Wybuch gazu w Niedrzwicy Dużej. Warsztat LPG zamienił się w kupę gruzu. Trzy osoby ranne
14:43 09-02-2015 | Autor: redakcja
Do wybuchu gazu w warsztacie zajmującym się montażem i serwisowaniem instalacji LPG w Niedrzwicy Dużej doszło około południa. Wybuch nastąpił, gdy właściciel wraz z synem wchodzili do budynku. Siła wybuchu była tak ogromna, że warsztat został całkowicie zniszczony.
Jedna ze ścian przewróciła się na mężczyznę. Przybyli na miejsce strażacy dopiero przerzucając gruzowisko wydostali ofiarę i przekazali ratownikom medycznym. Mężczyzna w wieku 42 lat z urazami wielonarządowymi został przetransportowany do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Jego żona w wieku 43 lata, a także ich 17-letni syn karetkami pogotowia ratunkowego również przewieziono do szpitali. Nie doznali na szczęście poważniejszych obrażeń.
Jak wstępnie ustalili strażacy, gaz najprawdopodobniej wydobywał się z jednej z butli, które znajdowały się w budynku. Fragmenty warsztatu zostały porozrzucane w promieniu kilkudziesięciu metrów. Obecnie na miejscu cały czas trwa przeszukiwanie gruzowiska.
(wideo Jakub)

(fot. Krzysiek)
Galeria zdjęć
(fot. Marcin)
Galeria zdjęć
(fot. Elżbieta)
Galeria zdjęć
(fot. Justyna)
Galeria zdjęć
Galeria zdjęć
2015-02-09 14:29:03
(fot. lublin112.pl)
dobry zaklad oby jeszcze powstal na nowo zdrowia poszkodowanym
taki dobry, że aż wyleciał w powietrze…
dobry fachowiec z niego. Nie zdziera z klienta, nie udaje że umie zrobić jak nie umie. Nie przeciąga terminów oddania auta, służy pomocą w razie reklamacji. Naprawdę szkoda.
Życzę powodzenia i szybkiego powrotu do zdrowia.
Nikt nie wątpi w umiejętności. Tu przezorność nie zadziałała, Chyba wiedział z czym ma do czynienie????
Potwierdzam i szczerze współczuje rodzinie , życzę powrotu do zdrowia.
Dziękujemy
Sam sobie winien, nie przestrzegał zasad z gazem
Jak nie znasz faktów to oszczędź i nie podejmuj dyskusji.
Ja myślę, że trzeba im teraz pomoc. A nie pisać ze zawinił właściciel czy cos.. stała się tragedia i ch.j.. Nie jednamu z nas pomógł, teraz my pomóżmy jemu…
Darek zagazował mi kilkanaście samochodów i nigdy nic nie s**** to był jest i będzie fachowiec któremu warto pomóc mi pomógł i ja mu pomogę
Dokładnie tak,, Pan Darek w końcu dojdzie do siebie i na pewno będzie chciał odbudować swój warsztat, dlatego Panowie i Panie:) gdy zobaczymy że chłopina się tam gdzies krząta, zajedzmy i zapytajmy czy mu pomóc, na pewno się ucieszy:)
Oby doszli do siebie..
pewnie te butle co na zdjęciu pochodziły z ulicy bełżyckiej. nikt tam nie pyta o legalizację czy butla posiada, ciekawe czy sprawdzają szczelność
Jakbyś znał przepisy to byś nie pisał głupot.
czy kiedyś kupiłeś tam butlę bez legalizacji? czy ktoś nabił ci butlę bez legalizacji? typowy tekst zawistnego trolla, który wypowiada się o sprawach na których się nie zna. Jak ja nie trawię takich tępaków.
Kupując butlę na ulicy Bełżyckiej, zawszę dostaję prawię nową butlę(nie obdartą jak na niektórych punktach). Pewnie konkurencja, albo ktoś zazdrości.
Nie rozumiem takich wpisów ” Pewnie konkurencja, albo ktoś zazdrości „stawianie diagnozy , bez udokumentowania ?????Jeszcze się sparzysz kiedyś na takiej wypowiedzi . A ja twierdzę że czynnik ludzki jest winny.
Sparzyć to się może autor posta. Właściciel firmy może pociągnąć go do odpowiedzialności za pomówienie, nie ma anonimowości w internecie
D*****u przeczytałeś z zrozumieniem??????? Nie widzisz że cytuję kogoś??????Ty mnie straszysz , to pokaż mi gdzie pomówiłem kogoś?????
I to właśnie ciebie już na miejscu pociągnął bym do odpowiedzialności bo oskarżasz konkurencje.To są twoje słowa napisane wyżej.
Szczególnie, że na różowej butli widać taśmę firmy Tezet.
To nie jest też tak, że można przewidziec wybuch. Masz kontrolę w roku i nic nie wykaże a później jakieś lekkie uszkodzenie albo przymiarka i lipa
naprawde wspolczuje…nie dosc ze zaklad pracy zostal zniszczony to takze bedzie duzy koszt na odbudowe , ale mam nadzieje ze ludzie sie podniosa , dojda do zdrowia i beda robic to co kochaja…. powodzenia i szybkiego powrotu do zdrowia zyczy Monika…
taa kochają gaz. wez sie ogarnij
Ten warsztat nie miał nawet 2 lat, szkoda. Siła wybuchu była duża, ale choć tyle dobrego, że w sąsiednie budynki nie ucierpiały. Oszczędzi to choć trochę kosztów rodzinie. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i powrotu firmy do działania. Zakład cieszył się nienaganną opinią.
Fachowiec pełną gębą…założył u mnie gaz i prawie 3 lata bez jakiejkolwiek regulacji a samochód pali tyle samo. Robi wszystko w czasie tak jak obiecuje. Wielka szkoda
Wcale nie przeczę że dobry fachowiec , ale jak to się ma do tego ze nie przestrzega bezpieczeństwa, Był wyciek gazu i praca z instalacjami gazowymi i pomieszczenie ogrzewane typu koza????To było wiadomo że kiedyś wybuchnie bomba . Był trotyli i zapalnik , co więcej potrzeba ????
Człowieku jak nie wiesz co i jak to nie komentuj! I nie wkur**j ludzi. Żadnego pieca typu koza nigdy tam nie było- i jak ktoś nie ma pojęcia co się stało to lepiej niech w ogóle nic nie pisze. Tak powstają plotki. Rodzina to czyta i się denerwuje tylko. A tak na marginesie to ten artykuł też jest oparty na domysłach i niewiele w nim prawdy.
Co jest konkretnie nieprawdą, proszę napisać.
Nie będziemy podawać szczegółów tragedii do wiadomości publicznej- to i tak nikomu w niczym momencie nie pomoże.
sensacja na wsi … galeria pełna zdjęć – chyba cała wioska aparaty wyciągała… nawet małe dzieci poprzynosili ze soba zeby helikopter zobaczyły.
Być może dzięki temu będzie łatwiej pomóc poszkodowanemu w odbudowaniu tego co stracił…nie ma co negować tego, że ludzie robią zdjęcia lub informują. To jest z korzyścią dla innych (cel prewencyjny) a czasami dla samych poszkodowanych – pozdrawiamy!