało więc spod ciezarowki tej wody mogło być sporo.
A co tam kałuże są na obwodnicy ? Przecież tam z góry jest to jak mogło chlapnąć ??? Też tam byłem i słyszałem o silnym podmuchu zza ciężarówki.
Co??? haha. No to faktycznie ma powołanie do jazdy. Może lepiej niech więcej nie jeździ. Stwarza zagrożenie swoimi ,,odruchami”.
patrząc na zdjęcia, nie kupuję tej bajki o wodzie… że chlapie spod aut w czasie deszczu to chyba nie nowość.
Jak ktoś nie radzi sobie w takich warunkach to może niech nie wyjeżdża albo jeździ duuuuużo wolniej, bo jeszcze kogoś zabije.
Trzeba było jej powiedziec zeby nie wyjezdzała w takim razie na droge jak ma takie odruchy. Woda spod koł=odbicie w lewo. Tak prędzej czy pozniej kogos zabije.
Podmuch to dostała , ale ze smartfona . Ciężarówki nie zdmuchnęło , a audiczka pofrunęła ?
Może kierowca ciężarówki wiedział, że jak wyjeżdża zza osłony na otwarty teren to ma mieć obie łapy na kierownicy, a nie jedną na telefonie a drugą w du..ie.
A kierująca nie wiedziała 😀
zapieprzał jak głupi a nie podmuchy wiatru…
Nareszcie nowy powód – podmuch wiatru.
A już myślałem, że tylko te źle wyprofilowane zakręty i filar wiaduktu na Diamentowej każdemu sie może przytrafić.
Jak dobrze „grzała ” ,to całkiem możliwie ,a nawet pewne że nagły podmuch mógł ją „zdmuchnąć ” z toru jazdy ,bo to auto zbyt ciężkie nie jest
Sh*t happens można rzec. Jednakże wiatr czy też nie – prędkość nie została dostosowana do warunków panujących na drodze.
Dobrze, że nie zwiało kobietki na przeciwne pasy ruchu. Qrcze – trzeba dociążać te Audice..
🙂
Jakoś innych uczestników ruchu nie przedmuchał, tylko ją …
Kobieto – puchu marny …
Pytanie GDZIE TAM JEST POLICJA albo FOTORADAR? Samochody szaleją po 120/h i wyjść spokojnie z psem na spacer nie morzna.
z psem po obwodnicy ? a … pani z tych co im wszystko moRZna …. zalecam zakup słownika 🙂