Wody w rzekach coraz mniej. Historyczny rekord pobity, wstrzymano kursowanie promu (zdjęcia)
19:48 27-08-2025 | Autor: redakcja
W ostatnich dniach Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej poinformował, że na aż 67 proc. stacji hydrologicznych w Polsce notowane są stany wody niskiej, co oznacza suszę hydrologiczną. To, że wody jest bardzo mało, widać gołym okiem. Szczególnie mowa tu o dużych rzekach, takich jak Wisła. Tam, gdzie normalnie wodowskazy pokazują ok. 2 metrów, obecnie jest ok. kilkudziesięciu centymetrów.
Na stacji pomiarowej Warszawa-Bulwary w piątek było 11 centymetrów, co stanowiło wyrównanie najniższego wyniku w historii pomiarów w tym miejscu. W sobotę poziom wody spadł do 10 cm, dziś jest to już zaledwie 7 cm.
Nie inaczej jest w naszym regionie. Dotychczasowy rekord niskiego stanu na wodowskazie Puławy Azoty wynosił 73 cm. W poniedziałek czasowo pojawiło się 71 cm, a wczoraj 70 cm. Z prognoz IMGW wynika, że w kolejnych dniach notowane będą coraz to niższe wartości. Warto wskazać, że normalnie jest tam ok 2-3 m, poziom ostrzegawczy wynosi 450 cm, a alarmowy 550 cm.
Na Wieprzu w Nieliszu obecnie jest 17 cm, a w Michałowie 46 cm, Bug w Dorohusku ma 50 cm, zaś we Włodawie 76 cm. Ze względu na niski poziom wody do odwołania zostało kursowanie promu Kazimierz Dolny – Janowiec.
Galeria zdjęć
Może byście podawali jaki jest przepływ wody a nie ile jest centymetrow, było by bardziej wiarygodnie.Ale już nie tak sensacyjnie .
Jasne… Ale jak padało, to było zagrożenie powodziami, bo zbiorniki retencyjne były pełne i nie było gdzie przyjąć nadmiaru wody. Teraz poziom wód jest niski, ale pewnie zbiorniki nadal pełne – na jesień przyjdą deszcze i znów będzie zagrożenie powodziami. Tak to u nas reguluje się rzeki… A – no i owo ocieplenie klimatu 16 stopni w lipcu i 18 w czerwcu – przez to rzeki w Polsce wysychają…
a co z rybami w tych rzekach ???
wyszły na brzeg i czekają na powódź.
Hmm to co to by było jakby lato było gorące a opadów było tyle co rok temu? Co się dzieje z tą wodą jakaś firma typu Coca-Cola zabiera wodę po drodze czy jak?
Planeta płonie,lodówce topnieją – gdzie jest ta woda?
wracaj do szkoły to się dowiesz
Brawo wody Polskie. Tak się rządzi.
A w zbiornikach retencyjnych, ile jest wody? Pewnie puste?
A zbiorniki retencyjne pełne…
Prom jest niepotrzebny bo i tak można przejść pieszo a może i przejechać 😳
A próbowałeś już?
Tam jeszcze za Piastów był bród, którym pokonywano Wisłę, więc zakładam, że dziś da się „jeszcze bardziej”.
Podziękuj mi – bom niewyczerpywalnym źródłem wiedzy historycznej, która nikomu dziś nie zdaje się być przydatną 😉
„Kuba” już wielokrotnie przekonywał (przynajmniej się starał), że być może ma problem z narcystycznym zaburzeniem osobowości (NPD).
On wszystko wie najlepiej i we wszystkim jest najlepszy.
Nikt i nic pewnie go w niczym nie przekona, niech więc sobie żyje z tym przeświadczeniem.
Oczywiście pod warunkiem, że sam nie doprowadzi do jakiejś tragedii.
jak były niżówki , to owszem był bród
no co wina Tuska jak nic zaraz PISuary zaczną ujadać