Wyjeżdżał sprzed sklepu, wjechał wprost przed nadjeżdżającego opla (zdjęcia)
19:38 24-10-2024 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
Do zdarzenia doszło w czwartek po godzinie 15 na ul. Do Dysa w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Bursaki zderzyły się dwa samochody osobowe: opel i fiat.
Jak nam przekazano, kierujący fiatem mężczyzna wyjeżdżał z uliczki prowadzącej do pobliskiego marketu sieci Aldi. Nie ustąpił jednak pierwszeństwa przejazdu kierowcy opla, który poruszał się ul. Do Dysa w kierunku ul. Zelwerowicza. W wyniku tego doprowadził do zderzenia pojazdów.
Podróżujące autami osoby nie wymagały interwencji medycznej. Obaj kierowcy postanowili porozumieć się bez udziału policji. Przez blisko godzinę występowały utrudnienia w ruchu.

Ciężko zauważyć samochód w mieście, na dwupasmowej drodze, zmierzający w twoim kierunku.
W środku dnia…
Promocja na kartofle otumaniła
mogli chociaż zjechać na zatokę przystankową….
może gdyby kierowali autobusami to by zjechali
Niektórzy to i autobusu nie widzą, więc tu w normie. Opel jak po zahaczeniu o przydrożne krzaki, fiacik pewnie szkoda całkowita… Wyciągnijcie wnioski sami.
Ok. Oto wnioski:
1. Opel wjechał niemal centralnie, zrywając zderzak i lampy fiata. Dowodzi to prędkości i kątów zgodnych z opisem sytuacji.
2. Fiat to odrobinę nowszy model, możliwe że ma lepiej zaprojektowaną strefę zgniotu. To, że samochód się prawie nie pogniecie, a pasażerowie zginą od obrażeń wewnętrznych, nie jest zaletą. Do takich wniosków producenci zaczęli dochodzić na przełomie wieków, opel jest jeszcze konstrukcją z lat 90-tych, a fiat już kilka lat młodszy.
To popatrz na przód opla na zdjęciu. Nie centralnie, tylko rogiem zderzaka, otarł się też błotnikiem. Bredzisz o jakichś obrażeniach wewnętrznych, a w oplu nawet poduchy nie wystrzeliły, więc impet nie był duży, pewnie hamował przed kolizją. Mimo małego pędu opla fiacik skasowany. Popatrz na inne wypadki z udziałem fiatów, o wydmuszkach typu panda czy seicento nawet nie wspomnę. Znasz to powiedzenie o fordzie, które kończy się słowami „a fiat jego brat”?
Jaka dobra policja teraz jest ani mandatu ,ani pouczenia,a występowały utrudnienia w ruchu
A kto patrzy teraZ szerzej na szerokość prowadzonego pojazdu?
Niż szerokość prowadzonego pojazdu
dynamicznie , jak na filmach made in Holywood
Czy ktoś posprzątał jezdnię?
Przejedź się tam i zobacz. A później zdaj raport.
Obkupił się w niemieckim dyskoncie i stracił głowę 😉
największe utrudnienia to mieli ci, którzy jadąc od Zelwerowicza w kierunku Sp.Pracy zawracali na tym skrzyżowaniu na trzy razy, blokując ruch, mimo że tam zawracać nie można