Wypadek na al. Tysiąclecia. Duże utrudnienia w ruchu po zderzeniu forda z hulajnogą (zdjęcia)
13:23 13-10-2025 | Autor: redakcja
W poniedziałek przed godziną 13.00 na al. Tysiąclecia w Lublinie, na pasie prowadzącym w kierunku centrum miasta, doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu osobowego oraz hulajnogi. Do zderzenia pojazdów doszło w rejonie przejścia dla pieszych, w pobliżu skrzyżowania z ul. Działkową. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Obecnie poszkodowanej osobie udzielana jest pomoc medyczna.
W rejonie wypadku występują duże utrudnienia w ruchu. Zablokowany jest pas w kierunku centrum, przez co kierowcy jadący od strony Świdnika muszą liczyć się z długim oczekiwaniem. W miejscu zdarzenia tworzy się znaczny korek, który sięga teraz ul. Grafa.
Policjanci prowadzą czynności mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności oraz przyczyn zdarzenia. Funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce wypadku, wykonują oględziny pojazdów i przesłuchują świadków. Zgromadzony materiał pozwoli ustalić, kto ponosi odpowiedzialność za zderzenie.
Utrudnienia w ruchu mogą potrwać nawet do dwóch godzin. Policja apeluje do kierowców o zachowanie ostrożności i cierpliwości, a także o dostosowanie prędkości do panujących warunków na drodze. Służby przypominają również o konieczności zachowania szczególnej uwagi w rejonie przejść dla pieszych i skrzyżowań, zwłaszcza w godzinach wzmożonego ruchu.

fot. nadesłane Kacper
Stoi znak przejście dla pieszych nie przejazd dla rowerów i hulajnogi. Bardzo dobrze w końcu zaczną ci cykliści zwracać uwagę na znaki ja też ledwo kiedyś wyhamowałem jak idotaka na przejściu dla pieszych sobie wjechała hulajnoga.
Komentarz ukryty, pokaż
Na tym forum to bez znaczenia, czy jest przejazd rowerowy czy nie ma. Tak czy inaczej NURD ma ustąpić samochodziście.
Franio zamknij juz leb. Jakby jechal te max 25km/h to by go zobaczył i zdążył zareagować – samochod nie penis, w miejscu nie staje. Prawa fizyki sie kłaniają, ale domyślam sie, ze jeszcze nie przerobiliście tego materiału w szkole.
Już to miałem w szkole. Pani mówiła, że rozpędzona staruszka nie zatrzyma się w miejscu.
Świry na hulajnogach jeżdżą już drogami wojewódzkimi i nawet światełka nie włączą.
Komentarz ukryty, pokaż
Pojazd porusza się częścią drogi przeznaczoną dla pojazdów. No faktycznie niesamowite.
W poprzek.
Komentarz ukryty, pokaż
Nie podoba Ci się pewien rodzaj pojazdów (hulajnóg) na jezdni, ale pewnie w jeździe czy parkowaniu samochodem na chodniku czy drodze rowerowej nie widzisz problemu.
Co z kierowcą samochodu?
Zostanie uznanym winnym i dostanie zarzuty. Nie zachował uwagi zbliżając się do przejścia dla pieszych.
Mądrości Frania…trzy…dwa…jeden…start
Dzień bez wypadku dniem straconym w Lublinie
Raczej „tydzień” lub „miesiąc” bez wypadku. Nie pamiętam kiedy było poprzednie potrącenie. Ale jeżeli brać pod uwagę wypadki wyłącznie z udziałem samochodzistów – to powinieneś napisać „godzina bez wypadku”.
trzeba zrobić spotkanie grupowe komentujących to każdy z każdym sobie pogada 🙂
Franio sie boi otwartej konfrontacji. Juz wielokrotnie próbowałem go złapać na miescie po tym jak mi raz wjechal tekstami na matkę. Proponowałem również, ze go zawiozę na Abramowicką, zeby przebadali. Tylko on niestety chowa się w piwnicy za klawiaturką. 🙃🤡
Dobrze, że o twoim ojcu nie doczytałeś do końca. Byś się obojga starych wyrzekł. Pisałem wtedy, że twój stary rowerem po chodniku jeździ.
chodz sie spotkamy, zobaczymy czy powtórzysz mi to w twarz. Mylisz odwagę z odważnikiem synku. 😉
Kiedy sie łapiemy Franiu? Dawaj chodź. Tylko przyjdz z dorosłym.
A może by tak zgłosić z powództwa cywilnego te komentarze. L112 udostępni IP i moment się znajdziesz szczekaczu. 🙂
Znowu to przejście i znowu ten typ hulajnogi (charakterystyczne, pomarańczowe elementy i przednie zawieszenie na wahaczu)
Przekraczanie dwupasmowej ulicy, po której mknął auta ponad dozwolone 70 km/h, to prawdziwe wyzwanie. Nie odważyłbym się, chyba że pojazdem opancerzonym
To weź jeszcze pod uwagę, że przez taką jezdnię może przechodzić: dziecko, niedołężny starzec, pijany człowiek.
Jak zatem proponujesz rozwiązać ten problem? Próg zwalniający, fotoradar? Co byś zrobił? Drogę zamknął?
Dlatego właśnie tam jest ograniczenie do 50.
13tego o 13tej, chyba pech, ja kiedyś 13tego o 13tej szczupaka złowiłem.
Na pewno mądrzejszy od Frania. 🙂
duży był?
Okolice ul. Działkowej to coś jakby odmiana Zakręcia (okolice Krasnegostawu). Niby prosto, niby bezpiecznie, a jednak nie…