08/06/2026
690 680 960

Wsiadł pijany za kierownicę renaulta i ruszył do partnerki, aby się z nią pogodzić. Ma dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów

Pijany 29-latek kierujący renaultem jechał do partnerki, aby się z nią pogodzić po kłótni. Jak się okazało, 29-latek posiada dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, zaś auto nie było dopuszczone do ruchu.

W poniedziałek po południu policjanci w miejscowości Przewłoka zauważyli dziwnie poruszający się pojazd marki Renault. Zachowanie kierowcy wzbudziło zainteresowanie mundurowych, a przede wszystkim sugerowało, że może on być nietrzeźwy. Początkowo pojazd zatrzymał się na łuku drogi, następnie poruszał się z niewielką prędkością tamując ruch. Funkcjonariusze postanowili zatrzymać go do kontroli drogowej. Kierujący na widok radiowozu zaczął przyśpieszać jednak po wydaniu sygnału do zatrzymania w miejscowości Zaniówka zjechał na pobocze.

Jak się okazało, 29-latek kierujący pojazdem był nietrzeźwy, badanie alkomatem wykazało w jego organizmie ponad 2,6 promila alkoholu. Mężczyzna tłumaczył, że dzień wcześniej pokłócił się ze swoją partnerką i poprzez alkohol odreagowywał swoje wzburzenie. Rano postanowił do niej pojechać, żeby się pogodzić.

Co więcej, mundurowi ustalili, że mężczyzna niejednokrotnie już dopuścił się jazdy w stanie nietrzeźwości i łamał aktywny dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Ponadto pojazd, którym się poruszał jest niedopuszczony do ruchu i jego dowód rejestracyjny został już wcześniej zatrzymany. Wkrótce o dalszym losie 29-latka zadecyduje sąd. Po wykonaniu czynności w komendzie mężczyznę wraz z pojazdem odebrała partnerka.

(fot. lublin112.pl)

16 komentarzy

  1. Niech pierwszy rzuci kamieniem w aŁdi ten, kto nigdy po piwku nie kierował rowerem, albo z 3 promilami TIRem.

    • W Polsce jazda po pijaku to norma. Nawet nasza lubelska gwiazda jeździ z 2 promilami, więc co się dziwić zwykłym ludziom.

  2. Miłość…

  3. Typ jest sprytny. Skoro ma już zakaz, to kolejny mu nie robi różnicy. Jeździ więc po pijaku, bo ma poczucie bezkarności i sie smieje z polskich sadow. Bo co mu zrobią? Przecież go nie posadzą.

    • Wadą surowego prawa jest przeświadczenie, iż i tak gorzej być nie może i już kolejne jego łamanie nie robi sprawcy różnicy. Często takie osoby oficjalnie nie pracują i nie mają majątku. W sumie jego się już przekreśla, a bezpieczeństwa wcale się nie poprawia.

  4. Apostazy Pierdółko Pierwszy (i ostatni)
    Ocena: 0

    Wobec takich (pożal się Boże) obywateli polskie prawo (i wszelkie władze) jest bezradne tak jak np. lekarze, kiedy pacjent uprze się żyć.
    Ale w zaprzyjaźnionej przez prezydenta Dudę, Japonii złapany po kielichu, prosto zza kierownicy ląduje za kratkami na pół roku.

  5. serial „państwo z dykty” odcinek 2372

  6. Najciekawsze jest co innego. Jak partnerka pijaczyny odjechala pojazdem niedopuszczonym do ruchu ?

  7. Zbyt dużo polskiej elity, celebrytow, komendantów, i innych darmo zjadow jeździ po pijaku, żeby się za to porządnie wzięli. Tak ma być po prostu. Przyzwolenie

  8. To będzie miał drugi zakaz. Morawiecki dzban obiecał przecież bezpieczne drogi buhajaha

  9. Niech zgadnę ,powodem rozstania było jego picie ?? Dziewczyno nie oglądaj się na niego ,to upośledzona społecznie jednostka .

  10. Można śmiało powiedzieć, że nie ma drugiego przestępstwa, za które tak ciężko byłoby pójść do więzienia. Nawet w warunkach recydywy.