Po 16 latach odpowie za rozbój nad Jeziorem Zagłębocze. Kluczowe okazały się ślady DNA (wideo)
13:44 13-10-2025 | Autor: redakcja
Parczewscy policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o dokonanie rozboju, do którego doszło w nocy z 3 na 4 lipca 2009 roku w miejscowości Zamłyniec, nad Jeziorem Zagłębocze w powiecie parczewskim. Według ustaleń śledczych, 43-latek wspólnie z nieustalonym dotąd wspólnikiem zaatakowali dwie osoby – 54-letnią kobietę i 56-letniego mężczyznę, mieszkańców Lublina.
Napastnicy przewrócili kobietę, kopali ją, a następnie ukradli jej srebrne kolczyki oraz zawieszkę. 56-latek, który próbował zareagować, został uderzony szklaną butelką w głowę, powalony na ziemię i brutalnie kopany. W wyniku ataku oboje poszkodowani doznali obrażeń ciała.
Śledztwo w tej sprawie prowadzone było od wielu lat, jednak przełom nastąpił dzięki nowym możliwościom technicznym w analizie materiału biologicznego. Ślady DNA zabezpieczone w 2009 roku zostały ponownie sprawdzone i zarejestrowane w policyjnych bazach danych, co pozwoliło na zidentyfikowanie sprawcy. Okazał się nim 43-letni mieszkaniec Lublina.
Po zatrzymaniu mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej we Włodawie, gdzie usłyszał zarzuty dokonania rozboju z uszkodzeniem ciała u dwojga pokrzywdzonych. Jak ustalono, był już wcześniej karany za podobne przestępstwa, dlatego odpowiadał będzie w warunkach recydywy.
Prokurator zastosował wobec zatrzymanego środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji. Za rozbój, zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami kodeksu karnego, grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.
Mundurowi podkreślają, że sprawa jest przykładem skutecznego wykorzystania nowoczesnych metod kryminalistycznych oraz konsekwentnej pracy funkcjonariuszy, którzy nie zaprzestali dążeń do ustalenia sprawców mimo upływu wielu lat.
Dozór?.Na pewno go znajdziecie.
Gagatek wkrótce puści parę i razem z kompanem będą wspominać w celi dawne dobre czasy.
Dozór,chyba mało zajęcia macie i dużo pieniędzy na akcje poszukiwawcze .
To 16 lat temu nie było badań genetycznych..?
A skąd policja wiedziała że ów materiał genetyczny należy do tego jegomościa?
Minusują za prawidłowo postawione pytanie ale żaden nie odpowie.
„Ślady DNA zabezpieczone w 2009 roku zostały ponownie sprawdzone i zarejestrowane w policyjnych bazach danych, co pozwoliło na zidentyfikowanie sprawcy”. DNA sie nie zmienia. Stąd wiedzieli.
Z wykopalisk..?
Teraz każdy będzie się zastanawiał komu wlał 16 lat temu 🙂
był podpisany
Chyba wystarczy że zlał się w gacia że strachu , widać to wyraźnie . To nie ma potrzeby go zamykać bo jeszcze może kopyrtnąć na serce .