05/06/2026
690 680 960

Wypadek z udziałem motocyklisty na ul. Osmolickiej w Lublinie (zdjęcia)

Na ul. Osmolickiej w Lublinie doszło do wypadku z udziałem motocyklisty. Kierujący jednośladem, chcąc uniknąć zderzenia z samochodem osobowym, uderzył w przydrożny znak i trafił do szpitala.

Na ul. Osmolickiej w Lublinie doszło do zdarzenia drogowego z udziałem motocyklisty. Mężczyzna, chcąc uniknąć zderzenia z samochodem osobowym, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przydrożny znak. Poszkodowany motocyklista został przewieziony do szpitala.

Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 12:00 na ul. Osmolickiej w Lublinie. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący motocyklem poruszał się w kierunku Bychawy. W pewnym momencie zauważył samochód marki Ford, który wyjeżdżał od strony ul. Nad Zalewem. Aby uniknąć bezpośredniego zderzenia z pojazdem, motocyklista zdecydował się na gwałtowny manewr.

Zjechał na lewą stronę jezdni, po czym uderzył w ustawiony przy drodze znak i przewrócił się. Na miejsce niezwłocznie skierowano służby ratunkowe. Interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Motocyklista odniósł obrażenia i został przetransportowany do szpitala. W rejonie miejsca zdarzenia nie występują poważniejsze utrudnienia w ruchu drogowym. Policjanci prowadzą czynności zmierzające do wyjaśnienia szczegółowych okoliczności wypadku.

Służby apelują do uczestników ruchu o zachowanie szczególnej ostrożności na drogach w rejonie Zalewu Zemborzyckiego, gdzie panuje wzmożony ruch. Przypominają również o dostosowywaniu prędkości do warunków drogowych oraz zachowaniu szczególnej uwagi przy włączaniu się do ruchu.

18 komentarzy

  1. Ocena: 14

    I zrobiło się ciszej

    • Ocena: 2

      @lima Jeżeli na prawdę myślisz tak jak napisałeś/aś to jesteś takim samym tępa dzidą jak kierowca tego drogiego motocykla, na którego rzekomo nie stać 99% komentujących.

    • Na taki motocykl nie stać 99% komentujących którzy ledwo uciułali na tojotę. Dlatego takie zawodzenie i żale na forum.

      • No i co z tego?
        99% normalnych nie stać na taką bezczelność, aby ciągle hałasować motocyklami pod oknami innych!

  2. Może w końcu będzie trochę ciszej na osiedlu.

  3. Odi Profanum Vulgus
    Ocena: 4

    „Kierujący jednośladem, chcąc uniknąć zderzenia z samochodem osobowym”

    Mam nadzieję, że następnym razem kierujący jednośladem chcąc uniknąć posłania się na cmentarz lub wózek inwalidzki po prostu zrezygnuje z kierowania jednośladem.

  4. … motogłupek trafił w słupek
    ps. pewnie do pracy tak sie śpieszył … a nie!? on ma taką pasje, jeździ bez celu i tworzy nadmierny hałas. kara szybka i słuszna

  5. Ocena: 3

    Kolejny zyeb na motorze, któremu wydaje się, że jest jedynym uczestnikiem ruchu.
    To on jeszcze w gębę powinien dostać.

  6. Ocena: 2

    Scena była niezła. Twardziel, strącił znak, wstał otrzepał się i podszedł do kierowcy Forda.Jednym kopnięciem rozłożył stojącego kierowcę samochodu na łopatki. Potem jak gdyby nigdy nic, wyciągnął kluczyki ze stacyjki auta i schował je sobie do torby udowej. Potem ściągnął kask, podniósł motocykl, popatrzył na niego i zadzwonił na 112. Widać że nie raz się lał i nie raz zaliczył glebę na motocyklu. Scena jak z filmu.

  7. Każdy głupek strzela w słupek.

  8. Przez Dąbrowę jeżdżą jak wariaci.
    A policja śpi. Po co taka policja???

  9. Super! Drugi od wczoraj. Zwyciężymy! Policja nam z nimi nie pomoże, ma wyje***e!!!

  10. Ocena: 0

    Zapierdzielał jak głupi. Kierowca forda wyjeźdżał prawidłowo gdyby motocyklista nie jechał tam ze 200 km/h albo i więcej to nic by się nie stało. Długa kilkukilometrowa prosta przez las dobre warunki drogowe to i manetka „sama” się odkręciła. Widząc w oddali motocykl kierowca forda nie mógł poprawnie ocenić jego prędkości. Odległość od motocyklisty była duża więc zdecydował się na wyjazd z drogi podporządkowanej. Jesli motocyklista by się poruszał z dozwoloną tam prędkością 60km/h to wszystko by było ok. Sprawcą jest motocyklista który zapierdzielał jak szalony i do tego po zdarzeniu jeszcze zaatakował fizycznie kierującego samochodem.

Dodaj komentarz