Wojewoda lubelski spotkał się z przedstawicielami protestujących rolników i przedsiębiorcami
08:52 16-04-2024 | Autor: redakcja
– W zeszłym tygodniu zostałem przez pana wójta poinformowany, że powstała inicjatywa takiego spotkania, głównie ze strony przedsiębiorców, którzy chcą zawieszenia protestu rolników, bo to uderza w ich interesy i możliwość prowadzenia działalności gospodarczej. W ostatnim czasie otrzymałem kilkadziesiąt pism, próśb, apeli od różnych grup przedsiębiorców, nie tylko przewoźników, z prośbą o pomoc w sytuacji, która stała się dla nich bardzo trudna – powiedział wojewoda Krzysztof Komorski.
– Nie patrzę na was jak na różne grupy zawodowe, tylko razem, jako na przedsiębiorców z województwa lubelskiego, Reprezentujecie różne branże, ale zawsze stoję po waszej stronie i jestem po to, by pomóc, by osiągnąć porozumienie – dodał wojewoda lubelski.
Przedstawiciele przedsiębiorców wyjaśnili, jakie skutki dla ich działalności mają trwające protesty rolnicze i blokada przejść granicznych:
– Blokada w Dorohusku trwa od kilku miesięcy. Przepływ towarów między Polską a Ukrainą spadł o 70 proc. Wiele firm, nie tylko związanych z branżą przewozową, jest na skraju płynności finansowej, konieczne stają się zwolnienia pracowników. Nie może tak być, że jedna grupa zawodowa realizuje swoje cele kosztem innych firm, innych branż. Apelujemy, żeby granica nie była areną blokad głównych traktów handlowych.
Z kolei rolnicy ponownie przedstawili swoje postulaty:
– My dziś walczymy o „być” polskiego rolnictwa. W Państwa (przedsiębiorców – red.) przypadku mówimy o firmach zatrudniających kilkadziesiąt osób, a często wspierających i współpracujących w przewoźnikami ukraińskimi. A co z polskimi rolnikami? Dopóki nam konstytucja gwarantuje prawo strajku, będziemy tu tkwili. Rynek polski jest niszczony przez import produktów i komponentów z Ukrainy. A Wasze firmy ciągle te towary przywożą i ciągle na tym zarabiacie
– My rozumiemy wasze postulaty. Ale nie jesteśmy adresatem Państwa postulatów i pretensji. Proszę nas nie obwiniać za to. Szanujemy to, że macie prawo do protestów. Ale blokowanie przejścia, z którego korzystają wszyscy, działa na szkodę wszystkich – dodawali przedsiębiorcy.
Wójt gminy Dorohusk Wojciech Sawa zauważył, że przejścia graniczne z Ukrainą na terenie województwa podkarpackiego nie są blokowane.
– Dlaczego przejścia na Podkarpaciu działają i wszyscy tamtędy jeżdżą, a nasze region, nasza gmina cierpi. Rozumiem, jak były zamknięte wszystkie przejścia na granicy z Ukrainą, bo protestowali wszyscy. A teraz? Gdzie sens i logika, że na Podkarpaciu wszyscy się rozwijają i prowadzą działalność, a na Lubelszczyźnie mamy problem.
Wojewoda przypomniał o uzgodnieniach i decyzjach, które już zostały podjęte, m.in. w sprawie zniesienia ugorowania i innych zapisów „Zielonego Ładu”, a także planowanych zmianach w wymianie handlowej z Ukrainą.
– Organizowaliśmy spotkania z rolnikami w Lublinie, na przejściach granicznych, z przedstawicielami ministerstwa. Wszystkie Państwa postulaty zebrałem i przekazałem. Wywiązałem się ze wszystkich zobowiązań, które przed Państwem złożyłem.
– Postulaty rolników są dobrze znane – podkreślił wojewoda Krzysztof Komorski.
– Spotkaliśmy się tu z inicjatywy przedsiębiorców, żeby nie zaogniać konfliktu. Powinniśmy rozmawiać, żebyśmy my, jako Lubelszczyzna, jak najmniej na tym stracili. Znaleźć taką płaszczyznę porozumienia, która pozwoli walczyć o swoje postulaty, ale nie tak, żeby inne grupy zawodowe na tym traciły.
Wójt zaproponował, żeby czasowo zawiesić protest w Dorohusku.
– Mam wielką prośbę, bo my jesteśmy w tym marazmie już dwa lata. Żeby się zastanowić, Żeby dać chwilę oddechu. Dajmy sobie szansę na jakiś czas. Mam wielką prośbę: pokażmy klasę, jako Lubelszczyzna, że Podkarpacie potrafiło, i my też potrafimy się dogadać.
Rolnicy kategorycznie się sprzeciwili i zapowiedzieli, że protesty zostaną zaostrzone. Zaapelowali do przedsiębiorców o dołączenie do protestów.
Galeria zdjęć
I tak nic dobrego z tego nie wyniknie więc nie cieszyłbym się zawczasu. Kolejne wybory za pasem więc teraz kilka gestów a na koniec i tak ich wydymają.
Wnioski wg. wojewody:
1. Zdjąć Krzyż
Koniec wniosków.
Kto na to pozwolił aby pis tak zajechał Polską gospodarkę, kto na to pozwolił że rolnikom jest tak źle, kto na to pozwolił pytam rolnicy to WY !
łupieżca PO wski trollu za PiS bezrobocie 5% a teraz już rośnie. Idą nowe grupowe zwolenienia a od 1 lipca zamiast 180 zł na miesiąc zapłacimy 300 zł za prąd. Paliwo będzie nie po 5,19 zł, ale po 5 euro.
łunia już dawno powiedziaała że uja Polsce da i dała tusska
Da da cepie upośledzony.
Czemu tylko, gdzie się nie obejrzysz wisi lub stoi tabliczka dofinansowano z środków UE?
Nie wolno ani na krok mafii rudego ustępować. Oni są łaskawi do 9 czerwca. W piątek Tusk zgodził się na to, abyśmy z własnej kieszeni wyłożyli 100000 na remonty swoich domów na bezemisyjne a w poniedziałek nagle cudem dostał 27 mld pożyczki na pomoc. Koszty takiej pomocy to 300 mld zł a dostaliśmy 27 mld.
To PiS zgodził się na Zielony Ład. I co Ty na to? Ich też tak zjedziesz?
No i się zaczyna- każdy sobie rzepkę skrobie , propaganda zadziałała niech się wygryzają między sobą – a my /nierząd/ będziemy sie „przyglądać” . Wszyscy sie obudzą po 10.06 2024 ale może być za póżno .!!!!!!
mam nadzieję że zdjął krzyż przed rozmowami.
Może i za pisu byliśmy upokarzani i dojeżdżani, ale za to nasz pleban był zadowolony.
Po co rozmawiać z terrorystami? Oni chcą dalej nas teść i krzyczą że zła UE im nie pozwala!! Zielony ład to jeden z nielicznych dobrych projektów piss.
Aha
PIS JEST TEMU WINIEN, PIS JEST TEMU WINIEN,
KOPNĄĆ W DUDĘ ROLNIK GO POWINIEN