05/06/2026
690 680 960

Wyjeżdżał z miejsca parkingowego. Doprowadził do groźnego wypadku (zdjęcia)

Niezachowanie ostrożności podczas włączania się do ruchu sprawiło, iż doszło do zderzenia dwóch pojazdów. Jedna osoba trafiła do szpitala.

Do wypadku doszło w sobotę wieczorem na ul. Grażyny w Lublinie. Na osiedlowej, jednokierunkowej uliczce zderzyły się dwa samochody osobowe: subaru i seat. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący subaru mężczyzna wyjeżdżał z miejsca parkingowego. Nie zachował jednak ostrożności i doprowadził do zderzenia z nadjeżdżającym z tyłu seatem. Wytrącony z toru jazdy seat uderzył jeszcze w słup latarni.

W wypadku poszkodowana została jedna osoba. Kobietę z seata przetransportowano do szpitala. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia.

(fot. lublin112.pl)

23 komentarze

  1. Ocena: 0

    Jedno lepsze od drugiego.. on wyjeżdża jak Stępień a ona jak Stępniowa sadzi przed siebie i rozwali wszystko co napotka na szlaku ..

  2. Ocena: 0

    Przykład dla innych . Osiedlowa uliczka = 20 km/h i wypadku by nie było .

    • Ocena: 0

      Jeśli jest tam taki ograniczenie lub strefa zamieszkanie to tak. W innym wypadku można jechać nawet 50 km/h.

  3. Ocena: 0

    A to nie kolizja czasem? Na Solidarności na wjeździe do Lublina miała miejsce kolizja.

  4. Ocena: 0

    Sołtys i Profesor dzięki,ja już nic nie dodam.

  5. Ocena: 0

    Jak doszło do tego „wypadku” skoro tam jest 30 na godzinę? A druga sprawa – zwykła, ludzka życzliwość. Widzę, że ktoś wyjeżdża, to przyhamuję i mu pozwolę wyjechać. Ale o czym tu mówimy, jak mieszkaniec mieszkańcowi takie numery wywala. Prawda „kierowniku” złotego lancera z tego osiedla? Nie dość, że nigdy nie wpuści, to jeszcze zawsze trąbi władca osiedlowych uliczek.

  6. Ile jechał ten z subaru że wepchnął na słup seata ? Nie przyjmował bym mandatu bo subaru nadfrunęło a nie nadjechało aby zakończyć tak efektownie.

    • Ocena: 0

      A jakie to ma znaczenie ile jechało. Było na drodze z pierwszeństwem, a tamten włączał się do ruchu.

  7. Mietek zawsze można pouczyć w inny sposób takiego dzbana , pomyśl trochę …. jak

    • Ocena: 0

      Oczywiście, że można. Nawet miałem go kilka razy, jak wyjeżdżał z miejsca parkingowego. Zatrzymałem się i pozwoliłem włączyć się do ruchu. Żadnego „dziękuję”. Ale jak on jechał i jakaś dziewczyna wyjeżdżała z parkingu, to nawet nie zwolnił, tylko klakson do oporu. Kiedyś trafi na typa swojego pokroju, to się zdziwi.

  8. Ocena: 0

    Jak jedziesz szybko wąską uliczka kierowco i masz sznur zaparkowanych aut ( czasami auta stoją z obu stron.To skąd masz pewność , że nagle zza pojazdu nie wybiegnie dziecko,lub również niespodziewanie z któregoś samochodu otworzą się drzwi na ulicę

    • Ocena: 0

      Dziecka trzeba pilnować, a otwierając drzwi należy się uprzednio upewnić, że nie spowoduje się zagrożeniu w ruchu drogowym.

  9. Ocena: 0

    Mietek to ja przepraszam Panią z Seata ,to ten z Subaru to cham wyjątkowy, jeśli,Ty go grzecznie potraktowałes ,a on ani nie podziękował a na innych trąbi,gdy tylko nadarzy się okazja.

  10. Ocena: 0

    Fatalne miejsce do parkowania z racji tego nieszczęsnego zakrętu i prędkości z jaką niektórzy tam wjeżdzają.