Wypadek z udziałem motocyklisty na ul. Osmolickiej w Lublinie (zdjęcia)
12:34 20-09-2025 | Autor: redakcja
Na ul. Osmolickiej w Lublinie doszło do zdarzenia drogowego z udziałem motocyklisty. Mężczyzna, chcąc uniknąć zderzenia z samochodem osobowym, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przydrożny znak. Poszkodowany motocyklista został przewieziony do szpitala.
Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 12:00 na ul. Osmolickiej w Lublinie. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący motocyklem poruszał się w kierunku Bychawy. W pewnym momencie zauważył samochód marki Ford, który wyjeżdżał od strony ul. Nad Zalewem. Aby uniknąć bezpośredniego zderzenia z pojazdem, motocyklista zdecydował się na gwałtowny manewr.
Zjechał na lewą stronę jezdni, po czym uderzył w ustawiony przy drodze znak i przewrócił się. Na miejsce niezwłocznie skierowano służby ratunkowe. Interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Motocyklista odniósł obrażenia i został przetransportowany do szpitala. W rejonie miejsca zdarzenia nie występują poważniejsze utrudnienia w ruchu drogowym. Policjanci prowadzą czynności zmierzające do wyjaśnienia szczegółowych okoliczności wypadku.
Służby apelują do uczestników ruchu o zachowanie szczególnej ostrożności na drogach w rejonie Zalewu Zemborzyckiego, gdzie panuje wzmożony ruch. Przypominają również o dostosowywaniu prędkości do warunków drogowych oraz zachowaniu szczególnej uwagi przy włączaniu się do ruchu.
Galeria zdjęć
I zrobiło się ciszej
@lima Jeżeli na prawdę myślisz tak jak napisałeś/aś to jesteś takim samym tępa dzidą jak kierowca tego drogiego motocykla, na którego rzekomo nie stać 99% komentujących.
Na taki motocykl nie stać 99% komentujących którzy ledwo uciułali na tojotę. Dlatego takie zawodzenie i żale na forum.
No i co z tego?
99% normalnych nie stać na taką bezczelność, aby ciągle hałasować motocyklami pod oknami innych!
Może w końcu będzie trochę ciszej na osiedlu.
„Kierujący jednośladem, chcąc uniknąć zderzenia z samochodem osobowym”
Mam nadzieję, że następnym razem kierujący jednośladem chcąc uniknąć posłania się na cmentarz lub wózek inwalidzki po prostu zrezygnuje z kierowania jednośladem.
… motogłupek trafił w słupek
ps. pewnie do pracy tak sie śpieszył … a nie!? on ma taką pasje, jeździ bez celu i tworzy nadmierny hałas. kara szybka i słuszna
Kolejny zyeb na motorze, któremu wydaje się, że jest jedynym uczestnikiem ruchu.
To on jeszcze w gębę powinien dostać.
Scena była niezła. Twardziel, strącił znak, wstał otrzepał się i podszedł do kierowcy Forda.Jednym kopnięciem rozłożył stojącego kierowcę samochodu na łopatki. Potem jak gdyby nigdy nic, wyciągnął kluczyki ze stacyjki auta i schował je sobie do torby udowej. Potem ściągnął kask, podniósł motocykl, popatrzył na niego i zadzwonił na 112. Widać że nie raz się lał i nie raz zaliczył glebę na motocyklu. Scena jak z filmu.
Każdy głupek strzela w słupek.
Przez Dąbrowę jeżdżą jak wariaci.
A policja śpi. Po co taka policja???
Super! Drugi od wczoraj. Zwyciężymy! Policja nam z nimi nie pomoże, ma wyje***e!!!
Zapierdzielał jak głupi. Kierowca forda wyjeźdżał prawidłowo gdyby motocyklista nie jechał tam ze 200 km/h albo i więcej to nic by się nie stało. Długa kilkukilometrowa prosta przez las dobre warunki drogowe to i manetka „sama” się odkręciła. Widząc w oddali motocykl kierowca forda nie mógł poprawnie ocenić jego prędkości. Odległość od motocyklisty była duża więc zdecydował się na wyjazd z drogi podporządkowanej. Jesli motocyklista by się poruszał z dozwoloną tam prędkością 60km/h to wszystko by było ok. Sprawcą jest motocyklista który zapierdzielał jak szalony i do tego po zdarzeniu jeszcze zaatakował fizycznie kierującego samochodem.
Mandat dla kierowcy forda za wymuszenie. i nie pisz bzdur.