Wypadek na wjeździe do Lublina. Kobieta z dzieckiem w szpitalu, strażacy pilnują psów (zdjęcia)
19:02 02-05-2025 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w piątek około godziny 18:30 na ul. Turystycznej w Lublinie. W rejonie skrzyżowania z ul. Zimną zderzyły się dwa samochody osobowe: kia i volkswagen. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż oba pojazdy poruszały się w tym samym kierunku, w stronę centrum. Kierująca kią kobieta zatrzymała się przed przejściem dla pieszych. Zaskoczyło to jadącego tu za nią volkswagenem mężczyznę. Nie zdołał on wyhamować i wjechał w tył auta.
Do szpitala przetransportowano kobietę z dzieckiem podróżujących kią. Wraz z nimi jechały dwa psy, obecnie zajmują się nimi strażacy. Z kolei funkcjonariusze drogówki prowadzą czynności zmierzające do ustalenia dokładnych okoliczności wypadku.
Występują utrudnienia w ruchu. Zablokowany jest jeden pas jezdni. Pojazdy przepuszczane są wahadłowo.
Galeria zdjęć
I znowu jazda na zderzaku.
Mam nadzieje że sprawca poniesie na prawdę surowe konsekwencje a nie policjanci pogłaszczą go po główce i dadzą najniższy możliwy mandat.
gdyby za takie cos zabierali prawo jazdy to skonczylaby sie jazda na zderzaku
Powinny być obowiązkowe czujniki odległości. Niech wyją, piszczą. To ocali wiele ludzi.
Powtarzam tu to od wielu lat i nikt mnie nie słucha,lusterka,lusterko wewnętrzne,naciskamy pedał hamulca często,nie hamując,niestety trzeba myśleć za tego z tyłu,bo go nikt nie nauczył że pojazd poprzedzający może gwałtownie zahamować, mogą mu spaść oba koła przednie, może wpaść w wyrwę w asfalcie,wyobraźni nikt nie uczy,a jedynie przylepiać się do zderzaka uczą
Lusterka i myślimy za tego z tyłu na zderzaku,wciskamy pedał hamulca tak by nie hamować a nastraszyć przyklejonego do zderzaka
Ja wiem, że psy w polsce to niedorajdy co odpalają granatniki w zamkniętych pomieszczeniach i strzelają koledze w głowę podczas interwencji, ale żeby od razu strażaki musieli ich pilnować? 😆