08/06/2026
690 680 960

Wskoczył na dach busa i nie chciał zejść. Kierowca podjechał pojazdem pod komendę policji (wideo)

Do nietypowego zdarzenia doszło na jednej z ulic Lubartowa. Mężczyzna zaczął demolować busa, którego kierowca zatrzymał się przed przejściem. Na koniec wskoczył na dach pojazdu i nie chciał z niego zejść.

Do tego zdarzenia doszło kilka dni temu w Lubartowie. Na ulicy Powstańców Warszawy kierujący pojazdem marki Mercedes Vito zatrzymał się przed przejściem, aby przepuścić pieszych.

W pewnym momencie na maskę jego busa wskoczył nieznany mężczyzna, który wcześniej szedł jezdnią. Nieznajomy uderzył w przednią szybę auta uszkadzając ją, a potem jak gdyby nigdy nic wszedł na dach samochodu.

Będący w szoku kierowca zadzwonił na numer alarmowy informując o tym zdarzeniu. Zapewne bojąc się o własne zdrowie, nie wysiadł z pojazdu, tylko od razu skierował się do lubartowskiej komendy policji, która mieści się kilka ulic dalej. Przez całą drogę jechał tak z intruzem na dachu.

Sprawca został zatrzymany przez policjantów. Miłośnikiem ekstremalnej jazdy okazał się 30-letni mieszkaniec powiatu lubartowskiego. Mężczyzna został osadzony w policyjnym areszcie.

Podczas przesłuchania 30-latek przyznał mundurowym, że nie pamięta dokładnego przebiegu tego zdarzenia i nie wie, co nim kierowało. Usłyszał zarzut zniszczenia mienia. Straty oszacowane przez właściciela busa oszacowane zostały na ponad 6 tysięcy złotych. 30-latkowi grozi teraz kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

(fot. wideo Policja Lubartów)

29 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Skutki szcze,pionki

  2. dobrze że im przywiózł gościa bo tak sami to by go nie złapali – pewnik

    • Ocena: 0

      Mała szkodliwość społeczna czynu. Niech Pan przyjdzie jutro i złoży zawiadomienie.

    • Pewnie usłyszał że niestety ale nie mamy wolnych policjantów żeby się zająć sprawą, większość pilnuje domu prezesa a pozostali kontrolują maseczki i reżim sanitarny xD

  3. Ocena: 0

    „Zapewne bojąc się o własne zdrowie” – w jaki sposób, ktoś siedzący na dachu samochodu, może spowodować pogorszenie się zdrowia osoby w pojeździe?
    Nie zamierzam tłumaczyć za pewne naćpanego idioty, ale po co tak fantazjować?

    • Ocena: 0

      uszkodzenie mienia – OK
      nieprawidłowe zachowanie się w ruchu drogowym – OK
      nieobyczajne zachowanie – OK
      Ale skąd pomysł, że „małpa” na dachu miałaby chęć wyrządzenia krzywdy komuś w pojedzie?

      • A może małpa ma nóż ? Nikt normalny nie robi takich rzeczy. Po małpach można się wszystkiego spodziewać. Na naćpanego wyglądał.

      • Ocena: 0

        Nawet jeżeli kierujący miał podstawy do tego, by się czegoś obawiać, ze strony osoby o dziwnym zachowaniu, to niech to pozostaje do oceny przez czytelnika.
        Nie jest rolą reportera podawanie czy tłumaczenie zachowania żadnego z uczestników zdarzenia. Reporter ma podać fakty ze zdarzenia, a nie zgadywać emocje uczestników tego zdarzenia.

        • Adaś Miauczyński
          Ocena: 0

          Ech, ten Franio… Ja, zamiast zagrożenia, poczułbym nieodpartą chęć przejażdżki pobliską drogą ekspresową z – oczywiście dozwoloną – prędkością 120 km/h. Myślę, że ów niezagrażający nikomu osobnik na dachu poczułby się porządnie przewietrzony, a jeśli był faktycznie małpą (widać znasz się na tych osobnikach), to byłbym zupełnie spokojny o to, czy zdoła utrzymać się dachu przy tej prędkości… 😉

        • Powiedz to tefałnenowi.

  4. Ocena: 0

    Nie napisali czy miał kamizelkę. To jest najważniejsze.

  5. Ocena: 0

    Za pewne zwolennik depenalizacji maruhainy.

  6. Dziadek ze Slamsowa
    Ocena: 0

    Jeśli wmiesza się w to (nie daj Boże) polski wymiar sprawiedliwości to okaże się, ze trzeba ukarać kierowcę, za niezgodny z przepisami przewóz pasażera, który mógł spowodować utratą zdrowia, a nawet życia owej „małpy”*. 😆

    * – przypominam, że małpa to człowiek, któremu sie nie powiodło.

  7. Ocena: 0

    Franek, Ty na sto procent od małpy pochodzisz, więc won do swoich, bo możesz komuś krzywdę wyrządzić napadając na kogoś z bananem w ręku.

    • Studętkom jezdem to se wiem, że...
      Ocena: 0

      @SwaWowiej – ładnie to wytykać głupotę mądrzejszemu od siebie ???

      • Anjela Solejukówna I (pierwsza)
        Ocena: 0

        Sławowiej pisze na zasadzie: „Cudze ganicie, swego nie znacie”. 😆 😆 😆

  8. Ocena: 0

    Kierowca umiał przewidzieć każdy scenariusz Franiu, więc chwała mu za to i stąd jego obawy o swoje zdrowie. Ale to za trudne dla naszej internetowej małpki-Franki

    • Ocena: 0

      SwaWowieju – twój komentarz świadczy o tobie i to nie najlepiej, instrumencie na którym zwykł grać niejaki Jankiel z „Pana Tadeusza”. 😆

  9. Ocena: 0

    Kierujący stworzył zagrożenie zdrowia i życia tego na dachu, zapewne wyborcy pisu.

  10. Na pewno myślał że to bolt ?