Wypadek na wjeździe do Ikei. Dwie osoby zostały ranne (zdjęcia)
18:50 27-11-2018 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło we wtorek około godziny 18 na ul. Nasutowskiej w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Kupiecką zderzyły się dwa samochody osobowe: honda i nissan. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierująca nissanem młoda kobieta jechała od strony ul. Kwietniowej. Wykonując manewr skrętu w lewo, w ul. Kupiecką wymusiła pierwszeństwo przejazdu na jadącej z naprzeciwka hondzie. W wyniku tego doprowadziła do zderzeniu obu pojazdów.
W zdarzeniu poszkodowane zostały dwie osoby. Oboje kierujący trafili do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. Występują utrudnienia w ruchu.

(fot. lublin112)
Znów Grażynka…
I kolejna kierowniczka z problemami ze wzrokiem. Nie zaskoczę jeśli powiem, że kolejna która ma problem z ustaleniem pierwszeństwa na skrzyżowaniu.
Radzę się zainteresować takim tworem jak MPK – będzie to z korzyścią dla wszystkich.
Ona jechała dopiero na zakupy, więc logiczne, że miała pierwszeństwo przed tymi, którzy się już obkupili. 😉
W sumie Nissan Micra, to powinno być widać z daleka, że należy zachować bardzo szczególną ostrożność, ponieważ mogą wystąpić niekonwencjonalne manewry.
Fryjdaj sryjdaj a ona będzie przepuszczała!
Ale za to kupiła drożej przeceniony na wyprzedaży fotel.
No to se nakupiła.
Droga Redakcjo, moje pytanie dotyczy poprawności językowej i zmiany nazwy miasta! Skrót ikea jest rozwinięciem imienia i nazwiska oraz farmy i miasta pochodzenia założyciela firmy. Czy uzasadniona jest odmiana skrótu w tytule „ikei”.
https://poradnia-jezykowa.uni.lodz.pl/faq/odmiana-skrotowca-ikea/
Baba za kierownicą to kolejna plaga. Najgorsza ze wszystkich.
Baba w Yarisie!
E tam są gorsze plagi .,… jak się dwie „kierujące ” zderzą i każda twierdzi ze miała pierszeństwo i nie czuje sie winna
Nie czepiajcie się …ona byla myślami już w ilei na „promocjach ” …a nie tam na drogę patrzeć
Grażyna na wyprz. się śpieszyła, a potem znowu stawki OC idą w górę. I kto za to płaci…?