06/06/2026
690 680 960

Włoski inżynier Arnold obiecał zabrać 75-latkę na egzotyczne wakacje. Nie ma pieniędzy, nie ma wakacji

Mieszkanka powiatu łukowskiego padła ofiarą oszusta podającego się na włoskiego inżyniera. Na szczęście o jej internetowej znajomości dowiedziała się córka 75-latki. Seniorka zdążyła jednak przelać znajomemu kilka tysięcy euro.

Łukowscy policjanci prowadzą czynności w sprawie oszustwa, którego ofiarą padła 75-latka z Łukowa. Córka pokrzywdzonej kobiety poinformowała mundurowych o nawiązanym przez jej mamę internetowym kontakcie z pochodzącym z Włoch inżynierem. „Arnold” – bo tak się przedstawił – miał pracować na platformie wiertniczej i postanowił przekazać swoje oszczędności nowopoznanej przyjaciółce.

Wykorzystując popularne komunikatory zwierzał się 75-latce i roztaczał przed nią uroki egzotycznych wakacji. Arnold pisał do kobiety o wysłanej je paczce w której miało być 500 tysięcy euro. Nie trudno domyślić się, że kobieta musiała uiścić „opłatę operacyjną”.

Zmanipulowana kobieta początkowo wpłaciła na konto Arnolda 300 euro, a po dwóch dniach już 1200 euro. Mimo wpłat paczka z pokaźną gotówką nie dotarła do 75-latki, ale to nie obudziło jej czujności. Mimo to, kobieta wpłaciła ponad półtora tysiąca i jeszcze dwa tysiące euro na zastępstwo za inżyniera na platformie wiertniczej. Tylko wtedy Arnold mógł „wziąć” urlop i spędzić z nią egzotyczne wakacje.

Na szczęście o internetowej przyjaźni 75-latki z włoskim inżynierem dowiedziała się jej córka, która natychmiast zerwała „znajomość” i o oszustwie poinformowała łukowskich mundurowych. Sprawą zajmują się policjanci.

(fot. pixabay.com)

27 komentarzy

  1. Ocena: 0

    W tym ****** kościele jest tak samo, obiecują, obiecują a na koniec oddaj kasę i won, i tak w kółko co niedziele 😀

    • Ocena: 0

      Psychiatra przyjmuje i ma dla ciebie wolne terminy

      • po co mu psychiatra skoro dobrze gada?? ty lepiej idź sobie na plebanie niech cie pedofil w sutannie pomaca po rozporku to sie nie będziesz tu nie potrzebnie udzielał

  2. Ocena: 0

    75-latko z Łukowa, jakbyś miała jakieś „wolne” kilka tysięcy, chętnie podam numer swojego konta.
    I żeby nie było, że chcę oszukać:
    Nie zapewniam żadnych wakacji, ani nawet wiecznego zbawienia, jak np. „dobrodzieje” w sutannach.

  3. Ocena: 0

    Nie taniej bylo kupić wibrator?

  4. Brat rodzony szwagra żony
    Ocena: 0

    ???

  5. Ocena: 0

    głowa siwieje d szaleje

  6. Wiosna przyszła i krew buzuje w wapniakach.A te co już nie mogą,hazardują się bez opamiętania-przez co są duże kolejki w sklepach z zakładami i zdrapkami.

  7. Niech się milicja dogada z kościołami by po mszy ksiądz ogłaszał komunikat o takich próbach wyłudzeń.
    Sąsiada wierny senior nie usłucha, milicjanta nie usłucha, dziennikarza także nie usłucha ale księdza to wysłucha.
    I może coś pod beretem zostanie w pamięci.

    • Ocena: 0

      Pod moherowym beretem to najwyżej wszy mogą pozostać, wiedza tam nie zagości. 😆

    • Ocena: 0

      Akurat. I jeszcze na tacę przestanie rzucać

    • To w tym kraju są jeszcze tacy co chodzą do zakłamanego kościoła?

      • Ocena: 0

        Tak są niestety. Jedni chodzą tam bo tak się przyzwyczaili, inni z przekonania, że jak sąsiad polazł to i mnie nie wypada nie pójść (tak jak moja dorosła córka), a inni zaś pod przymusem (np. wleczone tam dzieci).

  8. 75 lat, a nadal mokro między nogami.

  9. Ocena: 0

    Lat przybywa a rozumu nie

  10. Inginero Ricambi di Oryginali .